PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Wielka gra bez kart

Wielka gra bez kart
fot. Shutterstock

Czy holding utworzony wokół KSC S.A. ze spółek zawsze należących do Skarbu Państwa, które teraz wyjdą z nadzoru resortu rolnictwa, może poprawić sytuację rolników w Polsce? Czy majątek Skarbu Państwa wzrośnie po tej konsolidacji, a rolnictwo i przemysł spożywczy skorzystają na niej?



Rząd zapowiada utworzenie holdingu spożywczego. Tymczasem tworzy podstawy do obudowania Krajowej Spółki Cukrowej spółkami należącymi do Skarbu Państwa, nad którymi nadzór właścicielski teraz pełni KOWR. Czy takie działanie może oznaczać stabilizację rynku rolnego?

Skarb Państwa kupi akcje KSC z prawem głosu

Wdrażana właśnie do porządku prawnego zmiana ustawy z dnia 26 sierpnia 1994 r. o przekształceniach własnościowych w przemyśle cukrowniczym ma zapewnić Skarbowi Państwa możliwość nabywania akcji KSC z prawem głosu – dotąd takie prawo przysługiwało tylko plantatorom buraków cukrowych, związanym umowami kontraktacji buraków cukrowych z KSC lub pracownikom KSC, a wszyscy inni nabywający akcje nie mieli prawa głosu.

Propozycję takiej zmiany w ustawie Sejm przyjął w trybie ekspresowym – rządowy projekt 13 maja wpłynął do Sejmu, 18 maja pierwsze czytanie odbyły Komisja do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych oraz Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a następnego dnia Sejm przyjął ustawę. Ten pilny tryb działania ma też odbicie w treści nowelizacji, która zacznie obowiązywać dzień po ogłoszeniu – co, jak podano w uzasadnieniu – „jest spowodowane koniecznością pilnego przeprowadzenia konsolidacji spółek branży rolno-spożywczej”.

Zastanowiło to głównego legislatora z Biura Legislacyjnego Senatu, który w opinii do ustawy przypomniał, że vacatio legis można skrócić, „jeżeli są spełnione łącznie dwie przesłanki – wymaga tego »ważny interes państwa« oraz nie stoją temu na przeszkodzie zasady demokratycznego państwa”. „Wyjaśnienia wymaga więc, czy wskazana okoliczność (pilne przeprowadzenie konsolidacji spółek branży rolno-spożywczej) jest »ważnym interesem państwa« wymagającym wejścia w życie ustawy z dniem jej ogłoszenia” – stwierdził i dodał, że „Ewentualna propozycja poprawki w omawianym zakresie jest uzależniona od wyjaśnień przedstawiciela Rządu”.

Do sprawy tej nie wróciły jednak omawiające projekt senackie komisje: Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Gospodarki Narodowej i Innowacyjności. Wnioskowały o przyjęcie ustawy bez poprawek. I ustawę przyjęto.

Po co Skarbowi Państwa prawo głosu w KSC?

Plan jest następujący: Skarb Państwa wniesie do KSC udziały posiadane w spó­łkach prawa handlowego i uczyni z tej spółki oś spożywczego holdingu. Prawo głosu przy nabywaniu nowych akcji umożliwi wpływ na podejmowane decyzje.

W uzasadnieniu nowelizacji podano: „konsolidacja spółek branży rolno-spożywczej od strony prawnej będzie polegała na podwyższeniu kapitału zakładowego KSC S.A., który zostanie pokryty przez Skarb Państwa aportem w postaci posiadanych przez Skarb Państwa udziałów jednoosobowych spółek z branży rolno-spożywczej. Planowana konsolidacja wymaga zapewnienia akcjonariuszowi, który ma wnieść znaczące środki w postaci mienia państwowego (posiadanych przez Skarb Państwa udziałów w spółkach prawa handlowego) – a zatem ponosić będzie również znaczące ryzyko gospodarcze, prawa współdecydowania o losach spółki proporcjonalnego do jego zaangażowania kapitałowego. W przypadku braku zmiany ograniczenia w zakresie obejmowania akcji nowych emisji wynikającego z art. 11b ust. 4 ustawy Skarb Państwa pomimo wniesienia wszystkich posiadanych udziałów spółek z branży rolno-spożywczej w celu pokrycia podwyższonego kapitału zakładowego KSC S.A. mógłby objąć za nie jedynie akcje z wyłączonym prawem głosu. W zamian za wniesiony aport Skarb Państwa otrzymałby akcje, które nie pozwoliłyby mu korzystać z pełni praw korporacyjnych i nie zapewniły proporcjonalnego do wielkości wniesionego wkładu kapitałowego prawa do współdecydowania o losach KSC S.A.”.

