Sejm zajął się wczoraj rządowym projektem ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Projekt ma na celu dostosowanie obecnie obowiązujących sum gwarancyjnych ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych do regulacji przyjętej w dyrektywie Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/103/WE z dnia 16 września 2009 r. w sprawie ubezpieczenia od takiej odpowiedzialności oraz w obowiązkowym ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej rolników z tytułu posiadania gospodarstwa rolnego.

- Wzrośnie suma gwarancyjna w przypadku szkód na mieniu do 1050 tys. euro – zapowiedział poseł sprawozdawca Wiesław Janczyk. - Obecnie jest to kwota 1 mln euro. Zmiany te będą analogicznie dotyczyły ubezpieczenia OC dla rolników. Podwyższenie minimum sum gwarancyjnych będzie miało niewielki wpływ na podniesienie składki, a w konsekwencji – na wzrost wypłacanych odszkodowań poszkodowanym i ofiarom wypadków.

Klub Platformy Obywatelskiej wstrzymał się od głosu podczas przyjmowania tego projektu w komisji finansów, „dlatego że nie wskazano, iż nie będzie dalszych podwyżek ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, ubezpieczenia komunikacyjnego bądź ubezpieczenia rolników” – jak stwierdziła poseł Krystyna Skowrońska.

Poseł PiS Piotr Pyzik pytał, „czy dokonano analiz, jak regulowana na poziomie wspólnotowym wysokość zabezpieczeń gwarancyjnych wpływa na koszt polisy oferowanej obywatelowi Polski. Czy jest to poziom skorelowany ze stanem naszego rozwoju gospodarczego, a zwłaszcza z poziomem PKB per capita? Duża rozbieżność może wygenerować nie tylko nieproporcjonalnie większe obciążenie zwykłych Polaków, ale też ograniczy konkurencyjność gospodarczą, zwłaszcza w obszarze transportu.”

Wiceminister finansów Piotr Nowak, odnosząc się do tych wątpliwości, stwierdził, że „poziom kwot sum gwarantowanych w przypadku tego typu ubezpieczeń, czyli w dużej mierze OC czy autocasco, jest uregulowany przez Unię Europejską”.

- Jest to zharmonizowane na tym samym poziomie w całej Unii Europejskiej, więc my jesteśmy zobowiązani do implementacji tego. Czy to uwzględnia PKB Polski, nasz rozwój gospodarczy? Proszę zauważyć, że to nie do końca jest z tym związane. Proszę mieć na uwadze, jeżeli chodzi o szkody wywołane wypadkami, że leczenie, koszty rehabilitacji czy być może koszty tworzenia rent nie zawsze są związane z rozwojem gospodarczym danego kraju. Jeżeli chodzi o badania i rehabilitację, przebiega to de facto tak samo. Mamy świadomość, że koszty związane z tego typu usługami gdzieś tam konwergują na poziomie Unii Europejskiej. Żeby jakość tego była lepsza, ceny również muszą być dosyć wysokie. Z tego punktu widzenia to nie jest tak analizowane, ale proszę zauważyć, że tego typu działania też nie mają tak dużego wpływu. Proszę zauważyć, że analiza PIU dotycząca zwiększenia tej kwoty sumy gwarancyjnej mówi o tym, że koszty OC praktycznie nie powinny wzrosnąć. Z tego punktu widzenia ta konkretna regulacja nie ma większego wpływu choćby na działalność firm transportowych.