PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Rolnicy nie chcą upadłości i walczą o swoje gospodarstwa

Rolnicy nie chcą upadłości i walczą o swoje gospodarstwa
Rolnicy chętnie korzystają z przepisów dot. restrukturyzacji gospodarstw, fot. shutterstock

Nie wszystkim rolnikom udało się utrzymać płynność finansową w trudnych czasach pandemii. Ale nie poddają się - walczą o swój byt, ratunku upatrując w restrukturyzacji gospodarstw.



W następstwie wprowadzonych obostrzeń i częściowego zamknięcia gospodarki problemy płynnościowe dotknęły większość branż działających na polskim rynku. Wiele firm działa bowiem w systemie tzw. naczyń połączonych, który sprawia, że problemy jednego sektora bardzo szybko odbijają się na jego głównych dostawcach i podwykonawcach. Tak właśnie było m.in. w przypadku branży HoReCa i rolników.

Efekt? Przedsiębiorstwa które w czasie pandemii nie mogły liczyć na wsparcie rządowe zwracają się teraz masowo do firm i kancelarii wyspecjalizowanych w działaniach restrukturyzacyjnych. Według Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej, w czerwcu 2021 r. otwarto aż 266 nowych postępowań restrukturyzacyjnych, co oznacza rekordową liczbę procedur – przed rokiem miesięcznie otwierano około 30-40 postępowań. Tym samym w całym 2021 r. nad Wisłą otwarto już łącznie 1002 postępowania restrukturyzacyjne. 

Najmocniej restrukturyzują się rolnicy

Według danych Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej, branżą (rozdzielaną według Polskiej Klasyfikacji Działalności) z największą liczbą restrukturyzacji jest obecnie uprawa rolna i uprawa zbóż, połączona z chowem i hodowlą zwierząt oraz chowem i hodowlą bydła mlecznego (192 postępowania). Na drugim miejscu z liczbą 55 otwartych restrukturyzacji znajduje się sektor transportowy.

– Przyczyn trudnej sytuacji w branży rolnej można upatrywać w wielu czynnikach – część z nich związana jest z funkcjonowaniem rynku, a część wynika z problemów wywołanych koronawirusem, takich jak drastyczne zmniejszenie się popytu na produkty rolne, wynikające z ograniczenia działalności gastronomii, zerwane łańcuchy dostaw oraz niestabilność cen, zarówno na rynku polskim i europejskim. W rolnictwie problemy nasiliły również trudne warunki atmosferyczne – susze i obfite opady - tłumaczy Małgorzata Anisimowicz, kwalifikowany doradca restrukturyzacyjny i prezes zarządu PMR Restrukturyzacje.

Jak dodaje, problemy branży transportowej, podobnie jak rolnej, są z kolei wynikiem niskiej marży ze sprzedaży usług, wzrostów cen paliwa, czasowego ograniczenia transportu, a także braku dostępności pojazdów oraz kierowców.

Wysoko w zestawieniu znaleźli się również przedsiębiorcy z szeroko rozumianej branży nieruchomości, zarówno w zakresie wynajmu, jak i budowy, a także sektor gastronomiczny. Szczególnie trudny okres ma za sobą branża hotelarska, która charakteryzuje się wysokim poziomem stałych kosztów, nawet w sytuacji zamknięcia obiektów. Wiele obiektów usiłuje teraz nadrobić stracone miesiące, ale niestety nie wszystkim udało się przetrwać do okresu zdjęcia obostrzeń.

Prognozy nie są zbyt optymistyczne

W opinii ekspertów do końca bieżącego roku fala nowych restrukturyzacji może tylko nieznacznie wyhamować, a przy negatywnych scenariuszach nawet się rozpędzić. – Przy założeniu, że w gospodarce nie pojawią się już żadne nowe obostrzenia, a handel, gastronomia czy branża hotelarska będą mogły normalnie funkcjonować, i tak możemy oczekiwać około 100 nowych postępowań miesięcznie. Oznacza to, że z końcem roku możemy mieć ponad 1600 nowych postępowań, co będzie oznaczało 100% wzrost w stosunku do roku ubiegłego – mówi Aleksandra Pakuła, radca prawny w Kancelarii FKK.

Dodaje przy tym, że w pierwszych miesiącach trzeciego kwartału br. liczba postępowań może być nawet wyższa niż w czerwcu 2021 r. Do 30 czerwca przedsiębiorcy byli bowiem zobowiązani sporządzić sprawozdania finansowe, które w najbardziej precyzyjny sposób pomogą określić, jak wygląda ich obecna kondycja finansowa.

Możliwe nawet 3000 restrukturyzacji

– Niewątpliwie rekordowa liczba w czerwcu 2021 r. jest pokłosiem tego, że część przedsiębiorców już sporządziła sprawozdania i rzetelna analiza otrzymanych danych skłoniła wielu z nich do podjęcia decyzji o wdrożeniu działań restrukturyzacyjnych. Jednak duża część przedsiębiorców wyczekiwała z wykonaniem sprawozdania do końca czerwca, co oznacza, że za kilka tygodni możemy spodziewać się kolejnej fali wniosków – podkreśla Aleksandra Pakuła.

