Podczas obrad sejmowej Komisji do Spraw Kontroli Państwowej 8 maja 2018 r. ówczesny prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski tak wytłumaczył posłom, dlaczego NIK nie może przeprowadzić proponowanej przez posłów kontroli „Wydatkowanie środków finansowych przez wojewódzkie izby rolnicze oraz Krajową Radę Izb Rolniczych”: „Nie, w myśl wyroku Trybunału Konstytucyjnego z czerwca 2003 r., konstrukcja 2% odpisu podatku rolnego przekazanego izbom rolniczym ustawą na czas nieoznaczony, uniezależniła je od kontroli władz centralnych i lokalnych. Wykorzystywanie uzyskanych na tej drodze sum nie podlega również ocenie prawnej w ramach sprawozdania z wykonania budżetu państwa, ani tym bardziej budżetu lokalnego. Jest to jednostronne, obligatoryjne przekazanie przysporzenia majątkowego izbom rolniczym – płynące z części podatku rolnego. Rekapitulując, w myśl wyroku Trybunału Konstytucyjnego, nie mamy ustawowych możliwości przeprowadzenia tej kontroli.”

Więcej o wyroku Trybunału Konstytucyjnego: Miliony na diety za posiedzenia w kraju zarządu KRIR, czy dotacja na pracę w Brukseli? 

Jak dowiadujemy się w Najwyższej Izbie Kontroli, zgodnie z obietnicą złożoną podczas tamtego posiedzenia komisji sejmowej, ówczesny Prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski zwrócił się o opinię w tej sprawie do Departamentu Prawnego i Orzecznictwa Kontrolnego NIK.

„Z opinii tej wynika, że środkami publicznymi, które NIK może kontrolować, są dwie pierwsze kategorie wymienione w art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2  ustawy o izbach rolniczych, tj. dochody:

 1)      z odpisu w wysokości 2% od uzyskanych wpływów z tytułu podatku rolnego pobieranego na obszarze działania izby

oraz

 2)      ze środków na realizację zadań zleconych przez administrację rządową lub samorządową” - informuje NIK.

NIK zaplanowała w 2021 roku kontrolę „Wykorzystanie środków publicznych na działalność izb rolniczych”. Pytanie definiujące cel główny kontroli to: „Czy izby rolnicze prawidłowo wykorzystują majątek oraz środki finansowe na realizację zadań ustawowych oraz zleconych przez organy administracji rządowej i samorządowej?”

Więcej: NIK zbada promocję polskiej żywności, wydatki izb rolniczych, PROW i pomoc po suszy

Jak zastrzega NIK, jest to jeszcze bardzo wstępny etap planowania kontroli, a program kontroli, zawierający  jej szczegółowe założenia, zostanie dopiero przez Delegaturę NIK w Rzeszowie opracowany.

Jak przypomina NIK, ostatnia kompleksowa kontrola NIK dot. izb rolniczych pt. "Prawidłowość wykorzystania środków finansowych przez izby rolnicze na realizację zadań ustawowych oraz zleconych przez organy administracji rządowej i samorządowej" prowadzona była w roku 2004.

W latach późniejszych badano jeszcze także np.:

 ·         Stan realizacji wniosków po kontroli P/04/159 "Prawidłowość wykorzystania środków finansowych na realizację zadań ustawowych oraz zleconych przez organy administracji rządowej i samorządowej"

oraz

 ·         Udzielanie pożyczek ze środków Zachodniopomorskiej Izby Rolniczej w Szczecinie.

Jak z tego wynika, ostatnia kompleksowa kontrola NIK w izbach dotyczyła zupełnie innej sytuacji: nastąpiła wówczas zmiana zasad finansowania działalności izb rolniczych, w wyniku której od 2001 r. podstawowym źródłem ich dochodów stał się 2-proc. odpis od wpływów z tytułu podatku rolnego. Przesłanką uzasadniającą podjęcie kontroli były również nieprawidłowości stwierdzone na przełomie lat 1999-2000.

Od 2006 roku objęto dofinansowaniem ze skarbu państwa także udział polskich organizacji reprezentujących rolników w strukturach unijnych, zmieniając ustawę o związkach zawodowych rolników indywidualnych oraz ustawę o społeczno-zawodowych organizacjach rolników.

Od 2014 roku dofinansowanie to włączono do ustawy o izbach rolniczych, nowelizując ją od tamtej pory i przedłużając ten sposób rozliczania dotacji z budżetu. Obecnie więc (do 2020 roku, kolejna nowelizacja jest zapowiadana) dofinansowania udziela się, na wniosek, Krajowej Radzie Izb Rolniczych, na podstawie umowy zawartej między Krajową Radą Izb Rolniczych a ministrem właściwym do spraw rolnictwa.

Dofinansowanie obejmuje „Koszty związane z uczestnictwem izb rolniczych, związków zawodowych rolników indywidualnych oraz społeczno-zawodowych organizacji rolników w ponadnarodowych organizacjach rolniczych reprezentujących interesy zawodowe rolników indywidualnych wobec instytucji Unii Europejskiej”.

Jak podano, są one „w latach 2015–2020 ponoszone przez Krajową Radę Izb Rolniczych i dofinansowywane z budżetu państwa w formie dotacji celowej."

Wprawdzie wydatki te obejmuje artykuł 35b, dodany po art. 35 do ustawy o izbach rolniczych, na którego dwa pierwsze punkty powołuje się NIK w swojej informacji, ale ponieważ jest to także wydatek z budżetu państwa, po raz pierwszy obejmie go więc też zapewne zapowiedziana w tym roku kontrola NIK.

Wydatek ponoszony z budżetu państwa po raz pierwszy od 15 lat będzie więc skontrolowany przez NIK.