PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Wiatraki: więcej szumu, jak to warto

Wiatraki: więcej szumu, jak to warto

Wiatraki zdobywają coraz to inne gminy. I coraz to nowych przeciwników.



„Żyjemy z pracy na roli, a elektrownie wiatrowe ograniczą naszą produkcje rolną, nasze uprawy, ale przede wszystkim wpłyną negatywnie na nasze zdrowie, nasz krajobraz, nasz klimat, nasze środowisko, na życie nasze i naszych pokoleń - napisała w liście do redakcji Agata Głażewska, przedstawicielka Stowarzyszenia na Rzecz Młynarzy. Bo w Młynarzach chcą postawić wiatraki. 11 turbin o wysokości do 221 metrów i mocy od 2,5 do 3MW.

Młynarze leżą w powiecie makowskim, województwo mazowieckie. Inwestorzy wiatrakowi często odwiedzają ten teren.

- Spisali umowy przedwstępne, mieszkańcy o tym nie wiedzieli. Wszystko działo się za plecami mieszkańców. Tak się nie robi. W tych wsiach zaczęła się wojna. Skłócili się ludzie – mówi Agata Głażewska. - Powstał bałagan. Nie chcemy mieć  500 metrów od domu wiatraka. Przyjechał inwestor ze swoimi ekspertami i przekonywali, że to nie szkodzi. A my znamy inne ekspertyzy.

- Obawiamy się ograniczeń w prowadzeniu gospodarstw – dodaje Paweł Głażewski, mąż Agaty. – Umowy są poufne, nie znamy ich treści, ale na spotkaniu z mieszkańcami inwestor nie zaprzeczał, że takie ograniczenia będą.

Przypomnijmy: w Polsce nie ma podstaw prawnych do przyjęcia sztywnie określonej wymaganej odległości usytuowania wiatraków od siedzib ludzkich. Wszystko rozstrzyga raport oddziaływania na środowisko – mający uwzględniać specyfikę konkretnej sytuacji. Ministerstwo Zdrowia ma się dopiero ustosunkować do tego tematu. Sytuację jako konfliktową odbierają mieszkańcy wielu miejscowości. Wiele gmin przestrzega mieszkańców przed zawieraniem umów dzierżawy ziemi – jako nie w pełni chroniących interesy dzierżawców. Wiele z kolei zachęca do ich podpisywania, licząc na większe podatki.

Wójt gminy Młynarze Wacław Suski czeka na przygotowanie przez inwestora raportu oddziaływania na środowisko. Jak zapewnia – nic nie jest przesądzone. Sąsiednie gminy przyjęły takich wiatrakowych inwestorów, ale on się zastanawia. Wcześniej pisał do Ministerstwa Środowiska i Ministerstwa Gospodarki i prosił o informacje dotyczące lokalizacji. – Nie ma żadnych przepisów – podsumowuje. Jak zapewnia, sam podchodził do takiego wiatraka i zauważył, że nie słychać szumu nawet w odległości 50 m. – Trwają prace, dopiero jeżdżą ornitolodzy, to musi potrwać – dodaje. – Może będą już konkretne przepisy.

Jak mówi wójt, inwestor zorganizował spotkanie z mieszkańcami z udziałem ekspertów. Ale ci przyprowadzili polityków, którzy ich zagłuszyli.

- Ludzie mają prawo się nie zgadzać – uważa wójt. – Procedura jest wszczęta, tak trzeba było postąpić.

Argumentem „za” dla lokalizacji w gminie jest podatek: 800 tys. wpływu rocznie. Ale to nie przesądza sprawy – gmina ma też duże wpływy z podatku za gazociąg Jamał – Europa. Liczy też na środki PROW.

Głażewscy sugerują, że na umowach dzierżawy zarobią miejscowi notable – a to sołtys, a to radny, rodzina sekretarza gminy...

Jak przekonuje wójt, obecni przeciwnicy wiatraków byli ich zwolennikami jeszcze niedawno, jak inny inwestor chciał właśnie od nich wydzierżawić ziemię. Ale ostatecznie do zawarcia umów nie doszło.

- A z tych wiatraków to więcej szumu, jak to warto – podsumowuje wójt.

Można się zastanawiać, czy Ministerstwo Zdrowia będzie tym razem szybsze niż inwestorzy w wiatrakowy biznes…



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (13)

  • Figo78 2013-06-05 22:12:14
    Wiadomo co wolno wojewodzcie to nie tobie s... -hahaha
  • Jacek 2013-06-03 15:26:15
    A jak trzeba będzie wiatrak za pieniądze gminy rozebrać? Albo za pieniądze wydzierżawiającego? To wtedy zniesiesz poufność, czy też nie?
  • Rolnik 2013-06-03 15:15:27
    nie dostali swojej doli, to protestują. Umowy są poufne i takie powinny zostać.
  • Jacek 2013-06-02 13:19:09
    Dziwne, że na całym świecie wiatrak nie może być bliżej niż 2 km od domów, a u nas "Hajże na Agatkę!"
  • W-40 2013-06-02 10:56:30
    taki wiatrak daje prąd za ''darmo'' tylko że nie wiadomo kiedy bo raz jest wiatr a innym razem nie a my jako odbiorcy chcemy mieć prąd zawsze . dlatego jego moc tak naprawdę nic nie znaczy bo i tak musi pracować elektrownia konwencjonalna lub być w pogotowiu gdy przestanie wiać wiatr, po drugie połowa dochodu to zielone certyfikaty bez nich wiatrak był by nie opłacalny ,
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.51.151
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.