PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Zakaz uboju rytualnego może ograniczyć eksport

Tak naprawdę dopiero zaczęliśmy powracać z eksportem na rynki muzułmańskie. To ciągle są dla nas rynki perspektywiczne, bez względu na to jak ostatecznie zakończy się sprawa z ubojem rytualnym – powiedział serwisowi farmer.pl lek wet Krzysztof Jażdżewski, Zastępca Głównego Lekarza Weterynarii.





Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (44)

  • Obserwator 2013-06-24 15:23:24
    Do Rozenka z RP, który nazywa wpływy związane ze sprzedażą mięsa do krajów arabskich "brudnymi pieniędzmi" - "przede wszystkim gospodarka głupcze"
  • Jesion 2013-01-23 19:40:44
    Przepraszam za literówkę" EARTHLINGS"
  • Jesion 2013-01-23 19:30:32
    BIZOM a Ty znowu swoje, mi osobiście ani myszy ani szczury nie przeszkadzają, natura po coś je stworzyła, wiec nie ma sie o co tak lękać, od czlowieka mozna sie zarazić o wiele gorszym syfem.Myślisz ze chleb ktory jadasz na co dzień to co? Szczury wesołymi gromadkami urzedują w młynie i biegają po Twoim przyszłym chlebie. A w restauracjach? Buszują po magazynach podgryzając smaczne kąski ktore potem lądują na Twoim talerzu.Samo życie... i jakoś nikt niczym sie nie zaraża.Panikarze Ci ktorzy tępią każda myszkę czy szczurka.A jeśli już decydują sie na usmiercanie tego typu gryzonii to tak czy inaczej nie mozna stawiac znaku równości pomiędzy tym faktem a ubojem rytualnym.Absolutnie NIE.W sieci mozna obejrzeć filmy jak cierpią zwierzeta gospodarskie w tych czasach, to masowa BRUTALNA produkcja,ZYCIE bez słonca trawy, a potem BRUTALNA SMIERC.Polecam filmik EARTLINGS oraz książkę pt"Milcząca Arka" Najpierw życie którego nie mozna nazwać życiem a na koniec ubój rytualny?! Piękna wizja przyszłego życia i ludzkości!
  • rol-nlck 2013-01-23 13:45:27
    Ttle tylko żę muzułmanie to nas mają za barbażyńców i mają racje ,
  • ukasz 2013-01-23 13:37:39
    czepiajcie sie zydówi muzułmanów ze maja takie jescze poganskie zwyczaje z drugiej strony jak sie dzieci obrzeza to potem trauma zostaje na całe życie wiec pewnie dlatego cierpienie zwierząt pozwala im odreagować jak ktoś stwierdził ta nacja z ofiar stała sie mordercami i dla tego na całym swiecie nikt ich nie lubi
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.237.52.11
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.