Podczas briefingu w Szczecinie Moskwa była pytana o to, kiedy do Polski trafią środki z Krajowego Planu Odbudowy. - Wszyscy wiemy, że te środki już powinny do Polski wpłynąć - odparła minister klimatu.

Pierwszy wniosek jest przygotowywany. Mogę o tym mówić absolutnie odpowiedzialnie, bo sporo elementów tego wniosku to również nasz resort. Przed nami jeszcze nowelizacja ustawy 1OH, tak ja zapowiadaliśmy. Zaraz po ustawie gazowej ta ustawa znajdzie się w Sejmie. Pozostałe elementy czy to związane ze stworzeniem funduszu gospodarki niskoemisyjnej, czy związane z gospodarką wodorową są gotowe, więc jesteśmy absolutnie gotowi do otrzymania tych środków czy to częściowo, czy całkowicie z pierwszej, drugiej czy kolejnych transz - podkreśliła szefowa MKiŚ.

Dodała, że polski rząd nie ma wpływu na wszystkie procesy.

- Jesteśmy natomiast przekonani, że po naszej stronie dokumentacja jest gotowa. Mamy kontakt z innymi państwami europejskimi, które wdrażają KPO i składają pierwsze wnioski. Mamy od nich informacje, że ten poziom skomplikowania dokumentów jest dosyć spory, mimo zapowiedzi, które Komisja Europejska czyniła na początku(...). Pytam innych ministrów, którzy już pierwsze wnioski poskładali, ciągle są w trakcie wyjaśniania - stwierdziła Moskwa.

Fundusz Odbudowy to formalny Mont Everest

Zaznaczyła, że Fundusz Odbudowy miał być prostym i szybkim instrumentem wsparcia dla państw UE, tymczasem - jak mówiła - na poziomie formalnych wymogów jest czasem dużo więcej niż przy innych programach operacyjnych. Dodała, że mimo tego, Polska jest gotowa, by się z tym zmierzyć.

Ustawa wiatrakowa to jeden z kamieni milowych

Ustawa wiatrakowa, inaczej 10H, jest jednym z 37 kamieni milowych, które Polska ma zrealizować, aby spełnić wymogi wynikające z Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności, by uruchomić środki z Krajowego Planu Odbudowy.