PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Kto kręci kołami gospodyń wiejskich?

Kto kręci kołami gospodyń wiejskich?
Dlaczego etap wojewódzki "Konkursu dla Kół Gospodyń Wiejskich o Nagrodę Małżonki Prezydenta RP”, organizowanego przez Kancelarię Prezydenta RP, zakończył się podaniem listy 16, a nie 80 nagrodzonych kół - jak przewidziano w regulaminie? fot. Goran Horvat z Pixabay

24 maja zakończył się etap wojewódzki „Konkursu dla Kół Gospodyń Wiejskich o Nagrodę Małżonki Prezydenta RP”, organizowanego przez Kancelarię Prezydenta RP. Zakończył się podaniem listy 16 nagrodzonych kół, a nie 80 - jak przewidziano w regulaminie.



Konkurs na początku marca ogłosiła małżonka prezydenta.

Więcej:

Pierwsza Dama zachęca do udziału w Konkursie dla Kół Gospodyń Wiejskich

Konkurs jest dwuetapowy – pierwszy etap wojewódzki zakończył się dziś 24 maja ogłoszeniem wyników przez zamieszczenie informacji na stronie internetowej www.prezydent.pl. Etap drugi, ogólnopolski, ma przebiegać z tematem przewodnim „Regionalne zwyczaje oraz obrzędy ślubne i weselne” i polegać na prezentacji inscenizacji i przygotowaniu stołu weselnego – wszystko w Otrębusach. Zwycięzcy mają pokazać się podczas Prezydenckich Dożynek (tym razem) w Warszawie, nagrody za trzy pierwsze miejsca to 5, 3 i 2 tys. zł.

Jak przewidziano w regulaminie, etap wojewódzki skończy się po podliczeniu wszystkich uzyskanych przez Koło punktów. Przygotowany miał zostać wykaz KGW w kolejności według największej liczby uzyskanych punktów z uwzględnieniem podziału na województwa, tj. z każdego województwa miało być wskazanych 5 Kół, które uzyskały odpowiednio największą liczbę punktów – przy czym zastrzeżono,  że organizator dopuszcza możliwość zakwalifikowania do udziału w etapie II Konkursu mniejszej liczby kół w przypadku mniejszej liczby zgłoszeń do Konkursu z danego województwa, jak również niespełnienia przez Koła warunków formalnych.

I chociaż podano, że konkurs przebiega online, to na etapie wojewódzkim skorzystano z zastrzeżenia poczynionego w regulaminie ze względu na epidemię: „Organizator zastrzega sobie prawo do zmiany terminów ze względu na panującą sytuację epidemiczną”.

Dziś ogłoszono listę liczącą 16 kół, które zakwalifikowano do etapu ogólnopolskiego. Odstąpiono więc od podanej w regulaminie zasady, iż „z każdego województwa Komisja typuje laureatów, czyli zwycięzcę oraz zdobywców II i III miejsca, pozostałe 2 Koła (miejsca IV i V) otrzymają wyróżnienie”.

Nie podano, ile kół wzięło udział w konkursie i co było powodem ograniczenia w postaci wskazania w rozstrzygnięciu etapu wojewódzkiego tylko jednego, a nie zapowiadanych pięciu kół z każdego województwa.

Zmiany regulaminu i terminarza konkursu

Konkurs od początku przebiega niełatwo. Najpierw Kancelaria Prezydenta wydała komunikat: "W odpowiedzi na prośby i sugestie Kół Gospodyń Wiejskich uprzejmie informujemy, że krąg podmiotów uprawnionych do wzięcia udziału w Konkursie został poszerzony o koła działające na podstawie ustawy z dnia 8 października 1982 r. o społeczno-zawodowych organizacjach rolników oraz o stowarzyszenia skupiające kobiety z terenów wiejskich, których celem statutowym działania jest w szczególności rozwój kultury ludowej, w tym kultury lokalnej i regionalnej, promocja i pielęgnowanie lokalnych tradycji kulinarnych, a także działalność wspomagająca rozwój wspólnot i społeczności lokalnych".

Więcej:

Więcej organizacji będzie mogło wziąć udział w konkursie dla Kół Gospodyń Wiejskich

W końcu marca wydłużono termin nadsyłania zgłoszeń do konkursu – zamiast 23 marca, ten etap skończył się 18 kwietnia.

Więcej:

Przedłużenie terminu zgłaszania się do konkursu pierwszej damy dla Kół Gospodyń Wiejskich

Farmer od dłuższego już czasu przygląda się sytuacji wokół kół gospodyń wiejskich.

