PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Z „Modernizacji” w ramach PROW będzie nawet 100 tys. zł na nawadnianie

 Z „Modernizacji” w ramach PROW będzie nawet 100 tys. zł na nawadnianie Fot. Shutterstock

Dotychczasowe limity PROW 2014-20 nadal mają się nie łączyć, ale też mają nie dotyczyć nawadniania.



Minister Ardanowski zapowiedział zmiany w PROW, zgłoszone do Brukseli, m.in. przesunięcie części środków do retencji i systemów nawodnieniowych.

Więcej: Ardanowski: Trzy lata to w rolnictwie epoka

Jak wynika z uchwały podjętej przez Komitet Monitorujący PROW, zmiany te będą polegać na możliwości uzyskania wsparcia na dodatkowe operacje z "Modernizacji gospodarstw rolnych", związane z nawadnianiem.

Trzeba zwrócić uwagę, że zarazem podwyższony ma być z 10 do 13 tys. euro dolny próg wielkości ekonomicznej gospodarstw uprawnionych do wsparcia – co jednak nie dotyczyć ma operacji związanych z nawadnianiem.

Więcej: Próg dostępu wsparcia na „Modernizację” będzie podwyższony z 10 tys. do 13 tys. euro

W ramach nawadniania mają być dofinansowane inwestycje polegające na wykonywaniu ujęć wodnych oraz inne związane m.in. z rozprowadzaniem wody. Mają polegać na tworzeniu nowych lub ulepszaniu istniejących instalacji nawadniających.

Wsparcie będzie udzielane na inwestycje zgodne z działaniami określonymi w odpowiednim programie działań lub w planie gospodarowania w dorzeczu. Warunkiem przyznania pomocy ma być wykazanie, że inwestycja przyniesie min. 5 proc. potencjalnej oszczędności wody, zgodnie z parametrami technicznymi istniejącej instalacji lub infrastruktury. W ramach inwestycji ma być lub jest zainstalowany system pomiaru wody, umożliwiający mierzenie jej zużycia na poziomie wspieranej inwestycji, co jest związane z opłatami za pobór wody.

Więcej: Rolnik zapłaci za wodę?

Preferencje w przyznawaniu pomocy mają dotyczyć obszarów zagrożonych wystąpieniem suszy.

Pomoc na nawadnianie nie będzie mogła przekroczyć w całym PROW 2014-20 kwoty 100 tys. zł,  będzie przyznawana na operacje o planowanej wysokości kosztów kwalifikowanych powyżej 15 tys. zł. Operacje związane z nawadnianiem realizowane będą indywidualnie.

W uzasadnieniu podano, że w 2018 r. „klęską suszy zostało dotkniętych ponad 255 tys. gospodarstw rolnych na gruntach o powierzchni ok. 5 mln ha upraw, w tym na powierzchni ponad 620 tys. ha straty wyniosły co najmniej 70 proc.”. Stąd umożliwienie inwestycji w nawadnianie, co jest „jedynym skutecznym sposobem ograniczania skutków suszy w rolnictwie”.

Powierzchnia inwestującego w ten sposób gospodarstwa nie może być większa niż 300 ha.

Nie będzie mierzony wzrost wartości dodanej brutto.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (16)

  • Marcin S 2018-12-14 09:32:46
    Od lat nawadniamy uprawy deszczowniami szpulowymi IRTEC. Na początku były mała maszyna 63/300 sterowana mechanicznie ale w miarę powiększania się gospodarstwa zakupiliśmy większe 110/450 z komputerem i innymi bajerami, które naprawdę się sprawdzają. Ustawiasz sobie na komputerze czas zwijania, ilość wylanej wody a nawet w tym nowym komputerze można zaprogramować gdzie ma polać mniej a gdzie więcej.
  • Kopanie stawu=kopanie z koniem 2018-12-12 20:21:02
    Załatwianie papierów hm kto tego nie robił szczęśliwy.
  • rolnik polski 2018-12-12 08:32:50
    Podstawą powinna być inwestycja w budowę zbiorników wodnych a nie sprzęt do podlewania. Powinniśmy gromadzić wodę a nie lać. Wprowadzenie prawa, że każde gospodarstwo o powierzchni pow 30 ha powinno obowiązkowo posiadać zbiornik wodny o określonej powierzchni. Np na każde 30 ha wielkości gospodarstwa 0,5 ha stawu. Uproszczenie prawa, że stawy w ramach tego wymogu budowane tylko na zgłoszenie po wydaniu opinii przez lokalne służby od melioracji. Do budowy takich zbiorników odpowiednie dofinansowanie, to stworzymy mikroklimat i złapiemy trochę wody która dziś płynie do Bałtyku, będzie to znacznie lepsze od dzisiejszego EFA gdzie wystarczy ugorowanie kawałka pola. Tu widzę że kolejny program pod producentów sprzętu.
    • nn 2018-12-12 08:48:15
      Podstawą powinno być ograniczenie bezproduktywnego spływu powierzchniowego ( na terenach pofałdowanych), następnie ograniczenie odpływu, dopiero w następnej kolejności inwestycje w gromadzenie wody. I tutaj budowa jakichś stawków bez ładu i składu nic nie da- musi być kompleksowe podejście. Na własnym terenie widzę to postawione zupełnie na głowie: najpierw kopanie rowów jak kanion Kolorado, bo zaorujemy każdy kawałek łąki, potem wiercimy studnie i ciągniemy wody głębinowe do nawodnień. Gdy pogorszy się jakość wód przeznaczonych na cele komunalne będzie bubu. Tu się zgadzam z "przedpiśćią", że ktoś kto chce nawadniać ma obowiązek sam zadbać o swoją wodę. Jeśli tak będzie, to prędzej się puknie kluczem francuskim w łeb, niż spuści wodę z bagienka, które zajmuje promil powierzchni gospodarstwa osuszając przy okazji dziesiątki hektarów wokół.
  • Mariusz 2018-12-12 02:32:47
    Sąsiedzi księdzu płacą i mają wilgotną glebę
  • Max 2018-12-11 21:50:33
    My ostatnio kupiliśmy deszczownie firmy Ferbo. Super sprawa. Komputerem ustawiasz dawkę, dzielisz pole na sekcje gdzie więcej ma polać a gdzie mniej. Sama może wysłać smsa jak skończy pracować. Taka ma być przyszłość i w tym są oszczednosci na koniec.
    • Farmer 2018-12-12 08:25:13
      Dla większej wygody mam jeszcze moduł z kartą Sim przy pompie i mogę ją załączyć i wyłączyć sygnałem z komórki z potwierdzeniem SMS. Do tego jeszcze czujnik spadku ciśnienia na wypadek rozszczelnienia instalacji lub zakończenia podlewania i otwarcia zaworu spustowego przy deszczowni. Moja szpula to RM 400/90, jedyna na rynku która może pracować w razie awarii komputera ,akumulatora lub zaworów. Przestaniesz ją na pracę mechaniczną i nie czekasz na usunięcie awarii.
      • AS 2018-12-17 15:33:25
        A ja mam jeszcze grzałkę i ustawiam sobie temperaturę podlewania :)
      • BLAVLA 2019-04-25 07:28:14
        A moja działa na przekaz myśli. Myślę sobie, aby podlała pole i sama wyjeżdża, rozkłada, podlewa a na koniec jeszcze przeprowadza zbiór. Ja siedzę w domu i nic nie robię. Ona wszystko robi za mnie. SMS mi nie potrzebne, bo czekam tylko na pieniądze za sprzedany towar.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 100.26.176.182
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.