PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Status „bezumownego użytkownika” dziedziczny?

Status „bezumownego użytkownika” dziedziczny? Czy bezumowni użytkownicy ziemi nigdy nie staną do przetargów? fot. Andres Zunino z Pixabay

Autor:

Dodano:

Tagi:

O potrzebie abolicji dla bezumownych użytkowników ziemi z ZWRSP mówi się od lat. Tylko mówi.



To był długo problem trudny do opanowania: bezumowni użytkownicy zajmujący ziemię z ZWRSP.

W latach 2008–2012 bezprawnie wykorzystywano 11,8 tys. ha gruntów SP. Ale potem było jeszcze gorzej.

 - Według szacunków na 30 czerwca 2019 r. w użytkowaniu osób trzecich bez tytułu prawnego znajdowało się ok. 21,5 tys. ha gruntów zasobu. Największa część areału dotyczyła gruntów nie wydawanych przez dotychczasowych dzierżawców po rozwiązaniu umów dzierżawy. Niewielka część dotyczyła gruntów samowolnie zajętych przez bezumownych użytkowników – tak 29 sierpnia 2019 r. mówił w KRiRW ówczesny wiceminister rolnictwa Rafał Romanowski.

Zwiększenie do 30-krotności czynszu dzierżawnego i wykluczenie z przetargów ofertowych osób dopuszczających się zajmowania ziemi miały pomóc zapanować nad tym zjawiskiem.

Udało się to nie do końca.

Zgodnie ze stanem na 30 września 2020 r. w bezumownym użytkowaniu było 12 130 ha.

Jednocześnie – jak mówił w KRiRW Edward Kosmal, w 2014-15 roku organizator protestów mających uracjonalnić dysponowanie ziemią – ofiarami przepisów stają się rolnicy, którzy niekoniecznie z chęci zysku zajmowali grunty ZWRSP. Potem – jako wzywani do wydania gruntu i nie wydający ziemi pomimo wezwania – nie mogli i nie mogą do dziś przystępować do przetargów ofertowych. Mogą to jednak robić ci bezumowni użytkownicy, którym udawało się uniknąć wzywania do wydania gruntów i ci, którzy oddali ziemię po wezwaniu.

Więcej: Przetargi ograniczone także dla bezumownych użytkowników ziemi

O pozostałych zapomniano.

- Otóż wydano rozporządzenie mówiące, że jeżeli rolnik na wniosek agencji nie wydał gruntów, to będąc bezumownym użytkownikiem dzisiaj faktycznie nie może przystąpić do przetargu – tłumaczył już w 2017 roku Edward Kosmal. - A co robiła agencja? Bezumowni użytkownicy byli bezumownymi z różnych względów, bo to są nieduże działki, czasem niezagospodarowane, o powierzchni dwóch-trzech hektarów. Agencja robiła w ten sposób, że wysyłała pisma do rolników; szczególnie do tych, którzy protestowali i walczyli w obronie polskiej ziemi. Dzisiaj ci rolnicy mają praktycznie zakaz brania udziału w przetargach ofertowych. Uważam, że przydałaby się tu decyzja o abolicji, bo ci, którzy byli bezumownymi użytkownikami, wydali grunty, ale nie mieli pisma. Rolnicy z reguły kierowali się tym, że faktycznie wydadzą grunty, bo pisali pisma, iż wydadzą grunty po zbiorze plonów.

Więcej: Będzie abolicja dla bezumownych użytkowników ziemi?

Niestety o zapomnianym problemie nie mogą jednak zapomnieć rolnicy, którym kiedyś zdarzyło się nie oddać na wezwanie ziemi bezumownie użytkowanej.

- Jestem bezumownym użytkownikiem 2 ha, które były nieużytkiem. Przywróciłem je do użytkowania. Zbierałem 3 sezony. Zostałem wezwany do wydania gruntów i na pierwsze wezwanie ich nie wydałem – opowiada czytelnik. - Doszło do sprawy sądowej, którą przegrałem. Zapłaciłem koszty sądowe plus karę naliczoną przez ANR i w styczniu 2014 roku podpisałem protokół zdawczo-odbiorczy dotyczący tych gruntów. Teraz chciałbym przystąpić do przetargu ofertowego.  Niestety – jest to niemożliwe.

