PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Polscy rolnicy ruszą na podbój Europy?

Polscy rolnicy ruszą na podbój Europy?
fot. Jerzy Górecki z Pixabay

Autor:

Dodano:

Tagi:

Taką możliwość sugerowały niektóre wczorajsze wypowiedzi posłów, wygłoszone podczas debaty nad projektem przedłużającym zasady sprzedaży ziemi.



Podczas wczorajszej debaty powtarzały się pytania o skutki wprowadzonych pięć lat temu zasad. Niektórzy posłowie wskazywali, że nie podano danych, które uzasadniałyby przedłużenie zakazu sprzedaży ziemi. Jak podkreślano, obecne przepisy sprzyjają niegospodarności i wspieraniu „swoich”, jeśli chodzi o gospodarowanie ziemią z ZWRSP, natomiast w obrocie prywatnym utrudniają rozwijanie gospodarstw i inwestowanie w rozwój wsi i rolnictwa. Rośnie przy tym sprzedaż ziemi cudzoziemcom.

- Nie został powstrzymany obrót ziemią dla cudzoziemców – mówił poseł Mirosław Maliszewski, Koalicja Polska. - Widzimy też, że w ostatnich latach on mocno wzrasta – średnia w okresie rządów PO i PSL wynosiła 511 ha, średnia za rządów PiS to ponad 700 ha. Rekordowy był rok 2019 – blisko 1350 ha zostało sprzedanych cudzoziemcom w sposób legalny. Pod tym względem ta ustawa absolutnie nie spełniła oczekiwań, które przed nią postawiono.

Niezależnie od tego, że posłowie domagali się od rządu przygotowania nowych zasad gospodarowania ziemią, to wskazywali na ciągły głód ziemi w naszym kraju. Jej ceny nie pozwalają na racjonalnie uzasadnione, mające szansę zwrotu nakładu, inwestowanie w zakup.

- Rolnik, który chce odkupić od sąsiada ziemię, nie może rozwinąć własnego gospodarstwa, a KOWR to skupuje, żeby zaraz dać to w dzierżawę swoim – twierdził poseł Stefan Krajewski, Koalicja Polska. -Czy to ma znowu doprowadzić do nacjonalizacji? Potrzebne nam kolejne PGR-y czy kołchozy? Niektóre mechanizmy tak samo wykorzystujecie, ale czas to przemyśleć i te złe praktyki wyeliminować z działalności, bo rolnicy chcą się rozwijać, zwłaszcza młodzi rolnicy. A na terenach, gdzie jest głód ziemi, jest to ogromnym problemem.

W tym kontekście ciekawie zabrzmiała sugestia posła Lecha Kołakowskiego, posła niezrzeszonego, wyrażona w pytaniu:

- Czy polski rząd, polskie państwo przewiduje możliwość, czy resort posiada informację o możliwości dzierżawy i zakupu na zachód i na wschód od naszych granic, w szczególności w pasach przygranicznych bezpośrednio sąsiadujących? Dotyczyłoby to indywidualnych, poszczególnych rolników, jak również grup rolników, którzy na terenie byłego NRD czy na Wschodzie mogliby dzierżawić setki czy tysiące hektarów, wzmacniając polskie rolnictwo, polskie gospodarstwa.

Z wypowiedzi posła Jarosława Sachajki wynika natomiast, że można pomyśleć o dalszych terenach.

- Nie we wszystkich państwach znacznie bogatszych od Polski ziemia jest droższa. W Finlandii, Szwecji, a nawet Francji ziemia jest tańsza. I tutaj pasowałoby zadać sobie pytanie, dlaczego we Francji ziemia jest o tyle tańsza niż w Polsce. Jest tak może dlatego, że oni mają ustawę o gospodarstwie rodzinnym, że tam jest wiadomo, że ziemia nie jest czynnikiem spekulacyjnym. Ziemia jest czynnikiem, który powinien być stały, niepodzielny, tak żeby była zapewniona opłacalność ekonomiczna gospodarstwa.

Na ciekawy aspekt własności ziemi zwrócił też uwagę poseł Janusz Korwin-Mikke, Konfederacja.

