PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

"Sztuczny" podział gospodarstw rolnych

"Sztuczny" podział gospodarstw rolnych

Autor: Anna Szajna-Olszowy

Dodano: 11-04-2015 06:58

Tagi:

Coraz częściej pojawiają się zarzuty w stosunku do rolników, oskarżające ich o sztuczne dzielenie gospodarstw w celu wyłudzenia większych płatności. Zastanawiamy się nad tym, kiedy możemy mówić o sztucznym podziale gospodarstw rolnych i jak się bronić przed takimi zarzutami?



Pojęcie "sztucznego podziału gospodarstwa rolnego" odnosi się głównie do sytuacji podziału gospodarstwa rolnego na kilka mniejszych dokonanego w celu zawyżenia przysługującej pojedynczemu rolnikowi kwoty płatności bezpośrednich (w związku z ominięciem przepisów modulacyjnych dotyczących powierzchni gospodarstw) oraz płatności rolnośrodowiskowych i ONW.

DZIAŁANIA I STANOWISKO ARiMR

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa od kilku lat podejmuje szereg intensywnych działań mających na celu weryfikację, czy aby beneficjenci płatności bezpośrednich nie stworzyli sztucznych warunków w celu uzyskania płatności sprzecznej z danym systemem wsparcia. Tego typu działania ARiMR, co do zasady należy ocenić bardzo pozytywnie, aczkolwiek w praktyce może się zdarzyć, iż decyzja o wykluczeniu danego podmiotu z płatności będzie podjęta pochopnie. Może bowiem dojść do błędnego założenia, iż samo występowanie jakichkolwiek relacji pomiędzy danymi podmiotami starającymi się o przyznanie płatności przesądza o celowym podziale gruntu, tak aby otrzymać zwiększone kwoty dopłat. W takich sytuacjach niesłusznie pomijane są faktyczne przyczyny dokonanych podziałów, których zrozumienie udaremnia przekonanie o sztucznym podziale gospodarstw.

Jeżeli jednak dojdzie do sytuacji wykluczenia z płatności z uwagi na zarzut sztucznego stworzenia warunków do uzyskania wsparcia przy dopłatach powierzchniowych, to warto pamiętać, iż odmowa przyznania płatności nie może być uzasadniona przez organy administracji jedynie stwierdzeniem, że dla danej grupy osób czy podmiotów korzystniej jest występować o dopłaty osobno, a nie łącznie jako jeden podmiot.

W tym miejscu warto wskazać, iż zgodnie z aktualnym orzecznictwem sądów administracyjnych nie jest wystarczającym samo uznanie, iż doszło do podziału gospodarstw, a konieczne jest wykazanie przez organy administracji, iż jedynym i wyłącznym celem podziału gospodarstwa rolnego było uzyskanie dodatkowego wsparcia. Ponadto organy mają obowiązek wykazać, iż uzyskanie wsparcia przez rolnika w postaci płatności bezpośrednich w takiej sytuacji byłoby sprzeczne z celami, dla których zostało ono ustanowione. Dlatego też w takich przypadkach organy Agencji winny przekonująco wykazać, iż dane podmioty działały w sposób sztuczny i że poszczególni wnioskujący o płatności rolnicy (osoby fizyczne lub spółki prawa handlowego) rzeczywiście nie prowadzą działalności rolniczej, a ich działania zmierzały jedynie do ominięcia przepisów modulacyjnych.1

Celem płatności jest bowiem dofinansowanie do produkcji rolnej, pomoc rolnikom, którzy faktycznie użytkują będące w ich posiadaniu grunty rolne, a nie tylko są formalnymi posiadaczami gruntów, co do których wnioskują o dopłaty. Zatem, aby zostać beneficjentem pomocy w ramach danej płatności, nie wystarczy być posiadaczem (dzierżawcą, właścicielem, współwłaścicielem) działek rolnych w rozumieniu kodeksu cywilnego, ale należy je również faktycznie rolniczo użytkować.