Nasz czytelnik myśli, jak wybrnąć z tej sytuacji. Jego pytania już 23 lutego skierowaliśmy do KOWR.

Pytaliśmy:

1.    czy prawo wprowadzone w 2016 roku dotyczy również i tych osób, które były bezumownymi użytkownikami gruntów przed wprowadzeniem tych przepisów?

2.    czy jest  możliwość, żeby w przetargach (ograniczonych i nieograniczonych, na dzierżawę lub kupno) organizowanych przez KOWR brała udział jego żona? Od 10 lat posiadają wspólne grunty i prowadzą wspólnie gospodarstwo rolne (wspólne nakazy płatnicze). Żona jest zameldowana w gminie, w której mieszkają i prowadzą gospodarstwo, żona pracuje poza rolnictwem i jest ubezpieczona w ZUS-ie. Małżeństwo to nie ma intercyzy majątkowej, a numer gospodarstwa jest wystawiony na męża i wniosek o dopłaty też jest składany do ARiMR przez niego.

3.    Czy gdyby żona utworzyła teraz odrębne gospodarstwo, mogłaby brać udział w przetargach KOWR, czy jest również traktowana jako bezumowny użytkownik?

4.    Czy jeśli żona byłaby dopuszczona do przetargu i w jego wyniku wyłoniona jako nabywca (pieniądze na zapłatę za takie grunty pochodziłyby z majątku wspólnego), to czy wtedy takie grunty zakupione lub wydzierżawione, mogą być wpisane do wniosku o dopłaty obszarowe męża, czy małżeństwo to musiałoby wyrobić numer gospodarstwa dla żony i składać osobny wniosek o dopłaty do ARiMR?

Jak z tego wynika – pytania wskazują na możliwość ominięcia przepisów – a także na potrzebę ich zmiany.

Niestety – KOWR jest nimi tak bardzo zaskoczony, że nie udziela odpowiedzi.

”Odpowiedź na zadane przez Panią pytania jest w trakcie przygotowywania przez komórkę merytoryczną. Obecna sytuacja związana z trwająca pandemią sprawia, że niektóre procesy są z przyczyn niezależnych wydłużone, bardzo proszę o zrozumienie. Ze swojej strony deklaruję, że w momencie kiedy odpowiedź będzie gotowa, niezwłocznie zostanie do Pani wysłana”- stwierdził Filip Sondij, Wydział Medialny i Rzecznika Prasowego, Biuro Dyrektora Generalnego.

A wydawałoby się, że KOWR powinien znać problem i nawet przewidywać takie sytuacje…

Czyżby były pilniejsze sprawy niż monitorowanie własnych przepisów?

Warto rozważyć dla przykładu: przedawnienie dla roszczeń z tytułu czynów niedozwolonych następuje po 3 latach od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia, lecz nie później niż 10 lat od daty popełnienia czynu. W przypadku bezumownych użytkowników naprawiają oni wyrządzoną szkodę, oddają ziemię, a jednak bezterminowo są napiętnowani jako bezumowni użytkownicy i wykluczeni z przetargów. I nie wiadomo, czy piętno to przechodzi na żonę – a może nawet na dzieci?...



