PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

„Rzeźnia rolnicza” nie dla rolnika

„Rzeźnia rolnicza” nie dla rolnika fot. Pixabay

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 16-01-2020 11:45

Tagi:

Ubój w „rzeźni rolniczej” wymaga trzymiesięcznego przeszkolenia od osoby uśmiercającej zwierzę, ale pozwala przeznaczyć mięso na rynek.



Rozporządzenie ministra rolnictwa, wprowadzające działalność „rzeźni rolniczych”, jest prezentowane jako możliwość skrócenia łańcucha od pola do stołu i uzyskania przez rolnika dodatkowego dochodu ze sprzedaży własnego mięsa i wędlin.

A co tak naprawdę zmienia?

Rozporządzenie przewiduje inny niż „gospodarczy” ubój w gospodarstwie, a mianowicie: „w rzeźniach o małej zdolności produkcyjnej, położonych na terenie gospodarstw, zwanych dalej <rzeźniami rolniczymi>”. Mają działać na potrzeby rolnika, a także gospodarstw położonych w tym samym co rzeźnia i przyległych powiatach. Można będzie dokonywać w nich uboju i rozbioru mięsa, nawet w jednym pomieszczeniu. Określono limity produkcyjne (mniejsze niż dla „rzeźni o małej zdolności produkcyjnej”, ale niemałe, np. świń powyżej 15 kg wolno ubić 2190 rocznie, 6 dziennie), a mięso tak pozyskane musi pozostać na krajowym rynku.

Więcej: Będą „rzeźnie rolnicze”

Ten rodzaj uboju znów więc wymaga trzymiesięcznego przeszkolenia od osoby uśmiercającej zwierzę (ubój nie dokonuje się przecież poza rzeźnią, a wtedy już nie wystarczy przeszkolenie weterynaryjne), ale pozwala przeznaczyć mięso na rynek. Czy hodowcy zwierzęcia? Niekoniecznie. Wszak w „rzeźni rolniczej” można ubijać duże ilości zwierząt, większe niż wynika to z potrzeb przeciętnego rolnika. Rolnik będzie więc mógł w „rzeźni rolniczej”, „na terenie gospodarstwa” w sąsiednim nawet powiecie zabić własne zwierzę i wprowadzić mięso z niego na rynek. W rzeźni – działającej na terenie gospodarstwa – będzie jednak pracował rzeźnik, a nie rolnik. W rzeźni tej nie będzie się prowadziło przetwórstwa mięsa. Czy rozporządzenie to pomoże rolnikom, czy przedsiębiorcom? Czy w ogóle komuś pomoże?

Trzeba wątpić. Różnica między "rzeźnią rolniczą" a "rzeźnią o małej zdolności produkcyjnej” jest niewielka. Wciąż nierozwiązany pozostaje problem rolników: niemożność samodzielnego wyhodowania świni, zabicia jej i sprzedaży mięsa lub zrobionych w gospodarstwie przetworów. „Rzeźnia rolnicza” tego nie zmieni, tak jak nie zmieniła „rzeźnia o małej zdolności produkcyjnej”.

Więcej o tym - w najbliższym numerze papierowego "Farmera".



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (24)

  • Marcin Kujawsko Pomorskie 2020-01-22 13:24:41
    Jak głód zajrzy do do domu to nawet ta wrażliwa będzie zabijała byle chłopa nie zabiła
  • Luk 2020-01-22 10:13:43
    Proste 2 sprawy do natychmiastowego załatwienia by wróciła ta tak zapowiadana przez rząd normalność a tak wyczekiwana na wsi: - depopulacja dzika o jakieś 90% - zniesienie zakazu chowu i świniobicia na własne potrzeby a służby wert. niech się skoncentrują na ważniejszych kwestiach niż śledzenie gdzie tu chłop pochował te nieporejestrowane świnki dla siebie bo to nie jest normalne tylko chore
  • anna 2020-01-18 09:16:47
    pamiętam czasy gdy mama kupowała żywą kurę , indyka , ryby i sama to ubijała i ja skubałam , a z kaczki jeszcze była czernina . Dzisiaj to jest niemożliwe
    • Luk 2020-01-21 13:18:29
      problem w tym, że dziś chyba wszystkie kobiety są zbytnio nadwrażliwe - taka umarłaby z głodu pośród stada kur bo ani kury nie zabije a o jej sparzeniu i wypatroszeniu to mowy nawet nie ma - pokolenie to potrafiące już wymiera a ich mięsożerne a jakże dzieci i wnuki są totalnie uzależnione od przemysłowego uboju zwierząt ale czy to bardziej humanitarne wątpię raczej wygodne i obłudne
  • Luk 2020-01-17 11:07:22
    To wszystko jest na głowie postawione - najpierw nadgorliwie na polecenie brukselskich urzędasów wprowadza się zakaz uboju zwierząt w gospodarstwie a teraz tworzy się jakieś ułomne rozwiązania mające niby ratować sytuację. Wielu z nas wychowało się na mięsku z własnych zwierzątek trzymanych w gospodarstwie i się żyło, nic się nie działo ba to mięso sprzedawało się innym więc komu to przeszkadzało. Dla mnie ten zakaz to był kolejny element niszczenia tradycyjnego modelu polskiego rolnictwa a te obecne zmiany niczego nie zmienią tylko trzeba wrócić do samego początku do sprawdzonego przez lata tradycyjnego modelu czyli nie zakazywać uboju rolnikowi zwierząt przynajmniej na własne potrzeby a nie tworzyć jakieś sztuczne twory jak te rzeźnie rolnicze.
  • ursusc360 2020-01-16 22:57:30
    Po co w ogóle coś robić jak efektem tej pracy ma być brak efektu? Ardanowski siądź sobie i nie marnotraw publicznych pieniędzy.Mieliście z pisem zrobić rewolucję a skończyło się to tak samo jak kończy się od 30 lat.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 35.175.201.14
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.