I to wszystko w sytuacji, kiedy to Skarb Państwa jest większościowym – ale nie całkowitym, ma 80 proc. akcji – akcjonariuszem KSC S.A. i ponosi największe ryzyko gospodarcze związane z jej funkcjonowaniem.

Po co KSC Skarb Państwa?

Jeszcze dziś w KSC nie zapomniano, że spółka miała być sprywatyzowana.

Informacja zamieszczona na stronie internetowej spółki zapowiada: „Kapitał zakładowy Spółki dzieli się na 990 677 758 akcji. Obecnie, właścicielem niemal 80 proc. akcji KSC S.A. jest Skarb Państwa. Pozostałe ponad 20 proc. akcji jest w rękach obecnych i byłych pracowników, plantatorów buraków cukrowych oraz ich spadkobierców. W ramach prywatyzacji Skarb Państwa planuje sprzedać niemal cały pakiet posiadanych akcji (ok. 79 proc.), który może znaleźć się w rękach obecnych pracowników i plantatorów Spółki”.

Tak miało być – a dokładniej zapowiadała to ustawa o przekształceniach własnościowych w przemyśle cukrowniczym z 1994 r. oraz rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie programu prywatyzacji Krajowej Spółki Cukrowej z 2004 r.

Minister Skarbu Państwa 26 kwietnia 2013 roku podjął jednak decyzję o zamknięciu procesu prywatyzacji KSC. Komunikat głosił: „Powodem tej decyzji były przede wszystkim kwestie związane z ewentualnymi zmianami zakresu regulacji unijnego rynku cukru po 2015 roku, co może mieć wpływ na wartość spółki. Ponadto, mimo wprowadzenia przez MSP maksymalnej liczby zabezpieczeń przed kupnem akcji przez nieuprawnione osoby, do resortu nadal docierały informacje o możliwości wystąpienia takiego ryzyka w przyszłości. Plantatorzy sygnalizowali również, że w ich ocenie zaproponowana przez Ministerstwo cena akcji jest zbyt wysoka i uniemożliwi pełną prywatyzację.

Spółka realizuje strategię dywersyfikacji dotychczasowej działalności i budowy koncernu rolno-spożywczego. Przemysł cukierniczy ma niebagatelne znaczenie dla sektora rolno-spożywczego, a zachwianie rynku może wpłynąć na ceny produktów zawierających cukier.

Biorąc pod uwagę wszystkie te okoliczności oraz interes uprawnionych plantatorów i pracowników, MSP rozważy zaliczenie spółki do grupy podmiotów o istotnym znaczeniu dla Skarbu Państwa”.

Tak też się stało.

Jak zapewniają przedstawiciele Ministerstwa Aktywów Państwowych, wszyscy w KSC – i plantatorzy, i pracownicy – czekają z utęsknieniem na podwyższenie wartości posiadanych akcji, co ma nastąpić w efekcie dywersyfikacji działalności w holdingu.

Po co – i komu – holding spożywczy?

Czy zapowiadany holding spożywczy, który ma utworzyć się wokół KSC, będzie nadzieją dla rolników i zapewni potrzebne dochody Skarbowi Państwa? Nadzieje są duże – tak duże, jak i obawy. Bo z jednej strony rolnictwo w Polsce potrzebuje rodzimych przetwórców, działających w interesie rodzimych rolników. Czy zapewni je jednak proponowany holding? Z drugiej – mamy raczej przykre doświadczenia, jeśli chodzi o zarządzanie państwowymi spółkami rolnymi. Tak się dziwnie składa, że żadna ze spółek podległych dziś KOWR nie przynosi dochodów. Sam KOWR chętnie zapomina nawet, że jest własnością Skarbu Państwa i wszystkie udziały, które posiadł, posiadł w imieniu tegoż państwa. Dochodzi do paradoksalnych sytuacji – np. Elewarr (jego 100 proc. udziałów ma KOWR) procesuje się o uznanie, że jego dawne szefostwo podlegało ustawie kominowej (czyli Elewarr był spółką państwową), jednocześnie nie wymaga jednak od obecnego szefostwa poddania się lustracji (czyli twierdzi, że Elewarr nie jest spółką państwową). Czy holding spożywczy będzie więc państwowy, czy też może tylko „krajowy”, jak określano go w którejś proponowanej wersji nazwy? Nie wiadomo. Nie wiadomo też, co można prognozować o jego dalszych losach. Bo może jednak najpierw do nowego tworu będzie wniesiony majątek państwa, a potem nastąpi prywatyzacja – i na czyją rzecz? Za dużo podobnych manewrów obserwowaliśmy, żeby nie brać tego pod uwagę. A początki tworzenia holdingu z czasu ministra Jana Krzysztofa Ardanowskiego skończyły się interwencją CBA i prokuratury – niestety wciąż niezakończoną.