ORZECZNICTWA SĄDÓW ADMINISTRACYJNYCH

Procedura administracyjna dotycząca płatności bezpośrednich w przypadku stworzenia przez beneficjentów sztucznych warunków do ich płatności zazwyczaj wygląda tak, że Kierownik Biura Powiatowego ARMiR wydaje decyzję o odmowie przyznania płatności na dany rok lub jej wycofania, po czym kolejno mamy możliwość wniesienia odwołania od takiej decyzji do danego Dyrektora Oddziału Regionalnego ARMiR. Jeżeli nasze odwołanie okaże się niezasadne, decyzja Kierownika Biura Powiatowego ARMiR o odmowie przyznania płatności zostanie utrzymana w mocy. To jednak nie koniec drogi, gdyż w dalszej kolejności mamy możność złożenia skargi do sądu administracyjnego, w której podnosić będziemy nasze racje i częstokroć jest to moment decydujący, gdyż sądy administracyjne wyrokując w tego typu sprawach, mają na uwadze poglądy i linię interpretacyjną utrwaloną w orzecznictwie.2

Generalnie, rozwijając powyższe kwestie, można wskazać, iż w orzecznictwie sądów administracyjnych szczególnie istotnie akcentuje się, iż aby mówić o stworzeniu przez beneficjenta płatności sztucznych warunków, trzeba łącznie ustalić występowanie elementu obiektywnego, tj. ogółu okoliczności, z których wynika, że pomimo formalnego poszanowania przesłanek przewidzianych w stosownych uregulowaniach cel przez nie realizowany nie został osiągnięty, i subiektywnego, czyli woli uzyskania korzyści wynikającej z uregulowań Unii Europejskiej poprzez sztuczne stworzenie wymaganych dla jej uzyskania przesłanek. 3

Badając, czy doszło do sztucznego podziału gospodarstwa rolnego, organy administracyjne zwracają również uwagę, czy dany beneficjent był posiadaczem gruntów, do których płatność miała być dokonana. Dla ustalenia powyższego organy weryfikują, czy daną osobę można uznać za posiadacza w rozumieniu prawa cywilnego. Stąd też za posiadacza możemy uznać osobę, która jest faktycznym użytkownikiem gruntów rolnych, tzn. rolnikiem, który użytkuje posiadane działki (niezależnie od ustalenia tytułu prawnego do gruntu), a nadto stosuje zwykłą dobrą praktykę rolniczą. Istotne znaczenie ma tu faktyczne władztwo nad rzeczą, co w przypadku gruntu rolnego obejmuje swobodę w podejmowaniu istotnych decyzji, np. co, gdzie i kiedy zasiać, komu i kiedy zlecić prace polowe, czy też w miarę możliwości wykonać je samodzielnie, kiedy zbierać plony oraz komu, gdzie je sprzedawać lub wykorzystać w inny sposób, jak również swobodę działań co do występowania o konkretne dotacje ze środków unijnych. W kontekście powyższego bardzo ważny jest również psychiczny element posiadania, czyli wola podmiotu, którą możemy odczytywać z zewnętrznych przejawów jego działania.4

Aby zwalczyć podejrzenia organów administracji co do sztucznego podziału gospodarstwa, trzeba zatem udowodnić, że każde w wydzielonych gospodarstw rolnych prowadzone jest przez podmioty działające niezależnie od siebie i na własny rachunek. Jak również należy wykazać, iż podmioty te ponoszą własne koszty z tym związane i samodzielnie czerpią zyski z prowadzenia gospodarstwa rolnego. Dla przykładu, w jednej ze spraw rozpatrywanych przez sąd administracyjny doszło do utworzenia kilku spółek - z pozoru niezależnych - które jednak po bliższej analizie, jak się okazało, miały jeden numer rachunku bankowego, z którego wydatkowane były wszelkie koszty związane z prowadzeniem gospodarstwa, jak i na które wpływały przychody. W takiej sytuacji organy słusznie podejrzewały, iż nie sposób mówić o samodzielności gospodarczej poszczególnych podmiotów, a podział gospodarstwa na mniejsze nastąpił jedynie w celu uzyskania wyższych płatności. W tej sytuacji trudno było się dopatrzyć innych względów, dla których dokonano podziału gospodarstwa na mniejsze jak tylko wejście w życie regulacji przewidujących modulacje w płatności ze względu na obszar gospodarstwa.

