Nasz czytelnik ma trudny rok. Opady deszczu zniszczyły mu łąki – prawie 90 ha. Część z tego areału to dzierżawy od KOWR.

- Wystąpiłem do KOWR o umorzenie czynszu za I półrocze – mówi. – Niestety, KOWR skontrolował sytuację i wprawdzie stwierdził, że nie zebrałem żadnego pokosu w tym roku, ale czynszu nie umorzył ani nie obniżył. Potwierdzono, że jeszcze w ostatnim dniu lipca na łąkach stała woda, a wjazd na teren dzierżawionej łąki był niemożliwy. Nadmiar wilgoci spowodował gnicie runi i ekspansję gatunków niepożądanych, a cała powierzchnia będzie wymagała przesiewu. Niestety – mimo to, jak mi odpisano na wniosek, nie mogę liczyć na pomoc.

A dlaczego?

KOWR wyjaśnił, że „w 2020 roku nie został ustanowiony przez Radę Ministrów program pomocy dla rolników i producentów rolnych, którzy ponieśli szkody w gospodarstwach rolnych spowodowane wystąpieniem w 2020 roku niekorzystnych zjawisk atmosferycznych. W związku z tym KOWR może stosować obniżenie czynszu dzierżawnego na podstawie art. 700 K.C. tylko w ramach pomocy de minimis w rolnictwie. Jednakże udzielenie takiej pomocy w 2020 roku jest niemożliwe z uwagi na wykorzystanie krajowego limitu pomocy de minimis w 100 proc. W tej sytuacji rozpatrzenie wniosku będzie możliwe po 31.12.2020 r. po jego uzupełnieniu o odpowiednie dokumenty, o czym powiadomimy odrębnym pismem”. KOWR przypomniał też, że czynsz dzierżawny za I półrocze 2020 roku należy uregulować do końca września – i zapowiedział „ponowną lustrację przedmiotu dzierżawy przez pracowników KOWR”.

Próbowaliśmy dotrzeć do podstaw tego, zapewne przemyślanego, planu działania KOWR – bo czy można skorzystać w styczniu z umorzenia czynszu należnego teraz?

Niestety – KOWR (a namyślał się długo, bo prawie miesiąc) nie zdołał odpowiedzieć na to pytanie. Potwierdzono tylko, że limit de minimis jest wyczerpany i pomoc w postaci umorzenia czynszu nie może być udzielana. „Stosowanie ulg w spłacie czynszu dzierżawnego - z braku odrębnych uregulowań - możliwe jest na zasadach określonych w rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 31.10.2017 r., które m.in. umożliwia odraczanie płatności czynszu na wniosek dzierżawcy na następne okresy w trybie indywidualnych decyzji Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa” - podano.

Zatem – co stanie się, jeśli KOWR odroczy zapłacenie I raty?

- W KOWR zapowiedziano mi, że mogą odroczyć zapłacenie raty do końca roku – ale przecież wciąż nie będzie wtedy limitu de minimis – mówi czytelnik. – Ratę więc i tak będę musiał zapłacić w tym roku, a w grudniu wcale nie będę miał więcej pieniędzy.

Jak się więc okazuje, nadzwyczajna pomoc po suszy w 2019 roku, zapłacona w 2020 roku, skutkuje dla rolników drugi rok brakiem pomocy „zwyczajnej”. Dotyczy to wszelkiej pomocy de minimis – także tej dla najbardziej potrzebujących, np. w postaci pomocy PFRON w opłacaniu składek do KRUS.

Piszemy o tym od dawna:

Limit de minimis prawie się skończył – i co dalej?