To wniosek z kontroli, której poddano  w okresie od 5 kwietnia 2016 r. do 11 lipca 2016 r. sześć powiatowych stacji sanitarno-epidemiologicznych, 12 urzędów gmin i 12 przedsiębiorstw wodociągowych.

NIK wskazuje na nieprawidłowości dotyczące „zapewnienia należytej jakości ujmowanej i podawanej do sieci wodociągowej wody, przeznaczonej do spożycia przez ludzi.

Wynika to m.in. z niewystępowania właścicieli ujęć wód z wnioskami o ustanowienie stref ochronnych ujęć a jednocześnie braku przepisów prawa umożliwiających ustanowienie stref ochronnych, tam gdzie jest to niezbędne, z urzędu.

Ponadto właściciele ujęć wód nie wypełniali w znacznej części wymagań związanych z ujmowaniem wody, określonych w pozwoleniach wodnoprawnych na pobór wody.

Stwierdzone w toku kontroli nieprawidłowości wynikały także z braku sprawowania przez gminy należytego nadzoru nad jednostkami, którym powierzono zarządzanie gminnymi ujęciami wód, w zakresie prawidłowego wypełniania obowiązków i zadań, związanych z ujmowaniem i dostarczaniem wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi.”

NIK wskazuje na potrzebę zapewnienia przez władze odpowiedniej jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi – niezbędne są działania w zakresie utrzymania jakości ujmowanych wód, a tam gdzie jest to konieczne - także poprawa jakości wód.

W tym kontekście ważne jest wskazanie przypadków nieuzasadnionego odstąpienia od ustanowienia strefy ochronnej z terenem ochrony pośredniej, pomimo istnienia przesłanek do ustanowienia takiego terenu.

Powyższe dotyczyło łącznie 27 ujęć, w tym ujęcia w gminie Radomsko, w której wskazano na zanieczyszczenia wody będące następstwem wpływów rolnictwa i… braku szczelnych szamb na wsi.

NIK ocenia: „pomimo wygaśnięcia z końcem 2012 r. strefy ochronnej z terenem ochrony pośredniej ujęcia Dąbrówka i istnienia przesłanek uzasadniających potrzebę ponownego ustalenia takiej strefy (wynikających z Projektu12 stref ochronnych ujęcia /…/ „Dąbrówka” z 1995 r.), Gmina nie skorzystała z przysługujących jej uprawnień i nie wystąpiła ze stosownym wnioskiem w tej sprawie. Gmina nie ustaliła, w jaki sposób należy optymalnie zabezpieczyć jakość zasobów wód ujęcia Dziepółć. W operacie wodnoprawnym z 2010 r. dla ujęcia Dziepółć wskazano, że jakość wody z ujęcia na przestrzeni 26 lat eksploatacji pogorszyła się w zakresie wzrostu zawartości azotanów (z 2 do ponad 30 mg/l), „co świadczy o wpływie rolnictwa, a może przede wszystkim nieprawidłowego użytkowania przydomowych szamb przy braku kanalizacji na wsiach”. Wójt Gminy wyjaśnił m.in., że Gmina prowadzi analizę jakości wody, z której wynika brak konieczności ustanowienia stref ochronnych ujęcia Dąbrówka. Celem zmniejszenia negatywnego wpływu działalności człowieka na zawartość azotanów w wodzie Gmina kontynuuje budowę sieci kanalizacji w miejscowości Dziepółć. Jednocześnie w sposób ciągły monitoruje poziomy wskaźników fizykochemicznych wody, które mieszczą się w wielkościach określonych w obowiązującej normie”.

W ocenie NIK pozostawienie decyzji o wystąpieniu z wnioskiem o ustanowienie strefy ochronnej wyłącznie właścicielom ujęć spowodowało, że znaczna część – dziewięciu na 21 kontrolowanych właścicieli ujęć, tj. 42,9%, nie wystąpiło o ustanowienie strefy ochronnej z terenem ochrony pośredniej. Jest to działanie krótkowzroczne, świadczy o „braku szerszego i bardziej dalekowzrocznego spojrzenia na potrzebę ochrony jakości ujmowanych wód przeznaczonych do spożycia przez ludzi. Ustanowienie terenu ochrony pośredniej i związanych z tym nakazów, zakazów i ograniczeń służy bowiem ochronie wspólnego bogactwa, jakim są te wody i zapewnieniu możliwości ich wykorzystywania przez przyszłe pokolenia” - uważa NIK.