Połączone senackie komisje rolnictwa i rozwoju wsi oraz środowiska rekomendowały przyjęcie przez Senat bez poprawek nowelizacji dziewięciu ustaw w celu ułatwienia zwalczania chorób zakaźnych zwierząt tzw. specustawy ws. ASF.

Obecny na posiedzeniu połączonych senackich komisji wiceszef resortu rolnictwa i rozwoju wsi Szymon Giżyński mówił, że nowe przepisy pozwolą na zastosowanie skuteczniejszych metod ochrony przed wirusem. Jak podkreślił, "ustawa oparta jest o najlepsze, sprawdzone (...) wzorce tych partnerów, którzy skutecznie walczą z ASF" - Czech, Belgii, Francji i Niemiec.

Zaznaczył, że "zasadniczą sprawą (..) jest prewencja, droga, którą poszły Niemcy i Francja, które zredukowały na swoim terenie populację dzików". Dodał, że "to co nas czeka w tej chwili w skali całego kraju, na co pozwala ustawa, to jest oczywiście model niemiecki i model francuski". Podkreślił, że te wzorce "zostały w ustawie rozpisane".

Giżyński powiedział, że zgodnie ze specustawą szefowie resortów obrony narodowej oraz spraw wewnętrznych i administracji na wniosek wojewodów będą mogli utworzyć specjalne grupy do odstrzału dzików złożone m.in. z żołnierzy, funkcjonariuszy policji, Państwowej Straży Pożarnej, czy Straży Granicznej. Dodał, że chodzi o "funkcjonariuszy państwowych, którzy mają pozwolenie na używanie broni myśliwskiej, są myśliwymi, ale pracują w resortach MSWiA i MON".

W trakcie czwartkowych prac nad ustawą, senatorowie opozycji zwracali uwagę m.in. na zbyt szybkie tempo jej procedowania w Sejmie, na przeznaczanie zbyt małych środków na walkę z chorobą i brak systemu rekompensat dla samorządów za budowę płotów zabezpieczających przed jej rozprzestrzenianiem się.

Opozycja zgłosiła 14 wniosków mniejszości. Wnioski opozycji dotyczą m.in. tego, by rolnikom, którzy hodują do 50 szt. trzody chlewnej zwracać koszty bioasekuracji i by więcej środków poszło na poszukiwanie padłych na ASF dzików.

Afrykański pomór świń, na który choruje trzoda chlewna, występuje w Polsce od lutego 2014 r. Do niedawna choroba była notowana we wschodnich województwach Polski. W listopadzie 2019 r. wirus znaleziono u padłego dzika w województwie lubuskim.

Jak podał Główny Lekarz Weterynarii, w okresie od 14 listopada do 15 grudnia 2019 r. potwierdzono wystąpienie 53 przypadków ASF u dzików w zachodniej części Polski, w tym stwierdzono: 48 przypadków w województwie lubuskim; 2 przypadki w województwie dolnośląskim; 3 przypadki w województwie wielkopolskim. Wyniki dodatnie otrzymano dla prób pobranych od 88 sztuk padłych dzików.

Główne zagłębie chowu i hodowli trzody chlewnej w Polsce znajduje się w woj. wielkopolskim, łódzkim i kujawsko-pomorskim. Wartość produkcji wieprzowiny w Polsce jest szacowana na 20 mld zł rocznie.

Specustawę ws. zwalczania afrykańskiego pomoru świń (ASF) Sejm uchwalił 20 grudnia 2019 r. Powstała m.in. z powodu przeniesienia się wirusa ASF do Zachodniej Polski. Zmienia ona zapisy w 9 innych ustawach i ma ułatwić zwalczanie tej choroby przede wszystkim poprzez wybijanie dzików i zwiększenie bioasekuracji.

Przepisy zakładają m.in. zakaz blokowania polowań, odstrzał sanitarny dzikich zwierząt m.in. przez policjantów, strażaków, pograniczników i żołnierzy, możliwość budowy niecek dezynfekcyjnych bez konieczności uzyskania pozwoleń, wykorzystanie Funduszu Leśnego do budowy ogrodzeń oraz konieczność przestrzegania bioasekuracji przez uczestników polowań.

Ustawa ponadto upoważnia wojewodę do wydania polecenia nadleśniczemu wykonania na określonym obszarze ogrodzeń ograniczających lub zatrzymujących migrację dzików z terenów leśnych. Wprowadza możliwość karania zarządców dróg publicznych, który - wbrew nakazowi powiatowego lekarza weterynarii lub wojewody - nie zamkną znajdujących się w pasach drogowych przejść dla zwierząt lub nie buduje ogrodzeń.

Teraz specustawa ws. ASF trafi pod obrady Senatu.