Podobnie, chcąc wykazać faktyczne władztwo nad danym gruntem zgłoszonym do płatności, jako wnioskodawca musimy wskazać, że faktycznie użytkujemy ziemie, co oznacza realny wpływ na prowadzoną gospodarkę. Dla przykładu, jeśli dokonano podziału gospodarstwa rolnego pomiędzy członków najbliższej rodziny np. ojciec daruje połowę posiadanych przez niego gruntów synowi, który ledwo co osiągnął pełnoletniość oraz jeśli w obu gospodarstwach prowadzone są tożsame prace, dokładnie w tych samych terminach, a osoby te dodatkowo zamieszkują wspólnie pod tym samym adresem, prowadząc razem gospodarstwo domowe, to zwrócona uwaga organu administracji wydaje się jak najbardziej na miejscu. Jednak zupełnie inaczej może być w sytuacji, kiedy ojciec daruje synowi część gospodarstwa, gdy ten zawiera związek małżeński i "idzie na swoje", zaczynając pracę na własny rachunek. Na marginesie, podziały między najbliższymi członkami rodziny zazwyczaj budzą najwięcej wątpliwości w oczach pracowników ARMiR i w takich sytuacjach w celu odparcia zarzutów stworzenia sztucznych warunków wypada wskazać i udowodnić przyczynę owych podziałów. Wydaje się, iż w pewnych okolicznościach można by uznać za uzasadniony podział gospodarstwa, kiedy np. chodzi o dokonanie w ten sposób wzajemnych rozliczeń z innych tytułów, lub też dzieje się tak z uwagi na stan zdrowia czy też względy zawodowe, które zmuszają dany podmiot do ograniczenia prowadzonej działalności rolniczej.

Kolejnym aspektem, który brany jest pod uwagę przy określaniu, czy zachodzą podstawy do odmowy płatności, jest zagadnienie powiązań pomiędzy podmiotami, którym stawia się zarzut sztucznego podziału. Organy kwestionują bowiem prowadzenie samodzielnej działalności rolniczej przez poszczególne podmioty ze względu na występujące powiązania organizacyjnie, technicznie i osobowe z innymi podmiotami założonymi i prowadzonymi przez daną osobę (lub spółkę), co stanowi zorganizowane, celowe działanie zmierzające do obejścia regulacji dotyczących modulacji płatności. Poza przypadkami powiązań o charakterze rodzinnym w orzecznictwie często wskazuje się na powiązania osobowe i kapitałowe pomiędzy poszczególnymi spółkami, które wnioskują o przyznanie płatności, co wynika z obiektywnych informacji znajdujących się rejestrze Krajowego Rejestru Sądowego.5

POSTĘPOWANIE ADMINISTRACYJNE

W sytuacji złożenia wniosku o przyznanie płatności i po powzięciu przez organy administracji wątpliwości co do możliwości stworzenia sztucznych warunków, w pierwszej kolejności właściwy organ administracji wzywa podmiot do złożenia wyjaśnień mających na celu weryfikację, czy nie zostały stworzone sztuczne warunki do uzyskania wsparcia. W takiej sytuacji najlepiej już na tym etapie, w odpowiedzi na wezwanie organu przedstawić w miarę rzeczową i spójną odpowiedź, która może spowodować, iż już na tym etapie postępowanie zostanie pomyślnie zakończone. W razie gdyby tak się nie stało i doszło do wszczęcia wspomnianego postępowania, warto podjąć aktywną obronę swoich praw i pamiętać o przedstawianiu dowodów na poparcie swoich twierdzeń.6

W sytuacji, kiedy mamy świadomość, jakiego rodzaju zachowania w kontekście płatności bezpośrednich są uznawane przez organy administracji za skutkujące kolejno możliwością odmowy przyznania płatności lub ich cofnięcia, łatwiej jest ich unikać. Dlatego też dokonując ingerencji w obszar posiadanego przez nas gospodarstwa, która może być następczo uznana za celowe i niezgodne z przepisami działanie, warto zabezpieczyć się dowodowo na wypadek konieczności korespondowania w tym temacie z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. W podanych okolicznościach dobrze jest dysponować dowodami potwierdzającymi odrębność ekonomiczną i technologiczną gospodarstwa rolnego, czy też umowami lub dowodami zapłaty potwierdzającymi prace (zabiegi agrotechniczne) wykonane w gospodarstwie, odrębnymi potwierdzeniami zapłaty za podatek od nieruchomości etc.

