„Serie działań rozpocznie <czarny poniedziałek>. Jutro, 10.06.2019 r. pracownicy Inspekcji Weterynaryjnej przyjdą do pracy ubrani na czarno, co odzwierciedla nastroje panujące wśród zatrudnionych w tej Służbie. W przypadku braku reakcji strony rządowej planowane są także blokady dróg na terenie całego kraju, głodówka oraz szereg innych akcji. - Czas, rodzaj i ich intensywność zależeć będą od reakcji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, któremu Inspekcja Weterynaryjna podlega. Nie wszystko chcemy zdradzać od razu. Zapewniamy jednocześnie, że w czasie zaostrzenie protestu cały czas będziemy gotowi do podjęcia rozmów i wspólnego rozwiązania narosłych problemów -mówi Sara Meskel przewodnicząca OZZPIW.” – taki komunikat prasowy nadesłał Witold Katner, rzecznik prasowy Krajowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej, działając w imieniu Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Inspekcji Weterynaryjnej i dodając, że blokady dróg przez pracowników IW odbędą się między 14 a 19 czerwca.

W komunikacie prasowym znalazło się takie zdanie: „Chodzi m.in. o niezrealizowanie osobistego zobowiązania Ministra Ardanowskiego w sprawie przekazania do końca I kwartału tego roku 40 mln złotych na wzrost wynagrodzeń oraz zaniechanie wspólnej pracy nad rozwiązaniami mającymi na celu poprawę funkcjonowania Inspekcji Weterynaryjnej.”

Tymczasem minister trzy tygodnie temu informował, że zmiany w ustawie weterynaryjnej są przygotowane i zajmie się nimi jeszcze obecny Sejm:

Zmiany w inspekcji weterynaryjnej są przygotowane

Cały komunikat OZZPIW w załączniku.