PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Pomagaj po COVID– czy może dziel i rządź?

Pomagaj po COVID– czy może dziel i rządź? fot. leo2014 z Pixabay

Autor:

Dodano:

Tagi:

Z czego wynika obecne zaskoczenie rolników tym, komu rząd postanawia pomóc po koronawirusie? Z czego wynikają wybory rządu dotyczące podmiotów zasługujących na wsparcie?



Rolnicy hodujący świnie zapowiadają protesty, gdyż zostali pominięci przy udzielaniu pomocy z PROW, związanej z COVID-19.

Więcej: 

Najpierw rozmowy - potem traktory ruszą na drogi

Producenci trzody grożą protestami

Producenci trzody mają dość, grożą protestami

Z czego wynika zaskoczenie rolników tym, komu rząd postanowił pomóc po koronawirusie?

Projekt rozporządzenia <ministra rolnictwa w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania oraz wypłaty pomocy finansowej na operacje typu „Pomoc dla rolników szczególnie dotkniętych kryzysem COVID–19” w ramach działania „Wyjątkowe tymczasowe wsparcie dla rolników, mikroprzedsiębiorstw oraz małych i średnich przedsiębiorstw szczególnie dotkniętych kryzysem związanym z COVID–19” objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014–2020> był konsultowany z organizacjami społecznymi.

W ocenie skutków regulacji podano o tym taką informację: „Projekt rozporządzenia zostanie przekazany do konsultacji publicznych. Termin planowanych konsultacji – lipiec 2020 r. Ze względu na pilny i wyjątkowy charakter działania, którego dotyczy projekt rozporządzenia, oraz ustanowione w rozporządzeniu nr 1305/2013 ograniczenia czasowe stosowania tego działania, przewiduje się skrócenie procesu konsultacji publicznych.”

Lista organizacji, do których – jak zwykle – przesłano projekt jest długa (42 pozycje). Dość powiedzieć, że mogli zapoznać się z nim m.in. przedstawiciele rolników, działający w:

Ogólnopolskim Porozumieniu Związków Zawodowych Rolników i Organizacji Rolniczych,

Niezależnym Samorządnym Związku Zawodowym Rolników Indywidualnych „Solidarność”,

Związku Zawodowym Rolników Rzeczpospolitej „SOLIDARNI”,

Związku Zawodowym Pracowników Rolnictwa w Rzeczypospolitej Polskiej,

Związku Zawodowym Rolników „Ojczyzna”,

Związku Zawodowym Rolnictwa i Obszarów Wiejskich „REGIONY”,

Krajowym Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych,

Federacji Związków Pracodawców - Dzierżawców i Właścicieli Rolnych.

Poza tym – też jak zwykle - projekt rozporządzenia wraz z dokumentami dotyczącymi prac nad nim był udostępniony w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, oraz w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie Rządowego Centrum Legislacji.

Projekt nosi datę 13 lipca 2020, podano go do publicznej wiadomości i konsultacji 15 lipca  – na te „lipcowe konsultacje” nie było więc zbyt wiele czasu – to zaledwie tydzień, gdyż na opinie czekano do 22 lipca.

„Farmer” już w końcu czerwca informował o prowadzonych pracach nad projektem:

MRiRW o pomocy z PROW po koronawirusie

Są stawki pomocy po koronawirusie – od 1 tys. zł do 7 tys. euro

Pomoc z PROW po koronawirusie do zwierząt liczonych według stanu na 1 marca 2020 roku

Podaliśmy też niezwłocznie  pełną informację o już przygotowanym i skierowanym do konsultacji społecznych projekcie rozporządzenia:

Są szczegóły pomocy po koronawirusie

Zatem można było wpływać na kształt projektu i zapowiadaną pomoc. Jak z tej możliwości skorzystały organizacje reprezentujące rolników?

„Zestawienie uwag zgłoszonych w ramach konsultacji publicznych  do projektu” (całość – w załączniku) zawiera 20 pozycji (czyli odpowiedziała połowa z tych organizacji, do których zwrócono się o opinię). Zgłoszono uwagi różne – od redakcyjnych, ogólnych, po merytoryczne i zawierające konkretne postulaty.

