PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Specustawa czy manipulacja? Sejm pracuje nad ustawą o zwalczaniu ASF

Specustawa czy manipulacja? Sejm pracuje nad ustawą o zwalczaniu ASF fot. Shutterstock

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 18-12-2019 16:00

Tagi:

Trwa wspólne posiedzenie Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi.



W planie posiedzenia znalazło się pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia zwalczania chorób zakaźnych zwierząt, rozpatrzenie informacji na temat redukcji populacji dzików w Polsce i rozpatrzenie informacji ministra rolnictwa i rozwoju wsi na temat zwalczania wirusa afrykańskiego pomoru świń w Polsce.

Wczoraj po godz. 16 o posiedzeniu dowiedzieli się  posłowie z Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. Zmiany proponowane w specustawie dotyczą kilku ustaw, posłowie otrzymali projekt też o tej godzinie.

Spowodowało to wiele opinii krytycznych.

To tylko propagandowe działanie, Senat ani Sejm nie może już i tak uchwalić tej ustawy w tym roku – mówiła poseł Dorota Niedziela.

Za podjęciem pracy nad projektem było 32 posłów, 13 przeciw, nikt się nie wstrzymał – postanowiono więc przeprowadzić 1. czytanie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia zwalczania chorób zakaźnych zwierząt.

Projekt uzasadnił przedstawiciel wnioskodawców poseł Robert Telus. Jak mówił projekt ten ma pomóc w zwalczaniu wirusa – także dzikom, które padają w męczarni. Ustawa dotyka 9 ustaw, w szczególności wyłącza odstrzał sanitarny spod ograniczeń dotyczących polowań, rozszerza obowiązki PZŁ.

W dyskusji posłowie mieli 2 min. na wypowiedź. Poseł Romuald Ajchler uznał, że to za krótki czas, a wszystkie zapewnienia o skuteczności proponowanych kroków były prezentowane już rok temu. Jak mówił, na obecnym etapie nie jesteśmy w stanie zahamować choroby. Powinno się działać globalnie – decyzje o bioasekuracji i wybijaniu dzików powinny być równoczesne. - Jeśli mamy tylko udawać, że coś załatwiamy, to ja nie chcę uczestniczyć w takich spotkaniach – mówił.

Poseł Małgorzata Tracz uznała projekt za niedopracowany i godzący w prawa obywateli – są przewidywane grzywny i ostre kary za spacery po lesie w czasie zapowiadanych odstrzałów, a myśliwy nieprzestrzegający bioasekuracji może być ukarany tylko niższą grzywną. Niebezpieczeństwo może wynikać ze stosowania broni z tłumikiem. - Projekt nie powinien być procedowany w takim tempie – uznała poseł, wskazując, że projekt nie ma dobrej opinii w wielu środowiskach.

Poseł Agnieszka Pomaska również zastanawiała się, jak trafić do autorów projektu i odwołała się do listu naukowców, skierowanego do premiera, a dotyczącego odstrzału dzików – co ma zdaniem autorów doprowadzić nie do zniszczenia wirusa, ale do jego rozwleczenia.

Poseł Marek Dyduch stwierdził, że ocenić sytuację i przygotować odpowiedni plan działania może obecnie tylko rząd, a nie posłowie. Jeśli mają być uruchomieni policjanci i wojsko, to powinien to firmować rząd. Inaczej grozi nam chaos. Jak rząd wyobraża sobie przeprowadzenie tej operacji? – pytał, dodając, że brakiem wyobraźni jest grożenie ekologom rokiem więzienia za utrudnianie polowania, co jest zachętą dla nich do działania i zmierzenia się z rządem.

Stronę rządową reprezentuje minister Michał Woś, Małgorzata Golińska i Szymon Giżyński – podał prowadzący obrady przewodniczący Robert Telus.

Poseł Urszula Pasławska stwierdziła, że projekt nie wskazuje na cele, które chce osiągnąć. Zapowiedziała poprawki i pytała o cel co do pogłowia dzików w Polsce i czy cele stawiane myśliwym były zrealizowane, jak twierdzą myśliwi. Dlaczego PZŁ jest pozbawiany samorządności? – pytała poseł.

Poseł Jakub Rutnicki zaapelował o wysłuchanie rolników i myśliwych przed debatą nad projektem.

Poseł Daria Gocek-Popiołek przychyliła się do głosów dotyczących procedowania i pytała o skutki finansowe ustawy. Czy depopulacja dzików wystarczy do zwalczenia ASF? – pytała poseł i cytowała naukowców z PAN, wskazujących na potrzebę badań nad epidemiologią choroby.

Również poseł Dorota Niedziela stwierdziła, że ta komisja to propagandowe odwlekanie zajęcia się ASF, o czym świadczy jej porządek. Domagała się rozliczenia odpowiedzialności i odwrócenia porządku komisji. Ile minister Ardanowski przeznaczył na realizację programu zwalczania ASF? – pytała poseł. Jak mówiła, od 2016 roku są przyjmowane specustawy, które nic nie załatwiają. 50 tys. świń było w ogniskach – mówiła poseł i pytała o wzmocnienie inspekcji, także na granicach. Dlaczego nie ma zwrotu za bioasekurację? – pytała poseł. Jak mówiła, ok. 100 tys. stad zniknęło z gospodarstw.

