PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Słynne stadniny koni arabskich na finansowym dnie

Słynne stadniny koni arabskich na finansowym dnie
Stadnina Konni w Janowie Podlaskim, fot, Janusz Pieńkowski/Shutterstock

Prężne przed laty hodowle koni arabskich poniosły w 2020 r. dotkliwe straty, a do jednej z nich wprowadzono ponownie kontrowersyjnego prezesa - czytamy w środowym wydaniu dziennika "Rzeczpospolita".



Jak zaznaczono, "3 mln 530 tys. zł na minusie - taki wynik finansowy osiągnęła w 2020 r. Stadnina Koni (SK) Janów Podlaski".

Przypomniano, że "ta legendarna hodowla koni arabskich od lat odnotowuje straty, jednak tak źle nie było jeszcze nigdy".

"Jej sytuacja zaczęła się psuć tuż po objęciu rządów przez PiS. Prezesem był wówczas znany hodowca Marek Trela, a spółka każdy rok kończyła na plusie. W 2016 r. Agencja Nieruchomości Rolnych zwolniła jednak Trelę, w tym samym czasie pracę stracił też Jerzy Białobok, wieloletni dyrektor innej stadniny koni arabskich w Michałowie" - czytamy w artykule.

Jak wyjaśniono, "następcą Treli został Marek Skomorowski, jeden z założycieli Solidarnej Polski, który zasłynął stwierdzeniem, że już wcześniej uwielbiał konie, ale nie miał "takiej bliskiej styczności z nimi".

"Skomorowski był jednym z wielu kolejnych prezesów stadniny, której wyniki poleciały w dół. Rok 2015, ostatni przed odwołaniem Treli, zakończyła ona z zyskiem aż 3 mln 200 tys. zł, który zawdzięczała rekordowej aukcji koni Pride of Poland. Na koniec 2016 r. miała jeszcze 81 tys. zł na plusie, potem zaczęła przynosić straty: w 2017 r. 1 mln 640 tys. zł, w 2018 r. - 3 mln 170 tys. zł, a w 2019 r. - 1 mln 250 tys. zł" - przypomniano na łamach "Rz", dodając, że w 2020 r. "strata była jeszcze większa", choć "uzyskany wynik spowodowany był czynnikami niezależnymi od spółki".

"Sprzedaż koni wystawionych na aukcję Pride of Poland nie przyniosła zamierzonych wyników, a długotrwałe załamanie na rynku koni spowodowało uzyskanie niższych przychodów z ich sprzedaży" - wyjaśnił p.o. prezesa stadniny Lucjan Cichosz, cytowany w artykule.

"Duży wpływ na przychody spółki ma również pandemia Covid-19, która znacznie ograniczyła możliwość pozyskania wpływów z usług turystycznych świadczonych w stadninie" - dodał.

Według byłego naczelnego "Konia Polskiego" Marka Szewczyka, "powodem strat były też wieloletnie błędy w zarządzaniu stadniną". "Zaniedbano m.in. oborę, jedną z nóg, na której w przeszłości opierała się gospodarka spółki" - tłumaczył.

Przypomniano, że "SK Janów Podlaski nie jest jedyną stadniną, która w 2020 r. osiągnęła bardzo zły wynik". "SK Michałów zakończyła rok stratą aż 924 tys. zł. Dotąd była zazwyczaj na plusie, a gorzej niż w 2020 r. było tylko dwa lata wcześniej, gdy strata wyniosła 1 mln 300 tys. zł" - napisano.

"Od ubiegłego tygodnia ma ona nowego p.o. prezesa. To... Marek Skomorowski, ten sam, który w 2016 r. zapewniał, że konie to będzie jego +życiowa pasja+" - czytamy w artykule.

Jak przypomniano, "dotąd p.o. szefa SK Michałów był Marek Romański".

Nagłą wymianą Romańskiego na Skomorowskiego jest zaskoczona Alina Sobieszak z branżowego "Araby Magazine".

"Po odejściu ze stadniny (Skomorowski) został prezesem Zamojskich Zakładów Zbożowych. Jako szef stadniny nie uczestniczył nawet w żadnej aukcji" - wyjaśniła.

Sobieszak przypomniała, że Skomorowski odszedł z Janowa "po śmierci dwóch klaczy należących do Shirley Watts, żony perkusisty The Rolling Stones".

"Zdaniem specjalistów zwłaszcza śmierć drugiej z nich, Amry, mogła mieć związek z błędną decyzją prezesa" - czytamy w "Rz".