„Art. 3 pkt. 2 z ustawy o społecznozawodowych organizacjach rolników został uchylony przez  art. 28 pkt 1 ustawy z dnia 9 listopada 2018 r. o kołach gospodyń wiejskich. Zarazem ogłoszony przez Kancelarię Prezydenta konkurs dla Kół Gospodyń Wiejskich o Nagrodę Małżonki Prezydenta RP przewiduje możliwość uczestniczenia w Konkursie przez koła gospodyń wiejskich:

a) wpisane do Krajowego Rejestru Kół Gospodyń Wiejskich, o których mowa w ustawie z dnia 9 listopada 2018 r. o kołach gospodyń wiejskich (Dz.U. 2018 r. poz. 2212, z późn. zm.) lub

b) koła działające na podstawie ustawy z dnia 8 października 1982 r. o społecznozawodowych organizacjach rolników (Dz. U. z 2019 r. poz. 491) lub

c) stowarzyszenia skupiające kobiety z terenów wiejskich, których celem statutowym działania jest w szczególności rozwój kultury ludowej, w tym kultury lokalnej i regionalnej, promocja i pielęgnowanie lokalnych tradycji kulinarnych, a także działalność wspomagająca rozwój wspólnot i społeczności lokalnych”

– zwróciliśmy uwagę i 5 maja zapytaliśmy w biurze prasowym KP:

„1.czy jest możliwe działanie kół gospodyń na podstawie ustawy z dnia 8 października 1982 r. o społecznozawodowych organizacjach rolników (z par. 1.3.b regulaminu) – proszę o podanie konkretnego artykułu z tej ustawy, pozwalającego na taką działalność kołom gospodyń. Ile takich kół zgłoszono do konkursu?

2.Na jakiej podstawie prawnej mogą działać (z par. 1.3.c regulaminu) „stowarzyszenia skupiające kobiety z terenów wiejskich, których celem statutowym działania jest w szczególności rozwój kultury ludowej, w tym kultury lokalnej i regionalnej, promocja i pielęgnowanie lokalnych tradycji kulinarnych, a także działalność wspomagająca rozwój wspólnot i społeczności lokalnych". Ile takich kół zgłoszono do konkursu?

3.Ile spośród kół wpisanych do rejestru krajowego prowadzonego przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (z par. 1.3.a regulaminu) zgłoszono do konkursu?

4.      Czy rozstrzygnięcie  wyników etapu wojewódzkiego Konkursu, w regulaminie przewidziane na 24 maja, nastąpi w zapowiedzianym terminie?

5.      Dlaczego wydłużono czas zgłoszenia do etapu wojewódzkiego?”

Niestety – odpowiedź została uznana za trudną. Biuro Prasowe Kancelarii Prezydenta poinformowało, że przedłuża termin rozpoznania wniosku „najpóźniej” do dnia 5 lipca 2021 r., a „(…) potrzeba przedłużenia terminu wynika z konieczności dokonania analizy wniosku pod kątem zasad i trybu udostępnienia informacji publicznej i stosownie do jej wyników, zgromadzenia i opracowania potrzebnych danych albo wydania decyzji administracyjnej lub skierowania pisma informacyjnego. Przedłużenie terminu rozpoznania wniosku uzasadnione jest również obecną sytuacją epidemiczną i wymuszonymi nią zmianami w funkcjonowaniu i organizacji pracy w Kancelarii Prezydenta RP.”

Szybkie zmiany trudnej ustawy

I chociaż wydawałoby się, że tak trudna do interpretacji materia wzbudza czujność przy kolejnych zmianach przepisów dotyczących funkcjonowania kół gospodyń, to w środę 19 maja rząd skierował do Sejmu projekt  zmian ustawy o zmianie ustawy o kołach gospodyń wiejskich, dotyczący – zgodnie z sejmowym opisem – „kompleksowej regulacji kwestii związanych z tworzeniem, organizacją, funkcjonowaniem i rozwiązywaniem kół gospodyń wiejskich oraz zmiany przepisów określających przekazywanie pomocy finansowej kołom gospodyń wiejskich”.

- Krajowy Związek Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych złożył sprzeciw wobec projektu nowelizacji, domagając się konsultacji społecznych i opinii komisji prawnej. Wniosek nasz nie został uwzględniony, projekt nie został zaopiniowany przez komisję prawną Rady Ministrów co do zgodności z Konstytucją. Ustawa z 2018 roku, ten projekt nowelizacji i trzy wcześniejsze nowelizacje nie były poddawane konsultacjom społecznym – zauważa Władysław Serafin, prezes KZRKiOR, która to organizacja dalej zrzesza – jak twierdzi prezes – blisko 20 tys. kół gospodyń.

