Rolnikom wolno sprzedawać obecnie jedynie nieprzetworzone produkty roślinne i zwierzęce. Obowiązujące przepisy nie uwzględniają potrzeb obrotu. Co za tym idzie sprzedaż przetworzonej żywności odbywa się obecnie poza legalnym obrotem, w tzw. szarej strefie. A że prawo powinno uwzględniać istniejące stosunki społeczne, należy prawnie usankcjonować działalność rolników – taki tok myślenia przyjęli senatorowie, proponując zmiany dotyczące sprzedaży bezpośredniej.

Zmiany nie spowodują żadnych zagrożeń – przeciwnie: przyjęcie zaproponowanych rozwiązań ustawowych będzie skutkować objęciem kontrolą sanitarną takiej działalności. Otworzy się też droga do zrzeszania się rolników produkujących żywność przetworzoną, co przyczyni się do ulepszenia procedur wytwarzania żywności i podniesienia jej jakości – przekonują autorzy ustawy.

Czego dotyczą zmiany?

Ustawę o swobodzie działalności gospodarczej proponuje się zmienić  w taki sposób, ażeby produkcja i sprzedaż przetworzonej przez rolników żywności została wyłączona z zakresu pojęcia działalności gospodarczej. Przede wszystkim aktualnie przyjęte określenie "działalność wytwórcza w rolnictwie" nie zawiera w sobie przetwórstwa. Stąd konieczność nowelizacji ustawy.

W projekcie uwzględniono ograniczony charakter tej działalności.

Po pierwsze, oferta sprzedaży przetworzonych produktów ma być kierowana do konsumentów – czyli osób fizycznych dokonujących czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z ich działalnością gospodarczą lub zawodową.

Kolejnym warunkiem jest przetwarzanie osobiste lub przez domowników rolnika, a więc z wyłączeniem podwykonawców i pracowników. Przetwarzanie ma być prowadzone w sposób inny niż przemysłowy – czyli z wyłączeniem linii produkcyjnych i technologii charakterystycznych dla produkcji na dużą skalę. Produkcja ma być dokonywana z własnych surowców, aby wykluczyć podmioty skoncentrowane na przetwórstwie, a nie na produkcji roślinnej i zwierzęcej. Ostatnią przesłanką jest uboczny charakter działalności.

Potrzebne byłyby też zmiany ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych  - aby wyłączyć omawianą działalność z opodatkowania podatkiem dochodowym od osób fizycznych, projektowana ustawa rozszerza katalog zwolnień przedmiotowych określonych w art. 21 tej ustawy.

Limit zwolnienia w projekcie przewidziano na 5 000 zł przychodu rocznie. Nadwyżka ponad tę kwotę będzie opodatkowana jako przychód z tzw. innych źródeł. Nadwyżka nie będzie stanowiła przychodu z pozarolniczej działalności gospodarczej – tym samym podatnik nie będzie zobowiązany chociażby do odprowadzania zaliczek na podatek, czy też do prowadzenia odpowiednich ksiąg podatkowych. Potrzebna będzie jednak ewidencja sprzedaży, w której wykazywana będzie wielkość przychodu – ze względu na limit. W celu maksymalnego uproszczenia ewidencji przychód byłby rejestrowany raz dziennie w łącznej kwocie. Dodatkowym warunkiem zwolnienia będzie sprzedaż przetworzonych produktów w miejscu przetworzenia lub na targowiskach.

Przewidziano ograniczenie: zwolnienie nie będzie miało zastosowania do produktów opodatkowanych podatkiem akcyzowym, czyli np. napojów alkoholowych oraz do przetworzonych produktów roślinnych i zwierzęcych uzyskanych w ramach działów specjalnych produkcji rolnej.

Pierwsze czytanie projektu przeprowadziły: senacka KRiRW, Komisja Budżetu i Finansów Publicznych i Komisja Ustawodawcza. Zaproponowano m.in. podniesienie kwoty przychodu wolnej od podatku z 5 tys. do 10 tys. zł.