Bezgotówkowa rodzina na majątku Skarbu Państwa?

W grudniu 2019 roku projektem utworzenia holdingu zajęło się Ministerstwo Aktywów Państwowych, pozbawiając wpływu na niego Ministerstwo Rolnictwa, które od lat nie wypracowało formuły holdingu, choć go zapowiadało. Wiceminister rolnictwa Tadeusz Romańczuk, przez ministra Jana Krzysztofa Ardanowskiego osadzony w roli menedżera, odszedł nagle i bez pozostawienia efektów pracy, a nawet z zainteresowaniem organów ścigania. To nie był dobry początek. Holding oddalił się od rolnictwa. Zatem teraz główny podmiot spożywczy na rolnym rynku państwa ma służyć sprawom finansowym, a nie rolnym? Najwyraźniej.

To jednak doradca KSC, a nie MAP – spółka KPMG Advisory – zarekomendował realizowany teraz wariant holdingu, polegający na wniesieniu przez Skarb Państwa udziału spółek przeznaczonych do konsolidacji na podwyższenie kapitału zakładowego KSC w zamian za akcje w podwyższonym kapitale, co ogłoszono w 2020 roku.

W połowie maja 2021 roku wiceminister aktywów państwowych Andrzej Śliwka zapowiedział, że holding powstanie jeszcze w pierwszym półroczu tego roku – zgodę na jego utworzenie wyraził właśnie UOKiK. W sejmowej KRiRW mówił, że konsolidacja nastąpi bezgotówkowo:

– Założenie jest takie, że będzie to formuła bezgotówkowa w rodzinie Skarbu Państwa, to znaczy spółki będą wnoszone na kapitał Krajowej Spółki Cukrowej. Jeżeli są podmioty, które są w rodzinie Skarbu Państwa, są w portfelu spółek Skarbu Państwa, będzie można je wnieść do KSC, co spowoduje, że de facto podmiot będzie zintegrowany z KSC czy też, w naszym założeniu, z Polską Grupą Spożywczą.

A kto wejdzie do tej „rodziny”, utworzonej bezgotówkowo na KSC z majątku Skarbu Państwa?

Jak podaje MAP, oczekuje teraz na realizację przez KOWR wniosku z dnia 31 grudnia 2020 roku, dotyczącego przekazania udziałów następujących spółek mających podlegać konsolidacji: „Danko” Hodowla Roślin sp. z o.o. z siedzibą w Kościanie, Kutnowska Hodowla Buraka Cukrowego sp. z o.o. z siedzibą w Kłodawie, Hodowla Zwierząt i Nasiennictwo Roślin Polanowice sp. z o.o. z siedzibą w Kruszwicy, Poznańska Hodowla Roślin sp. z o.o. z siedzibą w Tulcach, Elewarr sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, Małopolska Hodowla Roślin sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie, Pomorsko Mazurska Hodowla Ziemniaka sp. z o.o. z siedzibą w Świeszynie, Kombinat Rolny Kietrz sp. z o.o. z siedzibą w Kietrzu.

Finansowe gry ważniejsze niż rolnictwo?

A czy to integrowanie nie doprowadzi do powstania silnego monopolisty, który będzie zagrażał pozycji rolników i plantatorów? I co zyska rolnictwo na tym nowym podmiocie istniejącym na rynku finansowym? Co zyskają plantatorzy buraków? Jak wzrosną ich akcje? Niestety ani debata w sejmowej Komisji Rolnictwa, ani w jej senackim odpowiedniku, nie dały odpowiedzi na te pytania.

Andrzej Śliwka, pytany w sejmowej KRiRW o ewentualne dalsze rozszerzanie akcjonariatu (z prawem głosu czy bez? – nie wiadomo), powiedział tylko tyle: – Polscy rolnicy są przedsiębiorczy. Są zarówno przedsiębiorczy, a także mądrzy biznesowo i my chcemy z takimi osobami prowadzić biznes. Dla Skarbu Państwa jest to wartość dodana. Stąd też, jeżeli pan poseł pyta się o moje osobiste zdanie, to ja byłbym otwarty na taką formułę, ale chciałbym, żeby ta formuła była wypracowana ze wszystkimi akcjonariuszami, m.in. przez szacunek też do obecnych pracowników KSC, jak i plantatorów buraków cukrowych. Tak, jak powiedziałem, nie chciałbym, żeby oni byli zaskakiwani jakimiś deklaracjami na posiedzeniu komisji sejmowej, bo zachowują się bardzo fair w stosunku do nas. My również zachowujemy się w stosunku do nich fair.