Eksperci podkreślają, że w przypadku, gdy na jesień powrócą ograniczenia w działalności przedsiębiorstw, liczba procesów naprawczych może rosnąć jeszcze gwałtowniej niż dotychczas. – Poprzednie lockdowny pochłonęły dużą część rezerw finansowych, które zazwyczaj i tak były niewielkie. Kolejne obostrzenia spowodują, że sytuacja może stać się dramatyczna, a liczba otwartych postępowań może wzrosnąć nawet dwukrotnie – do 200-300 w każdym miesiącu. Może to oznaczać, że 2021 r. w czarnym scenariuszu zamkniemy z liczbą nawet 3000 nowych postępowań – wylicza Małgorzata Anisimowicz

Jak oceniają eksperci, do nagłego wzrostu liczby restrukturyzacji przyczyniły się znacząco także korzystne zmiany w prawie, a konkretnie wprowadzenie narzędzia tzw. uproszczonego postępowania restrukturyzacyjnego, które pozwala przeprowadzić proces naprawczy w znacznie krótszym czasie i przy minimalnym udziale sądu. – To rozwiązanie cieszy się obecnie największą popularnością wśród przedsiębiorców. Firmy, które dotychczas kojarzyły restrukturyzację z bardzo długim, żmudnym i skomplikowanym procesem, wreszcie otrzymały narzędzie, które pozwala uzdrowić firmę znacznie szybciej, bo maksymalnie w ciągu czterech miesięcy. Przy odpowiednim wsparciu ze strony doświadczonych ekspertów, a także dzięki właściwemu przygotowaniu, proces naprawczy daje bardzo duże prawdopodobieństwo uratowania biznesu i przywrócenia firmy na właściwe tory. Przedsiębiorcy są tego coraz bardziej świadomi i cieszy fakt, że zamiast upadać, przybywa tych, którzy postanawiają zawalczyć o swój biznes, będący nierzadko dorobkiem całego życia – podsumowuje Aleksandra Pakuła.

Opr. na podstawie na podst. danych PMR, FKK

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (8)

  • Zadowolony ten Zadowolony 2021-07-31 14:29:26
    @Tomasz Masz całkowitą rację. Też widzę że co chwila nowe ciągniki kupują a ziemia jak się jakaś zwolni bo kolejne mniejsze gospodarstwo upada i idzie do pracy to biją się by brać w dzierżawę. Tam normalny rolnik nie ma szans bo jak zaproponuje normalny czynsz to przyjdzie Krowiaczek i przebije byle tylko mieć więcej.
  • Prorok 2021-07-31 13:33:05
    Trzy lata temu wyszedłem z jakichkolwiek dofinansowań unijnych. Gdybym zrealizował wszystkie projekty przed pandemią, to za zobowiązania, których nie mógłbym zrealizować, bo wzrost poziomu przychodów dzięki środkom unijnym jasno był określony w umowie, gospodarstwo poszłoby pod młotek albo bank w białych rękawiczkach załatwiłby temat wekslem in blanco, dołączanym do każdej umowy ARiMR. Pandemia - pandemią, a umowa - umową. Teraz mam spokojną głowę - co wyprodukuję, to sprzedam, a że lichwiarzom z postkomuny uwłaszczonym na majątku państwowym, to to już mi snu z powiek nie spędza i to, że na zamordyzm unijny nie wystarczy, też. Dla mnie wystarczy i ani ja, ani moja rodzina głodna chodzić nie będzie. A ci, co nabrali środków i w pakiecie zobowiązań, będą kąsani przez urzędy do ostatniego tchu. Chyba, że eurokołchoz upadnie.
  • Polak 2021-07-31 05:30:31
    Coraz jest trudniej się na wsi unia naciska coraz bardziej szkoda mi nerwów jeszcze 8 lat zostało do przekazania gospodarstwa dla córki czy synom już nie m rady zaczynam patrzeć przez pętlę. Na rząd żle nie powiem ale Unia Europejsk to Niemiecy zbrodniarze wyśli na wolność odsiedzieli wyroki i60 latach stworzyli Unię te same myślenie jak coś zrobić to damy fundusz a ROLNIK (...). Niemcy znów coś knują
  • DAn ☼ 2021-07-31 00:44:20
    Jeżeli celem restrukturyzacji jest to, o czym mowa nie wprost: "W przypadku operacji, realizowanych w gospodarstwach prowadzących produkcję trzody chlewnej, na obszarach wyznaczonych w związku ze zwalczaniem afrykańskiego pomoru świń (ASF), koncepcja restrukturyzacji gospodarstwa powinna zakładać zaprzestanie produkcji trzody chlewnej, co najmniej do dnia upływu 5 lat od wypłaty pierwszej raty premii." źródło, gov_pl, to chyba wiecie, o co chodzi z Wami, rolnicy? Czy się nie domyślacie? Należy bezwzględnie ograniczyć kredytowanie kosztem drogich jakby ze złota wykonanych maszyn, a nawet części areału, jeżeli nie ma innego sposobu. Puki czas.
  • Tomasz 2021-07-30 22:40:21
    Ciągniki za pół bańki i dzierżawy po 3 tys ha. Jaka bieda?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.197.197.23
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.