PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Prezydent nie wie, czy zawetować GMO

Autor:

Dodano:

Tagi:

Kancelaria Prezydenta z uwagą wysłuchuje wszystkich opinii dotyczących ustawy o nasiennictwie, szczególności w tej części, która dotyczy problematyki genetycznie modyfikowanych organizmów - powiedział prezydencki minister Olgierd Dziekoński.



- Zobaczymy, jakie rezultaty przyniosą prace Senatu (nad ustawą o nasiennictwie) i wtedy będzie można podejmować decyzje w oparciu o całość zebranego materiału i przebieg dotychczasowej dyskusji w tej sprawie - powiedział minister. W ten sposób odniósł się do apeli o zawetowanie ustawy, o co zwrócili się do prezydenta politycy SLD, Ruchu Palikota i Solidarnej Polski.

Dziekoński zastrzegł, że trudno w tej chwili przesądzać, jaki będzie ostateczny kształt ustawy, bo wciąż jest przedmiotem prac parlamentu. Ustawą zajmie się dzisiaj Senat.

Minister zaznaczył, że w trakcie sejmowej dyskusji "podnoszona była kwestia potrzeby przygotowania całościowej ustawy o organizmach genetycznie modyfikowanych, takiej, która określałaby zasady laboratoryjnego przygotowywania takich organizmów, uwalniania ich do środowiska oraz zasady ich funkcjonowania w środowisku".

- Taka ustawa jest konieczna, prezydent na taką ustawę oczekuje i oczekuje, że rząd taką ustawę przygotuje - oświadczył minister. Jak dodał, w trakcie prac parlamentarnych były zgłaszane różne propozycje dotyczące także "wykorzystania możliwości rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie zakazu stosowania w środowisku takich organizmów, które zagrażałyby zdrowiu ludzi, środowisku bądź zwierząt".

Dziekoński podkreślił, że "każde rozwiązanie, które będzie skuteczne na rzecz zapewnienia bezpieczeństwa polskiej żywności, bezpieczeństwa bioróżnorodności w Polsce, bezpieczeństwa naszego życia, będzie rozwiązaniem dobrym".

Minister zaznaczył, że celem ustawy o nasiennictwie, którą skierował do Sejmu prezydent, "jest zapewnienie możliwości dobrego funkcjonowania polskiego rynku nasienniczego w Polsce w kontekście funkcjonowania bardzo konkurencyjnego rynku europejskiego, w tym również rozwijania takich gatunków nasion, które zwiększą poziom bioróżnorodności w Polsce poprzez zastosowanie tzw. odmian regionalnych".

- Ta ustawa wprowadza odmiany regionalne, mamy nadzieję, że te odmiany regionalne zwiększą to, o co nam wszystkim chodzi, czyli bioróżnorodność, a tym samym bezpieczeństwo polskiego rynku żywnościowego, nasienniczego, polskiego rolnictwa - powiedział Dziekoński.

Jeśli Senat nie wprowadzi do ustawy o nasiennictwie żadnych poprawek, trafi ona od razu na biurko prezydenta. Jeśli poprawki będą, wówczas rozpatrzy je jeszcze Sejm i dopiero wtedy Komorowski będzie ją mógł podpisać, zawetować lub zaskarżyć do TK.

Sejm w listopadzie uchwalił ustawę o nasiennictwie, której projekt przedstawił prezydent. Poprzednią ustawę o nasiennictwie Komorowski zawetował w sierpniu 2011 r.; swoją decyzję uzasadniał niezgodnością tamtej ustawy z prawem UE.

Zdaniem opozycji w trakcie prac sejmowych do prezydenckiego projektu wprowadzono jednak zmiany sprzeczne z intencjami Komorowskiego, który opowiedział się za utrzymaniem zakazu rejestracji upraw GMO. Do projektu wprowadzono przepisy umożliwiające obrót materiałem siewnym, w tym nasionami wpisanymi do europejskiego rejestru (m.in. nasionami GMO) - za brak takiego unormowania grożą Polsce unijne kary. Uwzględniono jednak także propozycję rządu, która umożliwia wydanie przez Radę Ministrów rozporządzenia zakazującego uprawy GMO.