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (7)

  • Adam 2021-04-13 11:35:40
    Ci którzy uprawiają państwową ziemię bez umowy powinni otrzymać nagrodę za przedsiębiorcszość. ARiMR placi za produkcję a nie za posiadanie ziemi. Jezeli ktoś wszedl bezumownie na cudzą własność powinien ponieść karę za samowolne wejście. Agencja nie może karać za to odmową dopłat. Ale od kary można odstąpić ponieważ tacy użytkownicy swoim działaniem przynosza tylko pożytek, ponieważ podnoszą wartość ziemi, nie dopuszczają do degradacji, do zamiany w nieużytki. Widzę, że polska zazdrość i nieżyczliwość ma się dobrze.
  • Tomasz 2021-04-12 16:50:31
    Owszem zdażają się tacy którzy uporczywie i z premedytacją nie wydają "bezumownych" gruntów KOWRowi, ale są przypadki, że rolnicy wchodzą dosłownie na nieużytki i swoim "bezumownym" użytkowaniem podnoszą wartość tej ziemi (państwowej): karczują, drenują, wapnują itd. To jest odpowiedź na zarzut Sz. P. StaryWyjadacz - biorąc czyiś samochód i 3 lata użytkując doprowadza się do jego zużycia, a w przypadku użytkowania gruntów - nieużytków - podnosi się ich wartość (są one sprzedawane lub wydzierżawiane za o wiele większe kwoty niż gdyby były nieużytkami). Korzysta państwo - my wszyscy!!!Dodatkowo państwowy grunt leżący odłogiem to podwójna strata - bo i państwo z tego nic niema (dodatkowo traci na wartości gruntu) i tracą polscy rolnicy bo mogliby na tym produkować i korzystać z dopłat bezpośrednich. Zycie nie jest czarno białe tylko ma różne odcienie. Tak samo sytuacje z bezumownym użytkowaniem są różne...
  • brzoza 2021-04-12 16:11:49
    Kowr specjalnie nadaje rolnikowi miano bezumownego mimo że ten od lat nie uprawia tej ziemi i żąda wydania rzeczy na swoim formularzu mimo że zgodnie z prawem do wydania rzeczy wystarczy zwykłe pismo lub inna forma oświadczenia co rolnik dawno uczynił . Dodatkowo żąda zapłaty za okres nap 6 ostatnich lat pomimo że rolnik od 8 lat gruntu nie uprawia. Nikt nie może wziąć dopłat za ziemie KOWR poniewż ustawowo jest to niemożliwe.
  • StaryWyjadacz 2021-04-12 12:19:24
    W jaki sposób droga autorko artykułu Ci ludzie, którzy bezumownie korzystają z czyjejś własności, naprawiają szkodę? Oddając ziemię? Przecież to żałosne tłumaczenie. To tak jakby ktoś ukradł Pani samochód, naprawił sprzęgło i zawieszenie, a jak po 3 latach złapie go policja na tym, że jeździ kradzionym autem, to go Pani odda i po sprawie. Żenada. Ludzie, którzy bezumownie korzystają z czyjejś ziemi powinni mieć zakaz pobierania jakichkolwiek dopłat (od bezpośrednich przez PROWy) przez CONAJMNIEJ 10 lat. Do tego kara finansowa, a jak ktoś będzie oporny to jeszcze więzienie.
    • Stary Wyjadacz jak " trep" 2021-04-12 14:52:35
      Czy dopuszczasz myśl, że jesteś człowiekiem podłym ? Że jesteś idealnym kandydatem na bezrozumnego wykonawcę dyktatorskiej władzy ? W czasach gdy pracowałem w instytucji , której nazwy nie będę wymieniał , takich ludzi nazywaliśmy "trepami" (trep- najprymitywniejszy rodzaj buta i podoficera w wojsku )
    • do nienażartego 2021-04-12 15:17:33
      Uważaj, żeby się nie udławić. Naprawiają szkodę, jak uprawiają ugór. Potem płacą sowicie. Nie czytasz, tylko żresz?
  • brzoza 2021-04-12 11:28:13
    Nieprawdą jest że Kowr ma tyle ziemi w bezumownym użytkowaniu. Rolnik pomimo wielokrotnych oświadczeń że nie użytkuje ziemi pisanych od lat dalej jest obciążany faktura za bezumowne użytkowanie . Jeżeli kiedyś uprawił nawet 10 arów do dzisiaj mimo oświadczeń od lat że nie uprawia jest obciążany za całą działkę 4 ha. urzędnicza fantazja i spycho robota.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.238.96.184
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Array