Już 20 maja projektem nowelizacji zajęła się sejmowa Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Zapewne za szybkością działania Sejmu nie nadążył Internet – nie możemy dowiedzieć się do tej pory, dlaczego transmisja z obrad tej komisji nie była dostępna przez pierwsze pół godziny, można ją odtworzyć jako archiwalną.

Jak twierdził poseł Robert Telus, tak szybkie procedowanie ma umożliwić wypłatę  przygotowanych środków na rzecz kół. Posłanki KO wskazywały, że druki wpłynęły w ostatniej chwili i nie było możliwości ich przeczytania. Komisja w zasadzie nie analizowała projektu, całą pracę – zmiany formalne - wykonywało biuro legislacyjne. Projekt nie wywołał też głębszej debaty w Sejmie 21 maja – przemknął przez Sejm jako pilny bo niezbędny do wypłacenia dotacji kołom. Wystąpienia posłów sprowadzały się do przyznania wielkiej roli kołom podtrzymującym tradycje ludowe.

- Ustawa o kołach gospodyń wiejskich powstała ledwie w 2018 r. i jest nowelizowana już po raz trzeci. Brawo. Dokładnie co roku na wiosnę przychodzi pora na tradycyjne dłubanie w ustawie o gospodyniach. Nowa świecka tradycja. Czy wy nie możecie usiąść i napisać czegoś raz a porządnie, do cholery, tak żeby nie trzeba było tego co roku poprawiać? – ta cokolwiek niecierpliwa wypowiedź posła Dobromira Sośnierza, Konfederacja, była jedną z niewielu nawiązujących do potrzeby merytorycznego przyjrzenia się regulacji. - A jednak mamy czas na dłubanie już po raz trzeci czy czwarty przy kołach gospodyń wiejskich. Żeby dać 100 zł na koło gospodyń wiejskich, rząd musi zabrać podatnikom 150 zł w podatkach, bo przecież urzędnicy, którzy zabierają, i urzędnicy, którzy rozdają, nie pracują za darmo, prawda? Cała operacja polega na tym, żeby zabrać cicho i dać głośno. Zabrać – w cenie paliwa do traktora, w cenie podwyżek za prąd, za autostrady, w podatku za np. nawozy, dowalić jeszcze regulacje podwyższające koszty hodowli zwierząt, a potem zgrywać bohatera za cudze pieniądze i rozdawać paciorki. Nie ma nic za darmo. Nie dajcie się obywatele na to nabierać. Oni zresztą nadal trzymają w szafie kolejną wersję piątki dla zwierząt, a wam chcą mydlić oczy jakimiś paciorkami. Mówiłem to już w zeszłym roku i będę mówił przy każdej kolejnej nowelizacji tej ustawy: Nie dajcie się kupić za swoje pieniądze.

Dotacja dla kół gospodyń, jak dotychczas, wynosi od 3 tys. (przy kole liczącym do 30 członków), przez 4 tysiące złotych (31 do 75 członków), do 5 tysięcy złotych (powyżej 75 członków). Ma być przyznawana - i to nowość - decyzją kierownika biura powiatowego ARiMR.

Poseł Paulina Hennig-Kloska wskazała na inną niż ARiMR możliwość prowadzenia spraw kół:

- Gdybyśmy przenieśli to już na poziom samorządowy, naprawdę nic nikomu by się nie stało, jakby rząd trochę odkleił się od pieniędzy, które przeznacza również na lokalną obywatelską działalność, na lokalne inicjatywy obywatelskie. Myślę, że byłoby całkiem dobrze. Tak jak samorząd powinien pozostać apolityczny, tak koła gospodyń wiejskich – przede wszystkim.

Dofinansowanie nie jest stałe, nabór wniosków ma trwać do wyczerpania dotacji celowej przekazanej z MRiRW – w tym roku ma to być 40 mln zł.

Koła z osobowością prawną – ale bez osobowości?

Bez odpowiedzi pozostało pytanie zadane w Sejmie przez posła Roberta Obazę:

- Chciałem zapytać, jak państwo planują złożyć te trzy rejestry w jeden i wspierać koła na równym poziomie? Każdy może się zarejestrować, musi się dopisać… Jeżeli koło było zarejestrowane w kółkach rolniczych, to nie może korzystać z tej pomocy. Musi dołączyć do kół zarejestrowanych w ARiMR. Nawet po tej nowelizacji. Dlatego mam pytanie: Jak będziemy wspierać koła, które istnieją i są zarejestrowane w kółkach rolniczych?