Najdalej poszła uwaga sformułowana przez Związek Zawodowy Rolnictwa i Rozwoju Wsi "REGIONY":

„Rozważenie uzupełnienia projektu rozporządzenia o wsparcie dla każdej rodziny rolniczej, proporcjonalnie do liczby domowników.” MRiRW odniosło się do niej tak: „Państwo członkowskie ma ukierunkować pomoc do rolników lub mśp prowadzących działalność przetwórczą najbardziej dotkniętych kryzysem związanym z COVID–19. Wsparcie nie może być kierowane do rodzin rolniczych a jedynie rolników prowadzących produkcję rolną.”

Krajowa Rada Izb Rolniczych podała taką uwagę – jako jedyna organizacja wnioskując o rozszerzenie wsparcia dla hodujących świnie, a nie tylko maciory i prosięta: „Wnioskujemy także o włączenie do pomocy producentów trzody chlewnej w cyklu otwartym lub półotwartym, którzy prowadzą produkcję na bazie zakupu polskich prosiąt i odchowu ich do tucznika.

Wyliczenia  jasno wskazują, że to producenci trzody chlewnej w cyklu otwartym ponieśli i nadal ponoszą największe straty wynikające z pandemii. Od momentu opublikowania projektu rozporządzenia do izb rolniczych zgłasza się wielu rolników, którzy nie rozumieją dlaczego mieliby nie skorzystać z tej pomocy, tylko dlatego, że prowadzą tucz otwarty. Jest to ich zdaniem przejaw dyskryminacji i dużej niesprawiedliwości.

Faktem jest, że gospodarstwa produkujące prosięta lub żywiec w cyklu zamkniętym są mniej elastyczne na zmieniające się tendencje rynkowe to jednak należy zauważyć, że utrzymująca się niska cena żywca wieprzowego w okresie pandemii dotyczy również tych rolników, którzy zdecydowali się na chów w cyklu otwartym.

Dodatkowo nasze zastrzeżenia budzi zapis stanowiący, że w przypadku świń istotnym warunkiem przyznania pomocy jest to, aby rolnik zgłosił urodzenie co najmniej 21 świń, które nastąpiło w okresie od 1 listopada 2019r. do dnia 30 kwietnia 2020r. Dlaczego jest brany pod uwagę ten przedział a nie termin 30 maja 2020 r. skoro do dnia 30 czerwca rolnik miał zgłosić fakt oznakowania co najmniej 21 sztuk? Stan zwierząt powinien być brany pod uwagę za okres obowiązujących ograniczeń, czyli od 1 marca 2020 roku do 31 maja 2020 roku, tak jak to miało miejsce w przypadku przedsiębiorców, a nie tylko na dzień 1 marca 2020 roku.”

Ministerstwo odniosło się do tych uwag tak:

W projektowaniu pomocy dla rolników indywidualnych w sektorze wieprzowiny kierowano się przede wszystkim wpływem strat w związku z COVID-19 i utraty płynności finansowej, na utrzymanie ciągłości prowadzenia działalności rolniczej w tym sektorze. Należy zauważyć, że kryteria dostępu nie różnicują gospodarstw w zależności od zakupu prosiąt z zagranicy czy od krajowych producentów. Do pomocy kwalifikują się wszystkie gospodarstwa, które prowadzą produkcję świń w oparciu o zwierzęta urodzone w gospodarstwie rolnika, przy czym nie wyklucza się w tych gospodarstwach również możliwości zakupu zwierząt do tuczu, pomoc dla gospodarstwa ma natomiast charakter ryczałtu ustalonego w odniesieniu do liczby zwierząt urodzonych w gospodarstwie.  Gospodarstwa prowadzące produkcję przede wszystkim w cyklu zamkniętym w dłuższym okresie czasu narażone są na większe ryzyko produkcyjne i ponoszenie wysokich kosztów utrzymania stada podstawowego niezależnie od koniunktury na rynku, a więc w przypadku takich gospodarstw istnieje większe ryzyko trwałego wycofywania się z produkcji co w konsekwencji rodzi poważne skutki dla zachowania krajowej produkcji świń. W przeciwieństwie do gospodarstw prowadzących produkcję w cyklu otwartym, w oparciu o warchlaki zakupione lub dostarczone do gospodarstwa w ramach współpracy z firmami gwarantującymi określony zysk z tuczu niezależnie od sytuacji cenowej na rynku, gospodarstwa utrzymujące lochy i sprzedające własne tuczniki ponoszą większe ryzyko cenowe. Utrzymujący się od początku marca br. na rynku unijnym spadkowy trend ceny prosiąt (spadek o ponad 32%) w połączeniu ze spadkiem cen tuczników (spadek o 18,3%, a na rynku krajowym ponad 20%)  w dłuższej perspektywie powoduje zachwianie opłacalności zwłaszcza w gospodarstwach utrzymujących lochy. Uznano zatem, że w przypadku sektora wieprzowiny pomoc zostanie skierowana do tych gospodarstw, mając również na uwadze ograniczony budżet na ww. działanie w kontekście konieczności  udzielenia pomocy finansowej również w innych sektorach.