Ba, korzyści dla rolnictwa z powstania holdingu nie zna nawet Ministerstwo Rolnictwa – ono „analizuje”. A dlaczego dopiero teraz? Cóż, w końcu wszystkie decyzje zapadały poza resortem. Teraz wpłynęły wnioski MAP o przekazanie spó­łek, dotąd nadzorowanych przez KOWR. KOWR skierował wniosek do MRiRW. Zatem trwają analizy: „W konsekwencji ww. wniosków Ministra Aktywów Państwowych oraz Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi sygnalizuje, że z uwagi na istotę planowanych zmian oraz ich skutków dla rolnictwa, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wraz z Krajowym Ośrodkiem Wsparcia Rolnictwa prowadzą kompleksowe analizy. Analizy te mają na celu wypracowanie rozwiązań wspierających prowadzone w Ministerstwie Aktywów Państwowych działania na rzecz wzmacniania roli Krajowej Spółki Cukrowej S.A. jako podmiotu, który z uwagi na szeroki zakres prowadzonej działalności przyczynia się do wzmocnienia rozwoju polskiego rolnictwa” – takie zapewnienie w połowie maja podpisała wiceminister rolnictwa Anna Gembicka.

Trzeba przypomnieć, że żadna ze spó­łek KOWR nie dała za 2019 rok dywidendy. Ale spółki KOWR miały cele nie tylko ekonomiczne, jak głosi informacja ze strony internetowej KOWR „mają do spełnienia zadania strategiczne. Muszą – z jednej strony wykonywać działania misyjne, z drugiej zaś brać pod uwagę rachunek ekonomiczny. Innymi słowy, muszą być podmiotami spełniającymi ważne zadania z punktu widzenia polityki rolnej państwa, a przy tym muszą być także silne ekonomicznie, aby skutecznie pokrywać koszty hodowli. Spółki te odgrywają wiodącą rolę w kreowaniu i upowszechnianiu postępu biologicznego w polskim rolnictwie, który jest obecnie uważany za najważniejszy czynnik oddziałujący na wzrost efektywności rolniczej, zarówno z punktu widzenia wzrostu ilości, jak i jakości produktów rolnych. Spółki KOWR dysponują cennym materiałem genetycznym roślin i zwierząt gospodarskich. Stanowi on bazę dla osiąganego postępu biologicznego, który w postaci nowych odmian roślin oraz kolejnych pokoleń zwierząt hodowlanych jest dostępny dla krajowego rolnictwa. Posiadanie tych zasobów stwarza warunki dla stabilizacji cen nośników postępu na rynku krajowym oraz zabezpiecza potrzeby polskiego rolnictwa w przypadku wystąpienia niekorzystnych zjawisk w skali międzynarodowej”.

Teraz z 38 takich spółek ma odpaść 7 – i Elewarr, spółka utworzona ze 100 proc. udziałów będących własnością KOWR, jako następcy ARR. W KOWR zostałaby już tylko jedna spółka hodowli roślin uprawnych. I wciąż nie wiadomo, jak przyczyni się to do poprawy rynkowej pozycji polskiego rolnika, zachwianej po akcesji do UE – bo według posła Roberta Telusa właśnie taki jest cel powstania holdingu. – Holding, który ma powstać, ma być z powrotem graczem, dużym graczem na rynku spożywczym – mówił poseł w KRiRW. – Graczem, który zacznie z powrotem przejmować przetwórnie, z powrotem przejmować nawet właśnie handel, bo myślimy również o tym, żeby w holdingu także były działy, które będą zajmować się sprzedażą. To ma być holding nie tylko z produkcją, jaką daje rolnictwo. Cukier – tak, ale nie tylko cukier. Także inne produkty, jak również przetwórstwo i handel. To jest cała wizja holdingu.

A więc wciąż mamy wizje, a nie modele, plany czy koncepcje. Zapowiedź wielkiej gry – bez asów, a nawet bez kart w ręce. Marzycielstwo czy szarlataneria?