"Wysłano ją na poród do kliniki do Warszawy, choć zgodnie z zasadami zootechniki kobyła powinna rodzić na miejscu. Przewożenie klaczy zarówno wysokoźrebnej, jak i zaraz po wyźrebieniu, zwiększa ryzyko komplikacji zdrowotnych" - wyjaśnił Marek Szewczyk.

Alina Sobieszak zwróciła uwagę, że "powołanie Marka Skomorowskiego przypadło w niefortunnym momencie, bo na tydzień przed Narodowym Czempionatem i aukcją Pride of Poland". "Aukcja często wymaga od prezesa podejmowania szybkich decyzji co do warunków sprzedaży koni" - podkreśliła.

"Pozostaje mieć nadzieję, że pan Skomorowski przynajmniej zdążył się zapoznać z listą koni z Michałowa wystawionych na aukcję" - zaznaczyła Sobieszak.

"Aukcja Pride od Poland, od której zależą wyniki stadnin, odbędzie się w niedzielę 15 sierpnia, a Alina Sobieszak mówi, że czasu na przywrócenie dawnego blasku polskiej hodowli jest coraz mniej" - napisano w dzienniku.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (29)

  • Bartek 2021-08-16 21:39:08
    Jarek co ty i twoje przdooopasy jeszcze spieprzycie????
  • brzoza 2021-08-12 16:57:42
    Stadnina koni w Białym Boże nic nie miała wspólnego ze złym Pisem i już jej niema .
    • Zenia 2021-08-12 18:42:07
      W Białym Borze nie było stadniny tylko stado ogierów i zakład treningowy ogierów
      • brzoza 2021-08-14 21:35:05
        Kilka ostatnich lat nie było specjalnie łaskawych dla Czempionatu Europy. Organizowany, od ponad dwóch dekad, zamiennie, jeden rok w Belgii, drugi we Włoszech, z założenia miał stwarzać optymalne warunki dojazdowe dla wystawców z różnych krajów Starego Kontynentu. W efekcie stawał się coraz większym obciążeniem dla przygotowujących go podmiotów. Zarówno włoska ANICA jak i belgijski Związek Hodowców Koni mieli coraz większe problemy z pozyskaniem sponsorów i ogarnięciem ogromu prac organizacyjnych.
  • brzoza 2021-08-12 16:56:16
    Pewno że PIS jest najgorszy i można na niego wszystko zwalić , a lotnicy polecą na drzwiach od stodoły jak twierdzi Komorowski. Trochę rozumu dbajmy o swój interes a nie dajemy się podpuszczać byle komu.Konie zawsze były dzierżawione.Trela dzierżawił nawet bez dzierżawy.Z tego tytułu pisiory mu podziękowali.
  • Piotr 2021-08-12 09:52:01
    "Co by tu jeszcze spieprzyć panowie" z PIS-u
  • brzoza 2021-08-12 08:18:21
    Wszystkie banki genów są kosztowne i niema co liczyć na zyski. Chyba że przychodzi czas sprzedaży ekskluzywnych przedmiotów ale to nie w pandemi. Tylko 3 a było już 15milionów. A faktycznie rzeczpospolita zna się na koniach. Trela przebywał na urlopie w Rzymie. - Podpisał wtedy umowę z właścicielem na cztery konie, chociaż te konie przebywały w Janowie już od maja tego roku , Klacz Amra, po badaniach miała zalecenie weterynarza, aby nie była pokryta, mimo to została pokryta. Wynika że odpowiedzialny za padnięcie Amry był Trela. Ale łatwo zwalić na ...........
    • Maciek 2021-08-12 08:57:20
      Broniąc tych nieudaczników stajesz się ......, nie ważne. Przypomnę wam opowiastkę o pszczołach i muchach. "Pszczoły nie tracą czasu na tłumaczenie muchą, że miód jest lepszy od gówna". 🤣🤣🤣
      • Artur 2021-08-12 11:02:32
        Bronić czy nie bronić, ale nie ma co gloryfikować poprzedników. Jeśli firma pada po odejściu szefa, to znaczy, że była źle zarządzana. Dobra firma powinna działać nadal. A nie polegać w całości na osobistych kontaktach. To były firmy państwowe . A traktowane jak własność. No i tak się skończyło.
      • Maciek 2021-08-12 14:11:41
        Nie znałem relacji w Janowie, ale bardzo dobrze wiem jak funkcjonował Michałów pod rządami Białoboka. Taki poziom rolnictwa jaki oni reprezentowali 10-15 lat temu jeszcze dzisiaj dla wielu jest nieosiągalny. Mam na myśli nie tylko konie ale również bydło mleczne. Jak widać nie ma takiej gałęzi której pis nie jest w stanie rozpieprzyć. No może tylko ten milion samochodów elektrycznych im się udał ;)
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.214.224.207
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.