Głosowało 99 senatorów, 73 było za, przeciw 1 a 25 wstrzymało się od głosu.

W Senacie ustawą zajmowały się Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi, która wniosła o jej przyjęcie bez poprawek oraz Komisja Samorządu Terytorialnego i Administracji, która zaproponowała pięć poprawek do ustawy. Ostatecznie, na wspólnym posiedzeniu komisji, większość senatorów opowiedziała się za poparciem ustawy bez poprawek

Część poprawek komisji samorządu terytorialnego miało charakter legislacyjny i redakcyjny. Poprawka merytoryczna przewidywała natomiast wykreślenie przepisów o drogach publicznych. Dotyczą one opłat za zajęcie pasa drogowego dla obiektów i urządzeń infrastruktury telekomunikacyjnej.

Poprawka ta wzbudzała najwięcej emocji zarówno podczas prac w Sejmie, jak i w Senacie. Została ona zgłoszona do ustawy podczas II czytania ustawy w Sejmie przez posłów PiS. Zdaniem biura legislacyjnego Senatu przepisy zostały wprowadzone przez Sejm na zbyt późnym etapie procesu legislacyjnego, wykraczają poza zakres projektu ustawy i mogą budzić wątpliwości co do zgodności z konstytucyjną zasadą poprawnej legislacji.

Podczas debaty w Senacie sekretarz stanu w KPRM Janusz Cieszyński apelował jednak do senatorów, by nie popierać tej poprawki i pozostawić wprowadzone przez Sejm przepisy. Cieszyński argumentował, że firmy telekomunikacyjne nadużywają przepisów pozwalających im płacić 10-krotnie niższe niż wcześniej stawki za zajęcie pasa drogowego. Jak tłumaczył, przepisy obniżające stawki w momencie uchwalania miały odnosić się do przyszłych inwestycji, ale korzystając z kruczków prawnych przedsiębiorcy zaczęli stosować je także do inwestycji już rozpoczętych. "To daje efekt taki, że ktoś, kto już obciąża klientów opłatą skalkulowaną przy stawce w wysokości 200 zł, uzyskuje korzyść z 10-krotnego obniżenia tejże stawki. Czyli usunięcie tego przepisu to jest transfer pieniędzy od samorządów do przedsiębiorców telekomunikacyjnych" - powiedział.

Według przedstawicieli rządu, zmiana ta jest "bardzo popierana" przez samorząd, m.in. przez Związek Powiatów Polskich. Natomiast przedstawiciele branży telekomunikacyjnej m.in. wskazywali, taka zmiana przepisów nie była konsultowana z branżą. Wnioskowali o jej wykreślenie.

Większość przepisów ustawy dotyczy działań scaleniowych i wymiany gruntów. Nowe przepisy pozwalają na rezygnację z odczytywania postanowienia o wszczęciu postępowania scaleniowego oraz decyzji o zatwierdzeniu projektu scalenia gruntów na zebraniach uczestników scalenia. Wprowadzony będzie obowiązek zamieszczania postanowienia o wszczęciu postępowania scaleniowego oraz decyzji o zatwierdzeniu projektu scalenia gruntów na stronach Biuletynu Informacji Publicznej urzędu obsługującego organ, który wydał postanowienie lub decyzję.

Jednym z nowych rozwiązań jest wprowadzenie możliwości wykorzystania środków komunikacji elektronicznej przy realizacji zadań związanych z przeprowadzaniem postępowań scaleniowych. Będzie to możliwe w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii. Ustawa wprowadza terminy dla wojewodów i sądów administracyjnych do rozpatrywania odwołań i skarg. W razie nierozpatrzenia skargi w terminie dwóch miesięcy, sądy administracyjne nie będą mogły uchylić zaskarżonej decyzji, a jedynie stwierdzić jej wydanie z naruszeniem prawa.

Nowela zakłada również, że przedstawiciel gminy oraz sołtys wsi zostaną włączeni do komisji pełniącej funkcje doradcze przy opracowaniu projektu scalenia gruntów.

W latach 2004-2019 w Polsce wykonano scalenia i wymiany gruntów na obszarze 206,47 tys. ha, co średnio rocznie stanowiło powierzchnię ok. 12,9 tys. ha. W 2020 r. wydano 15 decyzji w tej sprawie obejmującej ok. 19 tys. ha.

Teraz ustawa trafi do podpisu prezydenta.