Holding – według ostatnich zapowiedzi MAP – miał powstać w pierwszej połowie (tego) roku. W chwili, kiedy oddajemy do druku ten numer „Farmera”, nic nie wiadomo na temat wyników prac analizujących możliwość wzmocnienia rozwoju polskiego rolnictwa przez zapowiadany jeszcze w czasach PSL holding. Ale wtedy mówiono, że Sawicki nie odda spółek rolnych. I nie oddał. A co zrobi Puda?  

--------------

Artykuł ukazał się w lipcowym numerze "Farmera"



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (8)

  • Toto 2021-07-30 13:19:25
    Korona z Elewarr sprzedaż Sieradza tlumaczyl brakiem dywidendy. Caly Elewarr nie daje dywidendy to tez do opylenia.
  • Zeus 2021-07-30 13:13:12
    Aha. Wpierw stworzymy holding, a potem wzorem Korony będziemy cichcem wyprzedawać zblatowanym nabywcom jego "zbędne " części za bezcen. Typu opitolenie elewatorów w Sieradzu za cenę kawalerki w Warszawie. Ludzie służb wiedzą co czynią!
  • brzoza 2021-07-04 07:06:02
    Wszystko można powiedzieć o PISie że czarnogród moherowe berety dlatego Tramp tu przyjeżdżał do babci. Że katole bo nie podoba się im metoda antykoncepcji do 10 miesiąca ciąży. Że łamią konstytucje zmieniając w trakcie wyborów poza terminem kandydatkę o sory to nie oni ale niech będzie na nich. Ale kraść nie umieją. Nawet nie potrafią zabezpieczyć w kasę samych siebie dlatego iść do PISu to trzeba probono . Niemcy od dawna postulują że Polacy są zagłupi żeby być samodzielnym państwem i pod ich kuratelą nabędą europejskiej kultury dlatego wolę Trzaskowskiego chociaż zagarnia do siebie a nie dla Merkel.
  • Baśka 2021-07-03 20:15:46
    Jak umiecie liczyć to liczcie na siebie, a nie na holdingi ! żeby mogły inwestować to wcześniej muszą nam złupić skórę , bo z jakiej kieszeni wyjmą kasę ?
  • brzoza 2021-07-03 08:35:07
    Poczynania PISu są na miejscu , potrzebny jest gracz na rynku który przeciwstawi się wielkim spółką zagranicznym . I sam zacznie grę na rynkach zewnętrznych .Posiadanie udziałów w spółce która bankrutuje może się skończyć wezwaniem udziałowców do pokrycia długów .Przy objęciu władzy przez opozycję może do tego dojść . Cały przemysł browarniany przeszedł w ręce niemieckie i większość browarów w Polsce została zlikwidowana. Powrót pupilka Merkel wskazuje że ten trend nadal jest możliwy miejmy nadzieję że przeciwstawi się temu Trzaskowski.
    • baca56 2021-07-03 09:51:35
      Mieszasz pobożne życzenia i propagandę z rzeczywistością. Taki polski "superkoncern" działający na rzecz państwa, społeczeństwa, rolników i konsumentów byłby świetną rzeczą, podobnie jak byłoby fajnie gdybyśmy wszyscy byli młodzi, zdolni, zdrowi, piękni i bogaci. Niestety, historia III RP jest historią kolejnych złodziejstw i "przewałów" dokonywanych przez "elity władzy"; jest historią okradania społeczeństwa z własności, owoców pracy, a także z przyszłości. Przestrzegasz przed powrotem "poprzedniej" ekipy. Fakt, np. Elewarr to nie tylko Korona i jego aktualne postępki - to także PSL/PO, Śmietanko itd. A sięgając dalej w przeszłość fundamentalny dla III RP "przekręt założycielski" wielkiej "prywatyzacji" robionej przez ekipę ultraliberałów w pierwszej dekadzie po 1989. Ale jak możesz nie widzieć,że obecna ekipa robi to samo co ich poprzednicy w złodziejstwie, tylko bardziej systemowo, bardziej bezczelnie, bardziej brutalnie? Do tego - na większą skalę. Wracając do przypadku KSC - obecne posunięcia odbierają plantatorom i pracownikom KSC resztki wpływu na spółkę oddając całość władzy w ręce szemranego mafijnego układu partyjno-polityczno-prywatnego. To "obajtkizacja" kolejnego potężnego działu gospodarki.
    • Miki2 2021-07-03 10:06:11
      Tylko szkoda że to rząd robi a nie jakiś prywatny milioner tam by coś mialo sens a nie zapchaj dziura dla rodzin bez stanowisk
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.16.13
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.