Projekt, autorstwa posłów, których reprezentuje poseł Krzysztof Czabański, ma na celu wzmocnienie ochrony prawnej zwierząt oraz poprawę ich dobrostanu. W styczniu wykreślone z projektu zostały przepisy dotyczące hodowli zwierząt futerkowych, uboju rytualnego, zwierząt w cyrkach oraz dotyczące zakazu trzymania psów na uwięzi.

 Projekt w załączniku.

Więcej o projekcie: Czabański o nowelizacji ustawy o ochronie praw zwierząt: zakłada walkę z patologią w obszarze ochrony praw zwierząt 

Tymczasem, zdaniem KRIR, projekt ten trzeba odrzucić, gdyż „wiele przepisów doprowadzi do sytuacji konfliktowych i nadinterpretacji prawa”.

I tak zapis, iż znęcaniem jest m.in. „utrzymywanie zwierzęcia bez pomieszczenia chroniącego go przed zimnem, upałami lub opadami atmosferycznymi” prowadzi do ograniczenia możliwości utrzymywania zwierząt w systemie otwartym.

Z kolei proponowany przepis:

„1. Zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane:

2) gospodarstwu rolnemu wskazanemu przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta) lub organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, jeżeli jest to zwierzę gospodarskie”

KRIR oceniła następująco:

„Obecne przepisy pozwalają na przekazanie zwierzęcia gospodarskiego jedynie gospodarstwu rolnemu, które musi spełniać wymagania określone w przepisach weterynaryjnych i podlega kontroli urzędowego lekarza weterynarii. Proponowane przepisy dopuszczają możliwość przekazania takich zwierząt również organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, nie precyzując czy i jakie wymagania powinna spełniać taka organizacja, na co samorząd rolniczy wyraził stanowczy sprzeciw.”

Izba rolnicza nie zgodziła się też na proponowane wprowadzenie w art. 7 ust. 3a w brzmieniu „W przypadku wskazanym w ustępie 3, na żądanie upoważnionego przedstawiciela organizacji społecznej, policja lub straż gminna zapewnia asystę przy odbiorze zwierzęcia. Policji, straży gminnej lub przedstawicielowi organizacji społecznej w asyście policji lub straży gminnej, przysługuje prawo wejścia na teren prywatnej posesji bez zgody lub pomimo sprzeciwu jej właściciela".

Jak uznano, da to organizacjom społecznym praktycznie nieograniczone możliwości odbierania zwierząt pod pretekstem ochrony ich praw. „W praktyce taka zmiana oznacza, że przedstawiciele organizacji społecznych będą mogli podejmować decyzje o odbiorze zwierząt właścicielowi w przypadkach, gdy ich zdaniem, życie bądź zdrowie tych zwierząt jest zagrożone. Naszym zdaniem taki przepis przyznaje nadmierne uprawnienia organizacjom proekologicznym, często nieposiadającym wystarczającej wiedzy w zakresie chowu i hodowli zwierząt gospodarskich, co może prowadzić do nadużywania i nadinterpretacji zapisów ustawy i bezprawnego odbierania zwierząt ich właścicielom” – podaje KRIR.

Farmer kilka razy pisał o problemach stwarzanych już teraz przez tę ustawę w obecnym brzmieniu:

Odebrać prawo odbierania zwierząt amatorom - niszczenie gospodarstw to nie ochrona zwierząt!

Zamiast weterynarii - organizacje społeczne?