Poseł Stefan Krajewski zgodził się z przedmówcami odnośnie do użycia tłumików, określił problem ASF jako ogólnopolski, a nie dotyczący dzików. W imieniu Parlamentarnego Zespołu ds. Zwalczania ASF zaproponował m.in. zwiększenie zwrotu za bioasekurację i pomoc dla tych, u których wystąpiła choroba.

Poseł Michał Cieślak uznał, że działania dotychczas podejmowane były nieskuteczne, stąd zajęcie się dziś tym projektem. W sytuacji zetknięcia się z dzikiem w innych krajach farmer ma prawo zabić dzika – mówił.

Poseł Mirosław Maliszewski zgodził się, że projekt nic nie wnosi. Widzi zagrożenie tylko w dziku, a wektorów roznoszenia jest więcej i problem należy szerzej potraktować. Pytał, ile kół nie zrealizowało odstrzału. Poparł propozycje Parlamentarnego Zespołu ds. Zwalczania ASF. Pytał o przygotowanie inspekcji w Wielkopolsce do przetrzymywania dzików w czasie badań.

Poseł Maciej Górski uznał, że protesty co do wybijania dzików są niezrozumiałe.

Poseł Paweł Hreniak podkreślił, że zmiany proponowane dziś to wynik kilkuletnich doświadczeń, np. co do środków finansowych na wykonywanie ogrodzeń. Ognisk choroby jest  mniej.

Poseł Ryszard Bartosik stwierdził, że nikt nie martwi się o rolników, a ta ustawa ma ograniczyć ASF i wprowadza odpowiednie rozwiązania. Sposób procedowania wynika z sytuacji. Wsparcie służb ma zabezpieczyć teren polowania i dróg publicznych, nie jest ograniczeniem swobód obywatelskich.

Poseł Tomasz Aniśko uznał projekt za zbyt skupiający się na dzikach. Tymczasem nie ma danych uzasadniających przypisywanie dzikom aż tak dużej roli. Po 4 latach wojny z dzikami nie ma żadnych sukcesów – mówił poseł. Rozwiązania proponowane teraz uznał za nieprzybliżające do celu. Naukowcy stwierdzają, że nawet wyeliminowanie dzików nie zapewni wyeliminowania ASF, bo wirus jest przenoszony przez ludzi. Wirus w sposób naturalny przenosi się ok. 10 km na rok, a u nas robi to szybciej.

Głos zabrał również poseł z poprzedniej kadencji Zbigniew Ajchler. Wskazał, że wystarczy jechać do powiatowego inspektoratu weterynarii, żeby dowiedzieć się, że lekarze nie mieli podwyżek i nie mają pieniędzy na działania (np. zbieranie dzików po wypadkach).

Poseł Anna Paluch sprzeciwiła się rozliczaniu ministra Ardanowskiego – ASF to problem z poprzedniej kadencji, działania rządu odbywają się w akompaniamencie wrzasku przeciwników. Jak dodała, wiele proponowanych rozwiązań jest potrzebnych, np. kary za celowe utrudnianie polowań.

Poseł Anita Sowińska przypomniała, że Czechy i Belgia wybiły dziki – ale najpierw ogradzano teren z wirusem. Samo strzelanie do dzików (Czesi zabronili polowań na nieogrodzonym terenie) to mydlenie oczu i okłamywanie rolników, gdyż nie zapobiegnie rozprzestrzenianiu się choroby. Przepisy sanitarne są w kraju niespójne, np. dotyczące zwalczania szczurów.

Poseł Przemysław Koperski uznał, że w projekcie chodzi nie o ASF, a o pieniądze. Projekt nie ma uzasadnień. Poseł wskazał, że chodzi o jedną tylko zmianę zmierzającą do ograniczenia samorządów łowieckich.

Poseł Norbert Kaczmarczyk nawiązał do poprzedniej komisji i uznał, że procedowanie ustawy jest teraz rozmywane, domagał się wniosków, poprawek i nieprzekonywania, że „dzik jest ważniejszy niż człowiek”.

Poseł Teresa Hałas domagała się zajęcia redukcją dzików, co jest wnioskiem z wielu dyskusji, oraz zajęcia się procedowaniem projektu.

Poseł Jarosław Sachajko ocenił, że projekt nie przyniesie rozwiązań, jest opresyjny. Propozycje Parlamentarnego Zespołu ds. Zwalczania ASF uznał za celowe. Jak mówił, ogłoszony stan klęski żywiołowej pomógłby w ciągu 3 miesięcy uporać się z tym problemem, potrzeba miliard zł na walkę z ASF – na bioasekurację i redukcję dzików, należy wyznaczyć kilka miejsc w kraju na utrzymanie dzików jako populacji genetycznej. Albo trzeba powiedzieć, że w gospodarstwach rodzinnych nie będzie hodowli, zostanie tylko w megakombinatach.

