Poseł Iwona Maria Kozłowska skierowała do ministra klimatu i środowiska interpelację „w sprawie planowanego zakazu chowu i hodowli zwierząt metodą bezściółkową”. Jak podała, do jej biura poselskiego zgłosili się przedstawiciele przedsiębiorców i rolników, mających swoje gospodarstwa na obszarze parku krajobrazowego.

„Jak mi przekazali, zgodnie z zapisami art. 17 ust. 1 pkt. 10 ustawy o ochronie przyrody (Dz. U. z 2021 r., poz. 1098) w parku krajobrazowym może być wprowadzony zakaz chowu i hodowli zwierząt metodą bezściółkową. W większości parków krajobrazowych powyższy zakaz został wprowadzony stosownymi uchwałami właściwych Sejmików Województw” – podała poseł i pytała, czy zakaz hodowli bezściółkowej dotyczy też hodowli „systemem mieszanym tj. w części kojce dla świń posiadają ruszta bezściółkowe, a w pozostałej pełną ściółkę”.

Odpowiedzi udzieliła Małgorzata Golińska, sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.

Jak przyznała, utworzenie parku krajobrazowego lub powiększenie jego obszaru następuje w drodze uchwały sejmiku województwa, która określa jego nazwę, obszar, przebieg granicy i otulinę, jeżeli została wyznaczona, szczególne cele ochrony oraz zakazy właściwe dla danego parku krajobrazowego lub jego części, wybrane spośród zakazów, o których mowa w art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody - a jednym z tych zakazów jest zakaz prowadzenia chowu i hodowli zwierząt metodą bezściółkową.

Wiceminister klimatu uchyliła się od wyjaśnienia, czy hodowcy odwołujący się do systemu mieszanego spełniają wymogi hodowli ściółkowej – jak stwierdziła,  kompetencje do definiowania hodowli ściółkowej ma minister rolnictwa i rozwoju wsi. Ustawa o ochronie przyrody nie przewiduje jednak żadnej możliwości odstępstw od zakazów obowiązujących w parkach krajobrazowych.

„Według Rocznika Statystycznego Ochrona Środowiska 2020, w 2019 r. 33% parków krajobrazowych stanowiły użytki rolne. Chów ściółkowy zawdzięcza swoją nazwę głębokiej ściółce (najczęściej jest to słoma zbożowa lub wióry), która pokrywa całą powierzchnię hodowlaną. W efekcie tej hodowli powstaje obornik, którego cechą charakterystyczną jest duża zawartość suchej masy (20-30%). Jest to głównie substancja organiczna (ok. 60% to tzw. próchnica czynna). Natomiast powstająca w efekcie bezściółkowej hodowli gnojowica, w porównaniu do obornika, wykazuje dużo wyższą mineralizację i znacznie większą zawartość zanieczyszczeń mikrobiologicznych. Tym samym wiąże się z nią większe zagrożenie dla środowiska naturalnego. Z tego względu hodowlę ściółkową należy uznać za bardziej przyjazną środowisku i bardziej wskazaną do prowadzenia na terenach objętych parkiem krajobrazowym” – podała wiceminister klimatu Małgorzata Golińska.

Na początku 2020 roku w Polsce było 125 parków krajobrazowych o łącznej powierzchni 26 142 km², co stanowi 8,36% powierzchni Polski.