PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Podatek od deszczu - co się zmieni?

Podatek od deszczu - co się zmieni?
Zastosowanie odpowiedniej nawierzchni zwiększającą naturalną retencję wodę przyczynia się do zwiększenia naturalnej retencji wody na terenie nieruchomości. Foto. Libet

Planowane przez Ministerstwo Infrastruktury objęcie „podatkiem od deszczu” także właścicieli mniejszych i mniej zabudowanych niż dotychczas posesji skłania do zweryfikowania m.in. domowych inwestycji pod kątem przepuszczalności oraz czynności biologicznej nawierzchni posesji. Jakie zmiany przepisów nas czekają?



Pojawiające się w mediach informacje prasowe o wprowadzeniu „podatku od deszczu” wywołują co jakiś czas oburzenie wśród właścicieli mniejszych domów. Jednak wielu z nich nie jest świadomych, że ten podatek w postaci opłaty z tytułu utraconej retencji zaczął obowiązywać wraz z wejściem w życie ustawy Prawo wodne w 2018 r. Dlaczego obecny „podatek od deszczu” nie wzbudza tyle kontrowersji wśród opinii publicznej, tak jak zmiany zapowiedziane w projekcie specustawy suszowej?

Na jakich zasadach obowiązuje obecny podatek od deszczu?

Zgodnie z art. 34 pkt 4 ustawy Prawo wodne obowiązująca obecnie opłata z tytułu utraconej retencji naliczana jest w przypadku przeprowadzania prac budowlanych lub budowy obiektów budowlanych trwale związanych z gruntem na powierzchni sięgającej powyżej 3500 m2. Opłata ta musi być uiszczana rocznie w przypadku zmniejszenia naturalnej retencji wodnej z powodu wyłączenia ponad 70 proc. terenu nieruchomości z powierzchni biologicznie czynnej. Nieruchomość musi być też położona na obszarze nieujętym w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej.  

W powyższych przepisach wymieniliśmy wiele definicji, które wymagają sprecyzowania i wyjaśnienia. Co bowiem wlicza się w skład nieruchomości oraz czym jest powierzchnia czynna biologicznie? Wbrew pozorom ustalenie powyższych definicji ma ogromny wpływ na wysokość opłaty z tytułu obniżonej retencji wodnej.

Jak interpretują nieruchomość PGW Wody Polskie? W tym wypadku PGW Wody Polskie powołują się na definicję nieruchomości zawartą w art.
46 § 1 K.C. Wynika z niej, że są nimi części powierzchni ziemskiej stanowiące odrębny przedmiot własności (grunty), jak również budynki trwale z gruntem związane lub części takich budynków, jeżeli na mocy przepisów szczególnych stanowią odrębny od gruntu przedmiot własności. Przy ustalaniu powierzchni nieruchomości najlepiej jest więc stosować zasadę „jedna księga wieczysta to jedna nieruchomość”. Niezależnie od tego, czy księga wieczysta obejmuje więcej działek oraz czy graniczą one ze sobą, liczona jest ich zsumowana powierzchnia całkowita.

Kolejny problem budzi określenie powierzchni czynnej biologicznie. W tym wypadku najlepiej posłużyć się definicją „terenu biologicznie czynnego” z rozporządzenia ministra infrastruktury. Według niego powierzchnia biologicznie czynna obejmuje „teren z nawierzchnią ziemną urządzoną w sposób zapewniający naturalną wegetację, a także 50 proc. powierzchni tarasów i stropodachów z taką nawierzchnią, nie mniej jednak niż 10 m2, oraz wodę powierzchniową na tym terenie”. Ustalenie wielkości areału czynnego biologicznie może zdecydować, czy właściciel nieruchomości musi opłacić podatek od deszczu. Za wielkość powierzchni biologicznie czynnej należy uznać teren o nawierzchni przygotowanej przez inwestora tak, aby gwarantowała ona naturalną wegetację roślin oraz umożliwiała magazynowanie wód opadowych. Jeżeli powierzchnia czynna stanowi co najmniej 31 proc. całej powierzchni nieruchomości wraz zabudową, to inwestor spełnia przesłankę, aby być zwolnionym z opłaty od podatku deszczowego w 2021 r.

Kolejny element układanki, na podstawie którego naliczana jest opłata od obniżonej retencji, stanowi zdefiniowanie obszaru nieujętego w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej. Za taki obszar PGW Wody Polskie uznają część powierzchni, która jest większa od nieruchomości. Obejmuje ona, oprócz nieruchomości, dodatkowo części powierzchni ziemskiej, które sąsiadują z nieruchomością. Zgodnie z ustawą Prawo wodne oraz interpretacją PGW WP obowiązek naliczania opłaty za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej dotyczy każdej nieruchomości, która nie została podłączona do zewnętrznego systemu kanalizacji otwartej, jak i zamkniętej. Nie ma znaczenia, czy w danej miejscowości jest wybudowany taki system kanalizacji i czy istnieje możliwość podłączenia nieruchomości do niego. Liczy się stan faktyczny. Przy czym przez zamknięte systemy kanalizacji należy rozumieć rurociągi i zamknięte kanały ściekowe wraz ze studzienkami. Z kolei otwarte systemy kanalizacji to np. rowy. Jak więc liczy się opłatę od zmniejszonej retencji?

