Marcina Bustowskiego, przewodniczącego Związku Zawodowego Rolników Rzeczpospolitej „Solidarni”, pozwał prywatnym aktem oskarżenia Animex Foods Spółka z o.o., zarzucając mu, że w kilku filmach, komentarzach i wypowiedziach opublikowanych na portalach społecznościowych podnosił szkodliwość mięsa i wyrobów wędliniarskich, masowe podtruwanie konsumentów przez przekraczanie norm azotynów i azotanów w mięsie kupowanym w sklepach popularnych sieci handlowych, co prowadzi do chorób onkologicznych – to jest o to, że - w ujęciu sądowym - „zniesławił pokrzywdzonego Animex Foods Sp. Z o.o. Sp K. z siedzibą w Morlinach (KRS nr 0000511868), pomawiając pokrzywdzonego, jako producenta żywności pochodzenia zwierzęcego, o wprowadzanie do obrotu produktów (parówek Berlinki i schabu) zawierających wielokrotnie przekroczone normy zawartości konserwantów w postaci azotanów/azotynów, a w konsekwencji stwarzanie zagrożenia dla życia i zdrowia konsumentów, a w tym dzieci, a w szczególności wprowadzanie do obrotu produktów trujących i powodujących nowotwory, a zatem o takie postępowanie, które mogło narazić pokrzywdzonego na utratę zaufania potrzebnego dla rodzaju wykonywanej przez niego działalności”.

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia X Wydział Karny postanowił umorzyć postępowanie co do wszystkich stawianych Marcinowi Bustowskiemu zarzutów wobec niepopełnienia przestępstw. Wyrok nie jest prawomocny.

Sąd podkreślił, że „Krytyczne, a w odbiorze oskarżyciela pomawiające, komentarze oskarżonego bazowały jednak na pomiarach jakich dokonał uprzednio lub na wizji urządzeniem o nazwie Ekotester Soeks Ecovisor F4. (…) Odczytując na wizji wynik pomiaru na zawartość konserwantów dokonany w/w urządzeniem, w wybranym produkcie, oskarżony nie mówił zatem nieprawdy. (…) W ocenie Sądu posiłkowanie się owym (certyfikowanym) opatentowanym testerem żywności dawało mu prawo do tego, by w przypadku wykrycia stężenia konserwantów w wybranych produktach na poziomie znacznie przekraczającym dopuszczalne normy wygłosić publicznie krytyczny komentarz co do jakości owego produktu”.

Ponadto sąd wskazał, że Marcin Bustowski działał w imię obrony społecznie uzasadnionego interesu, jakim jest zdrowie społeczne. Azotyny i azotany doprowadzają do wytworzenia nitrozoamin, mających działanie rakotwórcze. „Nie ulega zatem wątpliwości Sądu, że podwyższone stężenia konserwantów w produktach spożywczych przynoszą realną szkodę” – ocenił sąd i dodał, że intencją Bustowskiego „nie było piętnowanie konkretnego producenta żywności. Zresztą nazwy firmy oskarżyciela prywatnego oskarżony nie wypowiedział w swoich filmach. Jego intencją było natomiast zwrócenie uwagi społeczeństwa na przemysłowy chów trzody chlewnej, bydła, używanie antybiotyków, preparatów przyspieszających wzrost masy ciała zwierząt, pestycydów w rolnictwie, konserwantów w przetwórstwie artykułów spożywczych i ryzyko, jakie się z tym wiąże dla końcowych odbiorców tj. konsumentów. Wydaje się, że oskarżony ów cel osiągnął zważywszy na wysoką oglądalność jego filmów na wspomnianych portalach społecznościowych”.

- Ten wyrok otwiera nam drogę do dalszej walki o zdrową żywność w Polsce - mówi Marcin Bustowski. – Animex pozwał mnie jeszcze w postępowaniu cywilnym, proces dotyczy też tych samych moich wypowiedzi. Agri Plus natomiast pozwał mnie za wypowiedzi z sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, zwołanej po artykule „Tuczenie bez weterynarza, na metronidazolu?” Okazuje się jednak, że sądu nie dziwi krytyka tuczu nakładczego i jego efektów, spokojnie czekam więc i na ten proces.

Więcej:

Tuczenie bez weterynarza, na metronidazolu?

Tucz nakładczy do kontroli, a antybiotyki pod nadzorem

Po ogłoszeniu wyroku Bustowski wraz z grupą ok. 200 osób, które przyjechały do sądu, aby wesprzeć go podczas procesu, udał się do MRiRW, gdzie zostawił pismo wzywające ministra do ograniczania tuczu nakładczego. 

 

Przypomnijmy, że potrzebę taką widział poprzedni minister Jan Krzysztof Ardanowski – nie udało mu się jednak doprowadzić do żadnych konkretów.

Więcej:

Konieczne jest ustawowe uregulowanie zasad prowadzenia tuczu nakładczego

Tucz nakładczy nie będzie wyżej opodatkowany

Ardanowski krytykował działania Bustowskiego i sugerował, że działa on na niekorzyść polskich rolników, produkujących zdrową żywność.

Więcej:

Czy polska żywność jest zła?

Z kolei poprzednik Ardanowskiego, Krzysztof Jurgiel, wskazuje dziś na zaniedbania, do jakich doprowadził Ardanowski, odchodząc od budowy jednej inspekcji chroniącej jakość żywności i sprawiając, że „cel reformy systemu bezpieczeństwa żywności nie został osiągnięty”.

Więcej:

Jednak będzie jedna inspekcja żywnościowa?

Wyrok w załączniku.