Podatnikami podatku od nieruchomości są osoby fizyczne, osoby prawne, jednostki organizacyjne, w tym spółki nieposiadające osobowości prawnej, będące:

1) właścicielami nieruchomości lub obiektów budowlanych (jeżeli przedmiot opodatkowania znajduje się w posiadaniu samoistnym, obowiązek podatkowy w zakresie podatku od nieruchomości ciąży na posiadaczu samoistnym);

2) posiadaczami samoistnymi nieruchomości lub obiektów budowlanych;

3) użytkownikami wieczystymi gruntów;

4) posiadaczami nieruchomości lub ich części albo obiektów budowlanych lub ich części, stanowiących własność Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego, jeżeli posiadanie:

a) wynika z umowy zawartej z właścicielem, Krajowym Ośrodkiem Wsparcia Rolnictwa lub z innego tytułu prawnego, z wyjątkiem posiadania przez osoby fizyczne lokali mieszkalnych niestanowiących odrębnych nieruchomości,

b) jest bez tytułu prawnego, z zastrzeżeniem ust. 2.

Zatem ustawodawca na pierwszym miejscu jako podatnika wskazuje właściciela nieruchomości lub obiektów budowlanych. Przy czym, zgodnie z regułą kolizyjną w sytuacji, gdy przedmiot opodatkowania znajduje się w posiadaniu samoistnym, obowiązek podatkowy będzie spoczywał na posiadaczu samoistnym, a nie na właścicielu – podkreśla RPO i wskazuje, że w praktyce problemem jest ustalenie faktu posiadania samoistnego na potrzeby podatku od nieruchomości.

Przepisy podatkowe nie zdefiniowały takich pojęć jak: właściciel, posiadacz samoistny, posiadacz zależny. Zgodnie natomiast z kodeksem cywilnym,  posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny).

W przypadku stwierdzenia, że mamy do czynienia z posiadaniem zależnym na gruncie cywilnoprawnym, organy podatkowe niejako automatycznie za podatników podatku od nieruchomości uznają właścicieli. W niektórych przypadkach może prowadzić to do absurdalnych rezultatów – zauważa RPO.

Jako przykład podano sytuację, w której organy opodatkowały podatkiem od nieruchomości właścicieli gruntu, który faktycznie użytkowany był przez kopalnię węgla brunatnego – nałożony podatek przewyższył kwotę przyznanego wyrokiem sądu powszechnego wynagrodzenia. „Podatnicy zostali zatem zobowiązani do ponoszenia obowiązku podatkowego za kolejne lata ustalonego według zasad dotyczących podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, nie prowadząc tego rodzaju działalności, nie mając żadnego wpływu na sposób wykorzystania podlegającej opodatkowaniu nieruchomości, nie sprawując nad nią władztwa i nie czerpiąc z niej żadnych zysków.”

”Innym przykładem, na który pragnę zwrócić uwagę jest sprawa dotycząca opodatkowania obywateli podatkiem od nieruchomości w wyższej stawce właściwej dla prowadzenia działalności gospodarczej, tylko dlatego, że przedsiębiorca któremu oddano grunt w dzierżawę nie dopełnił obowiązku rekultywacji, a na gruncie uopl nie może być uznany za podatnika” – podaje RPO.

Rzecznik prosząc ministra finansów o ustosunkowanie się do tych uwag, podsumowuje: „Reasumując, z punktu widzenia organu stojącego na straży konstytucyjnych praw i wolności, nie do zaakceptowania jest stan, w którym na obywateli, nie prowadzących działalności gospodarczej, nakładany jest podatek od nieruchomości w wyższej stawce, z uwagi na to, że na gruncie uopl nie można przypisać statusu podatnika podmiotowi, który w istocie wykorzystywał nieruchomość na cele gospodarcze i miał możliwość czerpania zysków z tego tytułu. Ponadto, zasada zaufania obywatela do państwa wyklucza możliwość przyznania uprawnienia do wyboru osoby podatnika spośród podmiotów wymienionych w ustawie podatkowej.”