Ile teraz płacimy od zmniejszonej retencji?

Jak podaje PGW Wody Polskie, przedmiotowe szczególne korzystanie z wód, czyli zmniejszenie retencji naturalnej, podlega obowiązkowej opłacie, nakładanej na podstawie art. 269 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego. Warto podkreślić, że opłata ta naliczana jest, gdy zostaną spełnione 3 przesłanki zawarte w art. 34 pkt 4 ustawy Prawo wodne, o których pisaliśmy wyżej. Niespełnienie przynajmniej jednej przesłanki, np. wykonanie prac budowlanych na powierzchni poniżej 3500 m2, zwalnia inwestora z poniesienia opłat z tytułu obniżonej retencji naturalnej. A jak obliczana jest opłata za szczególne wykorzystanie wód?

Wysokość opłaty jest uzależniona od wielkości powierzchni uszczelnionej oraz od tego, czy na danej nieruchomości znajduje się urządzenie do retencjonowania wody opadowej, np. zbiornik na deszczówkę. Sposób obliczania opłaty to iloczyn jednostkowej stawki opłaty, wyrażonej w metrach kwadratowych wielkości utraconej powierzchni biologicznie czynnej oraz czasu wyrażonego w latach. Przy obliczaniu podatku od deszczu najważniejsza jest łączna suma powierzchni uszczelnionej, mająca wpływ na zmniejszenie retencji terenowej i to od niej obliczana jest opłata roczna. Istotne jest też, czy nieruchomość jest wyposażona w urządzenie do retencjonowania wody. Przykładowo przy działce o łącznej powierzchni 6000 m2 (z czego 5000 m2 stanowią powierzchnie uszczelnione w postaci kostki brukowej i prywatnej drogi wewnętrznej) brakuje urządzeń do retencjonowania wody. Wtedy opłata wyniesie aż 2,5 tys. tys. zł na rok
(5000 m2 x 0,50 zł/m2 na rok; gdzie 0,50 zł/m2 na rok to wysokość stawki za brak urządzenia do retencjonowania wody). Jednak w przyszłym roku mają nadejść zmiany, które spowodują, że opłatą od zmniejszonej retencji wodnej zostanie objętych więcej nieruchomości.

Co się zmieni w specustawie o przeciwdziałaniu suszy?

Procedowany projekt Ustawy o inwestycjach w zakresie przeciwdziałania skutkom suszy znacząco poszerzy katalog działek, które zostaną objęte opłatami od zmniejszonej retencji wodnej. Zgodnie z nią opłata deszczowa obejmie już działki o powierzchni 600-3500 m2, w których więcej niż 50 proc. terenu będzie wyłączone z naturalnej retencji wodnej.

Nie będzie miało znaczenia, czy na ponad 50 proc. zajmowanej powierzchni znajdą się zabudowania, czy np. nieprzepuszczająca wodę nawierzchnia, np. kostka. W obu przypadkach nie ma możliwości naturalnej retencji i opłaty będą naliczane. 

Wysokość rocznej opłaty za zmniejszoną retencję będzie zależała od wielkości nieruchomości oraz stopnia zabudowy. Wysokość opłaty będzie uzależniona od stopnia zatrzymania wody opadowej na terenie nieruchomości. Pod uwagę będzie brany tzw. współczynnik zatrzymania (np. 10, 20 czy 30 proc.). Autorzy ustawy planują zwolnienie z rocznej opłaty od utraconej retencji nieruchomości o powierzchni w przedziale 600-3500 m2, ale pod warunkiem zastosowania urządzeń do retencjonowania wody opadowej o pojemności powyżej 50 proc. odpływu rocznego z powierzchni uszczelnionych trwale związanych z gruntem. Jak widać, premiowane będą wszystkie inicjatywy właścicieli działek mające na celu poprawę retencji wody na posesjach. Ustawa o inwestycjach w zakresie przeciwdziałania skutkom suszy najprawdopodobniej wejdzie w życie w 2022 r. 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (53)

  • Dtuihfryiolhdrtujb 2021-08-30 06:24:03
    Skandal
  • Przemek 2021-08-29 22:09:30
    Ja nie poyrzebuje deszczówki woda na mojej posesji z deszczu jest tak potrzebna jak chwast wiec mam jeszcze za to płacić? Niech sobie ta deszczowke pis zabieze tz jak zapłacę to nasza władza bedzie miała deszcz pod kateola i jak mnie zaleje z deszczu zapłacą mi za to? Uważam że to oni mi powinni płacić za to ze woda splywa po mojej posesji
  • Andrzej 2021-08-29 20:20:15
    A co jeśli działka jest podmokła i przez większość roku trzeba wodę odprowadzać,a także utwardzić nawierzchnię?
  • Marek 2021-08-29 18:41:36
    Mam pytanie czy zgodnie z obowiązującym prawem trzeba płacić podatek od deszczu jeśli działka liczy nie całe 4 ary i jest zabudowana poniżej 50 %. Bo u nas ujęli to jako opłata od użytkowania kanalizacji
  • Europejka 2021-08-29 15:29:41
    Wkoncu coś mądrego! W Niemczech już od 30 lat ten podatek jest i działki są zielone, a nie zamknięte przez beton czy polbruk.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.238.232.88
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.