Poseł Jan Szopiński wskazał:

- W naszym kraju, bynajmniej – niektórzy posłowie o tym mówili – nie funkcjonuje 10 tys. kół gospodyń wiejskich, tylko 30 tys. kół gospodyń wiejskich, z czego 10 tys. kół jest zarejestrowanych w ARiMR. Pozostałe koła zarejestrowane są przez kółka rolnicze, jako stowarzyszenia bądź jako organizacje społeczne. Mam pytanie do pani minister i poproszę o odpowiedź na piśmie. Czy koła gospodyń wiejskich działające na podstawie odrębnych przepisów, a więc ustawy o stowarzyszeniach, organizacjach społecznych, zawodowych, rolniczych, również jako niezrzeszone itd. mogą liczyć na dofinansowanie ich działalności statutowej na podstawie procedowanej ustawy bez dokonywania wpisu na listę krajową prowadzoną przez ARiMR? Jeżeli tak, to na jakich zasadach będzie ono przyznawane? Dzisiejsza sytuacja jest zupełnie nienormalna i niezgodna z zasadą równości wobec prawa. Mamy 10 tys. kół gospodyń wiejskich, które mogą ubiegać się o dotacje, i 20 tys. kół, którym ani grosz się nie należy.

Według poseł Magdaleny Biejat natomiast koła działają nieoficjalnie:

- To, że 10 tys. kół jest zarejestrowanych w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, nie oznacza, że tyle ich działa. Według szacunków przeprowadzonych w 2014 r. przez Fundację Stocznia ok. 50% kół gospodyń wiejskich nie było zarejestrowanych nigdzie.

Poseł Czesław Siekierski zaapelował:

- W tym świetle, myślę, bądźmy bardzo ostrożni z tym wymogiem rejestracji, bo często on jest traktowany jako forma pewnej deklaracji politycznej. Dlatego otwórzcie te możliwości przydziału środków wszystkim kołom, bez względu na to, w jakiej strukturze uczestniczą, są.

Poseł Dariusz Klimczak, Koalicja Polska, stwierdził, że cel nowelizacji ustawy jest inny, niż deklarowany:

- Ma ona proste zadanie: odciągnąć KGW od kółek rolniczych, czyli tradycyjnej organizacji, z której koła się wywodzą. Bardzo, bardzo wiele lat temu, kiedy to powstawało, kiedy jeszcze w ogóle nie było mowy o organizacjach pozarządowych, one już były. Dzisiaj koła gospodyń wiejskich za pomocą ustawy mają być podporządkowane rządowi. Widać to chociażby po wielu tzw. zaproszeniach bez możliwości odrzucenia na uroczystości organizowane przez rząd czy posłów Prawa i Sprawiedliwości. Tam członkowie kół zawsze muszą się pojawić. Takie sugestie są kierowane do wójtów.

Mimo tych opinii, posłowie poparli nowelizację, nie zgłaszając nawet poprawek do projektu.

Tylko PiS dba o KGW?

Odpowiedź na te sugestie posłów ze strony wiceminister rolnictwa Anny Gembickiej była następująca:

- Tak, koła gospodyń wiejskich funkcjonują od wielu lat, niektóre mają ponad stuletnią tradycję, tylko że to dopiero my w 2018 r. potrafiliśmy to docenić, bo wcześniej niestety nie było systemowego wsparcia rządowego dla kół gospodyń wiejskich, ba, koła funkcjonowały, tak jak państwo mówiliście, przy kółkach rolniczych, nie miały osobowości prawnej, nie mogły same występować o środki finansowe. My to zmieniliśmy. I ja rozumiem, że sukces ma wielu ojców, bo tutaj Lewica twierdzi, że to był jej pomysł. No, szanowni państwo, w 2018 r. chyba Lewicy w Sejmie nie było, więc wydaje mi się, że jednak przypisywanie sobie tego projektu jest co najmniej nie na miejscu. To my przypomnieliśmy o tym, jakie zasługi mają koła gospodyń wiejskich właśnie dla obszaru wsi. I ja się bardzo cieszę – bo państwo mówią, że często samorządy wspierają – świetnie, ja się bardzo cieszę, chciałabym, żeby to wsparcie było nawet większe, bo niestety to bardzo często właśnie w samorządach występuje to upolitycznienie. (…)Trzeba przyznać, że naprawdę od 2018 r. mamy do czynienia ze swoistym renesansem kół gospodyń wiejskich, bo oprócz organizacji z wieloletnią już tradycją, które funkcjonowały dziesiątki czy nawet ponad 100 lat, utworzyło się i zarejestrowało bardzo dużo nowych organizacji. Myślę, że to jest największa wartość tych rozwiązań.

Czytaj też:

Rośnie wsparcie finansowe dla kół gospodyń

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.233.242.204
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.