Rzecznik Praw Zwierząt miałby stać na straży dobrostanu zwierząt domowych, hodowlanych i dzikich określonego w ustawie o ochronie zwierząt, ponadto miałby pełnić rolę swoistego sądu: „W sprawach o ochronę praw zwierząt Rzecznik bada, czy wskutek działania lub zaniechania organów, organizacji i instytucji, obowiązanych do przestrzegania i realizacji tych praw, nastąpiło naruszenie prawa.”

Zadania Rzecznika wypunktowano tak:

„1) opiniowanie projektów aktów normatywnych dotyczących dobrostanu zwierząt;

2) współpraca z organizacjami pozarządowymi, społecznymi i zawodowymi, do których celów statutowych należy ochrona zwierząt oraz współdziałanie ze stowarzyszeniami, ruchami obywatelskimi, innymi dobrowolnymi zrzeszeniami i fundacjami oraz z zagranicznymi i międzynarodowymi organami i organizacjami na rzecz ochrony zwierząt;

3) inicjowanie i organizowanie działalności edukacyjnej i informacyjnej w zakresie związanym z dobrostanem zwierząt;

4) podejmowanie innych działań, o których mowa w art. 18, o ile służą one ochronie dobrostanu zwierząt”.

Rzecznika – na pięcioletnią kadencję - miałby powoływać Sejm bezwzględną większością głosów na wniosek grupy 40 posłów. Rzecznik miałby wykonywać swoje zadania przy pomocy Biura Rzecznika Praw Zwierząt, a wydatki związane z funkcjonowaniem Rzecznika Praw Zwierząt pokrywane miałyby być z budżetu państwa.

Ustawa  weszłaby w życie 1 stycznia 2022 roku. Jak podano, projekt ustawy został skonsultowany z organizacjami pozarządowymi: Greenpeace, Otwarte Klatki, Otwarte Ramiona, Viva, Fundacja Alberta Schweitzera, CIWF Polska, ProVeg Polska, Compassion Polska.

Przypomnijmy, że powołanie rzecznika praw zwierząt zapowiadał też minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, a niedawne powołanie pełnomocnika ministra rolnictwa ds. ochrony zwierząt miało być do tego przygotowaniem.

Więcej: 

Ardanowski: Rolnictwo jest w dobrych rękach

W tym stanie rzeczy trzeba też przypomnieć, że dwa lata temu była już inicjatywa zmierzająca do powołania Rzecznika Rolników – niestety nikt, w tym minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, nie poparł tej inicjatywy poselskiej.

Więcej:

Czy rolnicy powinni mieć swojego rzecznika?