W projekcie rozporządzenia wprowadza się wydłużenie okresu, z którego urodzenia świń są brane pod uwagę, i za datę końcową tego okresu przyjmuje się – zgodnie z propozycją - 31 maja 2020. Propozycja wydłużenia okresu referencyjnego do  końca maja pozwoli na: (i) włączenie do systemu strat poniesionych z tytułu sprzedaży w okresie wrzesień -październik tuczników z prosiąt urodzonych w maju. Ponadto, wydłużenie okresu referencyjnego do końca maja pozwoli też na (ii) objęcie pomocą większej liczby gospodarstw utrzymujących  jedną lochę, które (z uwagi na drugi miot) przekroczą próg 21 prosiąt.”

Do – przyjętego przez ministerstwo – wydłużenia daty końcowej okresu urodzeń odnosiły się też postulaty NSZZ RI Solidarność i Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wieprz Polski.

Ministerstwo nie zgodziło się jednak na postulowane przez Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wieprz Polski przesunięcie daty początkowej urodzenia prosiąt: „Nie uwzględnia się propozycji przesunięcia początku okresu z listopada na grudzień. Zgłoszona uwaga uzasadniana jest tym, że część prosiąt urodzonych w listopadzie sprzedana została przez rolników (po okresie tuczu) jeszcze przed majowym spadkiem cen na rynku wieprzowiny. Biorąc jednak pod uwagę średnią długość tuczu świń (ok. 6 m-cy) należy przyjąć, że znaczna część prosiąt urodzonych w listopadzie, po okresie tuczu, sprzedana była już w okresie spadku cen na rynku.”

Inne organizacje nie przedstawiły wniosków dotyczących wsparcia hodowli świń.

Na uwagę zasługuje jednak jeszcze jedna uwaga „zasadnicza”. Otóż Polski Związek Zrzeszeń Producentów i Hodowców Drobiu domagał się takiego sformułowania zasad, by wsparciem objęte były te fermy, które są w stanie udokumentować straty na przymusowej sprzedaży drobiu poniżej kosztów produkcji. I cóż na to ministerstwo? Odparło: „podstawą dla ustalenia wysokości wsparcia są dane statystyczne, inne obiektywne informacje oraz ocena ekspercka, przy czym określono, że wysokość pomocy jest uzależniona od rodzaju prowadzonej produkcji. Punktem wyjścia przy ustaleniu wysokości wsparcia w poszczególnych grupach rolników ze względu na rodzaj produkcji była analiza i ocena płynności finansowej rolników przez pryzmat uogólnionych wniosków płynących z analizy systematycznie gromadzonych danych rynkowych oraz innych sygnałów rynkowych i eksperckiej wiedzy specjalistów zajmujących się analizą rynków rolnych. Przy ustalaniu wysokości wsparcia brano pod uwagę zarówno spadek cen, problemy ze zbytem, wydłużenie procesu produkcji, jak i konieczność ponoszenia wyższych kosztów produkcji. Zróżnicowanie w poszczególnych grupach ze względu na skalę produkcji zostało skorelowane ze skalą problemów związanych z płynnością finansową.”

Zatem po koronawirusie – wzorem innych podobnych wcześniejszych sytuacji - pomoc odbiorą wskazani producenci, wybrani na podstawie „sygnałów rynkowych i eksperckiej wiedzy specjalistów”.

