Jak mówiła 20 maja w Sejmie poseł Magdalena Łośko, działalność licznie powstających chlewni wielkoprzemysłowych wiąże się ze skażeniem powietrza siarkowodorem i amoniakiem, a także skażeniem wód powierzchniowych i podziemnych azotanami i azotynami. Problemem związanym z działalnością takich miejsc jest uciążliwość zapachowa.

- Ekspansja wielkoprzemysłowych chlewni wpływa również niekorzystnie na turystykę i agroturystykę - zauważyła. - Inwestorzy wykorzystują również luki w prawie, które pozwalają im na podział jednej inwestycji na kilka mniejszych, sąsiadujących ze sobą.

Tymczasem, co podkreśliła poseł, konsumenci wolą mięso z innych hodowli, z mniejszych, rodzinnych i ekologicznych gospodarstw.

- Niestety, ekspansja wielkich chlewni przemysłowych w sposób znaczący przyczynia się do eliminowania takich gospodarstw z rynku. Realizacja kolejnych tego typu przedsięwzięć bez jakiejkolwiek kontroli będzie miała dramatyczne skutki ekonomiczne dla rolników prowadzących mniejsze i ekologiczne gospodarstwa – zauważyła poseł i przypomniała, że w 2016 r. w Ministerstwie Rolnictwa powołano zespół mający na celu przeciwdziałać ekspansji wielkich ferm hodowlanych.

- Rok później, w 2017 r., resort zapowiedział, że będzie dążyć do ograniczenia tego typu inwestycji. Niestety, skończyło się jedynie na zapowiedziach. W 2020 r. jako poseł na Sejm dwukrotnie interpelowałam w sprawie zapowiadanego przez rząd projektu ustawy o minimalnej odległości dla planowanego przedsięwzięcia sektora rolnictwa, którego funkcjonowanie może wiązać się z ryzykiem powstawania uciążliwości zapachowej. Wnosiłam o podjęcie pilnych działań legislacyjnych, które wprowadzają ograniczenia w realizacji takich przedsięwzięć. Rząd najpierw przesunął prace na I kwartał 2020 r., następnie IV kwartał 2021 r. i I kwartał 2021 r. Obecnie na stronach Rządowego Centrum Legislacji brak jest jakichkolwiek informacji o jakichkolwiek pracach.

Poseł stwierdziła, że ekspansja wielkich chlewni przemysłowych prowadzi do eliminowania z rynku mniejszych, rodzinnych i ekologicznych gospodarstw rolnych oraz stanowi zagrożenie dla środowiska. Zaapelowała do rządu, aby zrealizował swoje zapowiedzi związane z przygotowaniem rozwiązań.

Czytaj też:

Tucz nakładczy nie będzie wyżej opodatkowany

Konieczne jest ustawowe uregulowanie zasad prowadzenia tuczu nakładczego