PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Odszkodowanie za grunt rolny nie może być jak za działkę budowlaną

Odszkodowanie za grunt rolny nie może być jak za działkę budowlaną

Wywłaszczony właściciel gruntu nie dostanie odszkodowania jak za działkę budowlaną, jeżeli władze PRL zabrały mu grunt rolny - orzekł w piątek 14 czerwca Sąd Najwyższy. W takiej sytuacji odszkodowanie ma wynosić tyle, ile wynosi dzisiejsza cena działki rolnej - uznał SN.



Wyrok dotyczy nieruchomości, którą władze PRL odebrały w 1946 r. mieszkance Bielska-Białej na podstawie dekretu o reformie rolnej. Wówczas było to gospodarstwo rolne o powierzchni ponad 1,2 ha wraz ze znajdującym się na nim domem. Kobieta została posądzona o to, że jest Niemką, a dekret o reformie rolnej przewidywał wywłaszczenia i konfiskatę majątków wszystkich osób narodowości niemieckiej, bez prawa do odszkodowania.

Niedługo potem okazało się, że kobieta wcale nie jest Niemką, ale gospodarstwa już jej nie zwrócono. Kobieta próbowała dwukrotnie odzyskać swoją własność, lecz bezskutecznie. Dopiero w 1956 r. udało się jej uzyskać decyzję o zwrocie, ale zaledwie 18 arów gruntu. Reszta działki i dom pozostały w rękach państwa.

Po śmierci właścicielki jej córka podjęła starania o zwrot majątku rodzinnego. Postępowanie administracyjne zostało wszczęte dopiero w 1991 r. i trwało aż 10 lat. W 2009 r. minister rolnictwa i rozwoju wsi, któremu podlegały sprawy wywłaszczonych gruntów rolnych, wydał decyzję, w której stwierdził niezgodność z prawem decyzji z 1956 r.

Mimo tego minister odmówił zwrotu gruntu, bo w okresie ponad 50 lat od odebrania go właścicielce grunt został już przeznaczony na inwestycje i zabudowany. Minister uznał, że decyzja z 1956 r., choć niezgodna z prawem, jest nieodwracalna.

W tej sytuacji córka właścicielki skierowała sprawę do sądu - żądała 3 mln zł odszkodowania za bezprawne wywłaszczenie. Sąd I instancji ustalił, z pomocą biegłych, bieżącą wartość działki - kwalifikowanej już jako budowlana - na ponad 2 mln zł, ale odjął od niej wartości gruntów przeznaczonych na drogi. W efekcie zasądził na rzecz spadkobierczyni prawie 1,6 mln zł.

Z takim orzeczeniem nie zgodziła się ani córka właścicielki, ani Prokuratoria Generalna, reprezentująca przed sądem interesy Skarbu Państwa jako właściciela działki. Ich apelacje zostały jednak oddalone, dlatego spadkobierczyni i Prokuratoria Generalna złożyły skargi kasacyjne.

W piątek Sąd Najwyższy oddalił skargę córki właścicielki, a uznał za zasadną skargę Prokuratorii Generalnej i nakazał ponowne rozpoznanie sprawy (sygn. V CSK 388/12).

W ustnym uzasadnieniu wyroku sąd wskazał, że Prokuratoria słusznie zakwestionowała wycenę nieruchomości według stanu obecnego, a więc przyjmując, że jest to działka budowlana. Jak wyjaśnił sędzia Dariusz Zawistowski, stan prawny nieruchomości należy oceniać według stanu w dacie wydania decyzji niezgodnej z prawem - w tym wypadku decyzji z 1956 r. Sędzia przypomniał, że w tej dacie wywłaszczona została działka rolna, a nie budowlana.

Jeżeli przedmiotem decyzji wywłaszczeniowej była działka rolna, to kwotę odszkodowania należałoby oceniać według obecnej wartości działki rolnej - uznał SN.

Tą kwestię będzie musiał rozstrzygnąć sąd II instancji. Jak wynikało z postępowania, wartość odszkodowania za działkę rolną wyniosłaby ok. 600 - 650 tys. zł.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.234.211.61
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.