W podobnym „systemowym” kierunku idzie uwaga sformułowana przez Podlaski Związek Rolniczych Zrzeszeń Branżowych Producentów Trzody Chlewnej w Suchożebrach:

Należy opracować trwały mechanizm pomocowy (kryzysowy) w formie spec-ustawy, który uczyniłby uznane organizacje rolników dysponentami środków pomocowych, a tym samym znacząco skłoniłby rolników do zrzeszania się i wzajemnej kooperacji. Nadzwyczajna sytuacja w jakiej się obecnie znajdujemy wymaga opracowania nadzwyczajnych rozwiązań. W takich właśnie sytuacjach kryzysowych, to przede wszystkim grupy producentów rolnych i ich związki powinny pełnić rolę głównego stabilizatora pozycji rolników w łańcuchu dostaw na rynku. Jednakże aby skutecznie móc sprostać tym zadaniom muszą one ulec ustawowemu wzmocnieniu. Jednym ze środków temu służących byłoby uczynienie rolniczych zrzeszeń branżowych i ich związków dysponentem środków publicznych przeznaczonych na przeciwdziałanie skutkom niekorzystnych zjawisk społeczno-ekonomicznych w rolnictwie. Zasady rozdysponowywania tych środków powinny znaleźć się w regulacjach dotyczących tworzenia i funkcjonowania funduszy celowych służących stabilizacji dochodów rolniczych”.

„Uwaga nie dotyczy  projektowanego wsparcia” – odparło ministerstwo.

Czy aby na pewno?

Trzeba zauważyć, że pomoc w nadchodzącym unijnym okresie budżetowym ma być kierowana do rolników tylko przez uznane organizacje producenckie. Taka droga jest w Polsce niedrożna – statusu „organizacji uznanej” nie ma prawie żadna z funkcjonujących w Polsce organizacji.

Więcej: 

Po 2020 r. pomoc dla rolników tylko w ramach dopłat i przez uznane organizacje producentów

Niezadowolenie rolników z zapowiedzianego mechanizmu wsparcia z PROW po koronawirusie pokazuje, że zasady pomocy muszą być klarowne. 100 tys. euro na gospodarstwo – a taki jest możliwy zakres tej pomocy, dopuszczany przez UE – to znaczna kwota. Wsparcie jednych, a pomijanie drugich musi być uzasadnione. Zwłaszcza, że pomniejsza i tak niewielką pulę środków na rozwój wsi.

W uzasadnieniu projektu rozporządzenia nie podano żadnych wyliczeń czy danych uzasadniających wybór do udzielenia pomocy tych a nie innych grup producentów. Projekt w załączniku.

Czytaj też:

Potrzebna pomoc w rolnictwie, a nie wsparcie dla rolników

 

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (3)

  • rolnik roślinny 2020-09-04 10:06:36
    Ja będę obstawiał przy swoim że pieniądze powinni dostać wyłącznie rolnicy którzy w danym okresie sprzedali swoje płody, zwierzęta itd po zaniżonej cenie. A wysokość tej pomocy powinna wynosić tyle ile mniej otrzymał dany rolnik. W takim przypadku było by uczciwie i sprawiedliwie a nie że teraz dostaną pieniądze ci którzy nie powinni a ci co ponieśli straty nie zobaczą ani złotówki.
  • max 2020-09-04 07:30:44
    ta pomoc jest chora,trzeba pomagac tym ktorzy faktycznie sprzedali po bardzo niskich cenach a nie tym co mieli na stanie i maja dalej!!!!!rozdawnictwo w polsce niezna granic!!!!!z drógiej strony jak daja dla hodowców byków to dlaczego zostali pominieci hodowcy jałówek którzy sprzedaja je na mieso???podział przez PIS jest głebszy od rowu melioracyjnego!!!!!!!!!!
  • Szymon 2020-09-04 06:44:03
    Także zostałem pominięty - powód - bydło na dzień 1 marca posiadał mój ojciec, dziś posiadam je ja, gospodarstwo przekazane w całości. Nie byłoby źle gdyby nie fakt, że konkurencja która pozbawiła mnie warsztatu pracy, jakim jest pole, dostanie tą kasę. Niestety nikt w przepisach nie uwzględnił takich okoliczności.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.227.247.17
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.