Pilne przystąpienie do prac nad ustawą o umowach kontraktacyjnych zaproponował wczoraj podczas posiedzenia sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi poseł przewodniczący Jarosław Sachajko.

- Od kilku lat mówimy o tym, że w ramach umów z rolnikami… a właściwie braku umów… z rolnikami zajmującymi się produkcją owoców miękkich, ponoszą oni olbrzymie straty - mówił poseł. -  Przystępując do produkcji zupełnie nie wiedzą, czy owoc swojej ciężkiej pracy będą mogli sprzedać, a jeżeli tak, to w jakiej cenie. Słyszymy co roku o tym, że sprzedają swoje produkty znacznie poniżej kosztów produkcji. Od rolników wiemy o tym, iż jeździli do ministerstwa i od lutego jest taki projekt już ustalony, uzgodniony i miał być ten projekt złożony tak, aby tę ustawę przyjąć przed okresem skupów. Niestety już zaczęto skupować owoce w niezadowalającej rolników cenie. Dlatego też wydaje mi się, że jako komisja powinniśmy na najbliższym Sejmie taki projekt przyjąć i szybko przeprocedować, żeby uratować to, co jeszcze się uda.

Poseł Robert Telus stwierdził, że nie rozumie tej propozycji. Ustawa jest przygotowana, jest procedowana w rządzie, a propozycję przewodniczącego ocenił jako populistyczną. Jak mówił, wobec projektu zgłosiło zastrzeżenia wiele firm.

Poseł Sachajko odpowiedział, że ta ustawa od lutego jest uzgodniona przez stronę społeczną i ministerstwo, trzeba więc ją procedować. Skupy ruszyły, agrest jest kupowany po 30 gr, stąd zaniepokojenie rolników.

Poseł Dorota Niedziela zaproponowała, że komisja może przyjąć ustawę jako projekt poselski, skoro rząd ma z nią problem. Poseł Telus stwierdził, że projekt jest jeszcze w uzgodnieniach.

Propozycję odrzucono jednym głosem.

Komisja wystąpi o informację, na jakim etapie są prace nad tą ustawą.

Jak mówiła poseł Niedziela, jest wątpliwe, czy Sejm uchwali ustawę – zaplanowano jeszcze trzy posiedzenia obecnego Sejmu w dniach 3, 4 lipca 2019 r., 17, 18, 19 lipca 2019 r. oraz 11, 12, 13 września 2019 r.

Więcej o ustawie: Umowy i ceny referencyjne wzmocnią pozycję rolnika