Przedstawiciel Kancelarii Prezydenta wypowiadał się podczas prac nad ustawą, że nie będzie problemu naruszenia intencji głowy państwa, jeżeli w ustawie znajdzie się przepis dopuszczający do rejestracji GMO, ale jednocześnie wprowadzone będą przepisy pozwalające na zakaz uprawiania takich roślin.

Minister rolnictwa Stanisław Kalemba zapowiedział, że w rozporządzeniu do ustawy o nasiennictwie Polska zakaże uprawy modyfikowanej genetyczne kukurydzy MON 810 i ziemniaków amflora.

O weto apelowali też w czasie pikiety przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie przeciwnicy GMO, przekazali przedstawicielom Kancelarii Prezydenta petycję w tej sprawie.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (42)

  • rol-nick 2012-12-01 02:00:30
    Kochani, pamiętacie pewnie Azotox? Ja pamiętam. Okazuje się, że mimo iż od kilkunastu lat nie ma już go to pozostałości DDT, głównego składnika azotoxu, wciąż są w glebie. Nawet po tylu latach na działkach z pozostałościami nie da się produkować żywności ekologicznej, bo testy na DDT wykrywają to!
    A kto produkował DDT?

    Noooo?

    Monsanto
  • rol-nick 2012-12-01 01:57:10
    Kissmy...

    Znowu siejesz propagandę...

    jeden z moich znajomych sieje od dawna żyto hybrydowe. Czasem na zysk, czasem nie... Ma sporo sklepów więc ma z czego do interesu dokładać jak by co.

    Drugi, sąsiad tego pierwszego, sklepów nie ma. Ma za to fajne gospodarstwo. Hybrydowego żyta nie sieje. Dlaczego? Odpowiedz krótka: Za duże ryzyko.
  • kissmy... 2012-12-01 01:01:48
    dokładnie należy przede wszystkim edukować zamiast wykrzykiwać chwytliwe hasła, można też zaniechać konsumpcji do czasu pełni efektu diety oczyszczającej z toksyn, azotanów, metali ciężkich i pozostałości pestycydów
  • jarki 2012-11-30 23:12:02
    nasi rodzice i dziadkowie stosowali pestycydy o wiele bardziej toksyczne {były nawet klasy toksyczności} byli nimi zachwyceni wtedy to było postępowe. dzisiaj wszyscy szukamy zywności ekologicznej bo wiemy czym sa owe postępowe pestycydy
    zawsze mówię że rolnik jest odpowiedzialny za to co produkuje a produkujemy jeszcze w miarę zdrowo i tego się trzymajmy bo to jest nasz niepodważalny atut
    zobacz jak wygląda społeczeństwo tej wspaniałej mons@ntowskiej ameryki dokładnie jak mówił Sylvester Stallone ''rasa rasa jeansowo hot drogowa''
  • kissmy... 2012-11-30 22:29:41
    ja już od wielu lat sieję wyłącznie hybrydy rzepaku a to już prawie GMO, podobnie hybrydowe żyto gwarantuje o wiele wyższe i stabilne plony przy tym samym koszcie, uzależnienie od nasion jest takie same, gdyż nie ma pewności, iż uzyska się oczekiwane cechy w F2, GMO to wyłącznie uzyskiwanie heterozji, ale w szybszym i przewidywalnym przez człowieka tempie, tak aby 2+2=5, oczywiście glifosatoodporne odmiany kukurydzy i soi pokazują, że nawet chwasty mogą się uodpornić (same bez udziału inżynierii genetycznej), ale już uzyskiwanie niektórych cech na przykład w celach medycznych jest niezastąpione: coraz więcej osób jest uczulonych na gluten czy mleko krowie, a jeszcze więcej alergii się pojawi; stąd ja osobiście wolę już modyfikacje genomu niż faszerowanie wszystkiego pestycydami, nawozami, antybiotykami itd
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.226.72.118
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Array