Na koniec, co istotne - jak praktyka pokazuje, spory prowadzone przez rolników z ARMiR w tej materii kończą się dobrze, dlatego też warto podjąć walkę o swoje, zwłaszcza iż jak wspomniano na wstępie, pojęcie tworzenia sztucznych warunków do uzyskania płatności bywa często błędnie interpretowane i nadużywane.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (8)

  • west 2015-04-12 09:20:37
    Nie hieno tylko tygrysie! Ja się nie zadowalam padliną jak Ty. Trzeba walczyć o swoje i nie dawać się skubać ARiMR.
    Karany powinien być ten co stwarza przepisy zmuszające ludzi do kombinowania. Dopłaty powinny być dla wszystkich jednakowe.
    Kto miał warunki do podziału, podzielił i jeżeli jest to logicznie uzasadnione i zrobione to ARiMR przegrywała już wcześniej sprawy w sądzie. Zresztą stąd ta zmiana ustawy po wyroku Trybunału w przypadku małżonków. Skoro w konstytucji mamy zagwarantowaną wolność i swobodę działalności gospodarczej to żaden urząd nie ma prawa zmuszać nikogo do wspólnego prowadzenia gospodarstwa.
    Tak więc nie ma tu żadnej nieuczciwości, życie pisze tak wiele scenariuszy że nikt nie jest wstanie tego ująć w ustawie.
  • z.. 2015-04-11 22:07:36
    odurzyło mnie świeże powietrze...smoku....
    1). Wszyscy kręcą . Nie warto być uczciwym.
    2) Ludzie prawi tez potrafią być sprytni, nie jest to monopol dla cwaniaków
    3)Pamiętaj aby nikt z Twojego powodu nie płakał.
    4)Zycie nie znosi próżni nie zrobisz Ty zrobi to kto inny...w każdym temacie....
    5)Jak nie będziesz kombinował wkrótce staniesz się mięsem armatnim.
    6)w połączeniu z punktem trzecim ludziom się we łbach lasuje ...u nas wszystkie drogi polne mają zamiast 6-8m szerokości na mapie po 2m i mniej w praktyce (prawo omija drogi Skarbu Państwa)....jadąc dużym opryskiwaczem strach się bać...
    ....to w locie naćpane myśli....dla smoka...od zetki..
  • smoku 2015-04-11 21:41:03
    zetka nacpałas sie? czy pijana jestes ??? bo piszesz bez ładu i składu
  • caza 2015-04-11 21:32:59
    jak dziadowski ,,rząd" leci z rolnikami w ch..a to dlaczego rolnik ma być uczciwy?
  • z.. 2015-04-11 20:59:31
    No...:)..niektórzy mają NORMALNIE pomysły...jak najbardziej życiowo możliwe..

    ....robią nas w jajo wiec myśleć dwa razy i grabić, grabić unię i pośredników....tak, żeby nikt nie płakał !!! nikomu bezpośrednio krzywdy nie robić.........przykład idzie z góry...
    ... jeśli nie my to zrobi to kto inny (?Grecy, przechera sąsiadka)...życie nie znosi próżni....skoro ciamciaramcia w modzie ...niech to szybciej walnie....prawi ludzie pokażcie swoje ukryte zdolności.....:)
    Ale dróg dojazdowych do pól nie orzcie...jeden zaorał, drugi przewrócił się z opryskiwaczem...........chyba ubezpieczę opryskiwacz ....oracze dróg, oracze cudzych pól to ludzie psychiczni.....kradną inaczej ( podobne, do kleptomanii, ale jak się okazuje hobby zaczyna być niebezpieczne).....
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.226.251.81
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.