- Otóż moja rodzina przeprowadziła się ze Szwecji przez Hesję, Saksonię do Polski. Gdyby nie mogła kupić ziemi w Polsce, to mój stryj zmarłby w bitwie nad Bzurą jako dowódca brygady Hermanna Göringa, a nie jako dowódca 15. pułku ułanów wielkopolskich. Więc takie są skutki tych rzeczy – powiedział.

Niestety odpowiadający na opinie i pytania posłów wiceminister rolnictwa Szymon Giżyński niewiele zechciał powiedzieć. Jak stwierdził, wypowiedzi posłów miały charakter ideologiczny, a sam projekt ustawy nie jest wcale kontrowersyjny. Wiceminister zapowiedział odpowiedź na piśmie na postawione mu pytania. Konkretniej – i bardzo ciekawie - odniósł się do zarzutu rosnącej sprzedaży ziemi cudzoziemcom.

- Należy pamiętać, że dopiero w 2016 r. ta instytucja, możliwość została uruchomiona i zgodnie z wszystkimi przepisami, także unijnymi, polscy rolnicy, i tylko oni, mogą sprzedawać ziemię cudzoziemcom - stwierdził wiceminister rolnictwa. - Samo państwo polskie ograniczyło taką możliwość i nie sprzedaje ziemi cudzoziemcom, przynajmniej w takim wymiarze, o jakim tutaj była mowa w postaci zarzutu.

 Więcej o projekcie:

Projekt ustawy o wstrzymaniu sprzedaży ziemi wraca do komisji

Nieruchomości do 5 ha z ZWRSP trafią do sprzedaży

Procedowany ostatecznie projekt w załączniku.

 

 

 



Podobał się artykuł? Podziel się!

PLIKI

×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (6)

  • rolnik polski 2021-03-19 22:51:09
    Minister Giżyński niewiele zechciał powiedzieć i zapowiedział odpowiedź na piśmie bo co ma biedak powiedzieć jak pojęcia nie ma o obrocie nieruchomościami rolnymi. Odpowiedzi przygotują urzędasy w ministerstwie , przecież wiceminister rolnictwa sprawujący nadzór nad kowrem i odpowiedzialny w ministerstwie za sprawy ziemskie nie będzie sobie głowy zawracał jakiś obrotem gruntami rolnymi. Też coś, czego tu od ministra oczekujemy.
  • o! 2021-03-17 20:44:32
    Ziemią poza granicami kraju będzie zainteresowany jedynie polski obszarnik posiadający grubo ponad 300ha (granica gospodarstwa rodzinnego)dlatego, że tylko on posiada nadwyżki środków finansowych w wystarczającej ilości . Gospodarstwa rodzinne cierpią raczej na niedofinansowanie. Ponadto nie należy zachwycać się samą prostą ceną ziemi na zachodzie, a nie brać ograniczeń administracyjno-prawnych i kosztów towarzyszących, bo oni naprawdę świetnie potrafią bronić dostępu do własnej ziemi obcokrajowcom. To oni biorąc wysokie dopłaty kilkadzieścia lat przed nami i dysponując nadwyżką finansową po parę mln ojro mogli sobie pozwolić na wykup w Polsce za grosze ziemi , umaszynowienie ,zakup stad spółki i jej rozruch i też nie robili tego średnio rolni, choć nasza ziemia kosztowała ich śmieszne pieniądze.
  • Eryk 2021-03-17 12:06:49
    Dotacje powinny byc tylko dla rolnikow ktorzy faktycznie pracujom na tej ziemi A nie dla biznesmenów Wtedy ceny ziemi tez nie beda tak rosly
  • ciekawy 2021-03-17 10:09:50
    Co Giżyński miał na myśli jak mówił że polski rolnik sprzedaje ziemię cudzoziemcom, a polskie państwo nie sprzedaje?
  • Ubogi 2021-03-17 09:55:45
    W następnych wyborach głosujecie na Konferencję , a Korwin-Mikke obroni polskiego chłopa , na pewno obroni .
    • Paweł 2021-03-17 19:25:15
      Umiesz liczyć, licz na siebie.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 107.21.85.250
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum


KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.