Poseł Zbigniew Ziejewski stwierdził, że Belgia i Czechy poradziły sobie z chorobą.

Poseł Klaudia Jachira polemizowała z opinią, że dziki nie są lepsze od ludzi i domagała się w przyszłości świata ze zwierzętami i drzewami, a nie tylko z ludźmi. Poseł została wysłana „do lasu” (przez głos z sali) i poproszona o merytoryczne wystąpienie (przez przewodniczącego). Problem ASF to bioasekuracja, a nie wybijanie dzików - podsumowała.

Poseł Małgorzata Tracz wniosła o przeprowadzenie wysłuchania publicznego.

Poseł Agnieszka Górska uznała propozycję specustawy za wychodzącą od specjalistów, Podlaska Izba Rolnicza wystąpiła z poparciem projektu. To jedyna propozycja na dzień dzisiejszy – stwierdziła.

Poseł Romuald Ajchler pytał o sposób redukcji padłych zwierząt w kukurydzy czy na polach – gdzie dziki przebywają przez większość czasu. Pytał też o zabijanie prosiąt i zwierząt hodowlanych – co jest bestialstwem, a gazowanie grozi  wszystkim świniom, jeśli pozwolimy rozpowszechniać się chorobie.

Obecnie trwają wypowiedzi strony społecznej. 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (12)

  • Krystian 2020-01-11 23:52:20
    Ziejewski to myślał już nad tym jak prawo złamać albo o kolejnej konkubinie
  • Ewa 2019-12-22 08:00:44
    Czy nie można powielić sukcesów tych krajow, ktorecwygrały walkę z ASF? Po prostu robić to co oni.
  • dzik 2019-12-19 14:56:56
    Najpierw ustawą prawo łowieckie dali środowisku myśliwych mocno po głowach, teraz wymagają bezgranicznego wybijania dzików. Teraz zasadnym jest stwarzanie, jak najlepszych warunków do rozwoju populacji dzika w Polsce, tak żeby osiągnęła poziom z lat 90-tych. A w łeb to należałoby dać chyba któremuś z viceministrów.
  • Tadeusz 2019-12-19 10:01:50
    Co jest konieczne, aby zatrzymać ASF 1. Wprowadzenie odstrzału sanitarnego w całym kraju radykalne i głębokie zredukowanie populacji dzików, które są wektorem tej bardzo groźnej choroby (ASF). Tak zrobili to Czesi Niemcy a ja o tym mówiłem w Brukseli 21 listopada 2. Wprowadzenie natychmiastowy zakaz importu zbóż z kierunku wschodniego gdzie nie jest prowadzona bioasekuracja 3. Wyposażyć koła myśliwskie w wystarczającej PODKREŚLAM ilości chłodni do przechowywania odstrzelonych dzików 4. Na terenach zasiedlonych przez ASF radykalny odstrzał dzików i utylizacją bez względu czy odstrzelony dzik jest zdrowy czy chory to pominie okres oczekiwania na badania i radykalnie zmniejszy ryzyko rozprzestrzeniania się tej choroby. 5. Wprowadzenie radykalnych i surowych kar dla wszystkich osób, które utrudniają polowania 6. Nałożenie kar dyscyplinujących na służby weterynaryjne, które rzekomo trzymają się procedur, które w wielu przypadkach same nie przestrzegają bioasekuracji. Inne działania są tylko działaniami pozorowanymi, marketingowymi, marnującymi pieniądze nie przynoszące żadnego efektu a jedynie straty w gospodarstwach które chowają trzodę chlewną.
  • Tadeusz Szymańczak 2019-12-19 09:40:58
    Co jest konieczne, aby zatrzymać ASF 1. Wprowadzenie odstrzału sanitarnego w całym kraju radykalne i głębokie zredukowanie populacji dzików, które są wektorem tej bardzo groźnej choroby (ASF). Tak zrobili to Czesi Niemcy a ja o tym mówiłem w Brukseli 21 listopada 2. Wprowadzenie natychmiastowy zakaz importu zbóż z kierunku wschodniego gdzie nie jest prowadzona bioasekuracja 3. Wyposażyć koła myśliwskie w wystarczającej PODKREŚLAM ilości chłodni do przechowywania odstrzelonych dzików 4. Na terenach zasiedlonych przez ASF radykalny odstrzał dzików i utylizacją bez względu czy odstrzelony dzik jest zdrowy czy chory to pominie okres oczekiwania na badania i radykalnie zmniejszy ryzyko rozprzestrzeniania się tej choroby. 5. Wprowadzenie radykalnych i surowych kar dla wszystkich osób, które utrudniają polowania 6. Nałożenie kar dyscyplinujących na służby weterynaryjne, które rzekomo trzymają się procedur, które w wielu przypadkach same nie przestrzegają bioasekuracji. Inne działania są tylko działaniami pozorowanymi, marketingowymi, marnującymi pieniądze nie przynoszące żadnego efektu a jedynie straty w gospodarstwach które chowają trzodę chlewną.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.215.182.81
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.