MRiRW dużo obiecywało sobie po zaplanowanej nowelizacji ustawy o izbach rolniczych.

Jako przyczyny i potrzebę wprowadzenia rozwiązań planowanych w projekcie podawano: „Opracowanie nowelizacji ustawy o izbach rolniczych ma na celu zwiększenie zainteresowania rolników wyborami do izb rolniczych i tym samym ich działalnością. Samorząd rolniczy ma olbrzymią rolę do spełnienia jako organizacja mająca wpływ na rozwiązywanie problemów rolnictwa i reprezentująca interesy zrzeszonych w nim rolników. W projekcie ustawy zostały rozstrzygnięte kwestie dotyczące wyborów do izb rolniczych. Pozwoli to na uproszczenie przeprowadzania wyborów, jak również wpłynie na obniżenie kosztów ich przeprowadzenia ponoszonych przez izbę.

W celu zwiększenia frekwencji w wyborach do izb rolniczych, w proponowanej ustawie wyznacza się datę wyborów do walnego zgromadzenia na dzień wolny od pracy przypadający w terminie wyborów do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw. Rozszerza się zakres zadań izb rolniczych oraz Krajowej Rady Izb Rolniczych, zwanej dalej <Krajową Radą>, i  wprowadza się możliwość wykonywania przez te podmioty odpłatnych usług. W projekcie ustawy uszczegółowiono zakres nadzoru nad działalnością zarządu izby oraz zarządu Krajowej Rady.”

Nic z tych planów nie wyszło. Pod koniec ubiegłego roku wycofano się z dalszych prac nad projektem. Jak podano, „Po przygotowaniu projektu ustawy o zmianie ustawy o izbach rolniczych i ustaleniu skutków projektowanych rozwiązań uznano, że nie przyczynią się one do osiągnięcia założonego celu, to jest do zwiększenia zainteresowania rolników wyborami do izb rolniczych i tym samym ich działalnością.”

Jak wobec tego ministerstwo zamierza osiągnąć założony cel, jakiego zainteresowania wyborami do izb rolniczych spodziewa się w tym roku ministerstwo? – pytaliśmy już trzy tygodnie temu.

Niestety odpowiedzi nie ma. Czyżby ministerstwo uznało, że nie ma sposobu na „zwiększenie zainteresowania rolników wyborami do izb rolniczych i tym samym ich działalnością”?

Tymczasem Zarząd KRIR postanowił, że nowe wybory odbędą się 28 lipca, czyli w ostatnim możliwym terminie, gdyż muszą odbyć się w ciągu 60 dni od upływu ostatniej kadencji, co przypada w okresie od 31 maja do 31 lipca.

Ponieważ zmiany „na górze” izb potrwają jeszcze ok. trzy miesiące, obecne władze KRIR zyskują możliwość wystartowania w wyborach do władz Copa-Cogeca, które muszą odbyć się we wrześniu.

Więcej: Izby odwołają protest zapowiadany na 10 stycznia?

W Sejmie od roku leży projekt zgłoszony przez Kukiz’15, zakładający zmiany w finansowaniu działalności izb. Projekt rządowy miał być odpowiedzią na propozycje rozwiązań w nim zawarte.

Więcej: Ustawy o związkach, organizacjach rolniczych oraz izbach napiszą sami zainteresowani?

Przypomnijmy, że izby są finansowane z 2 proc. odpisu podatku rolnego, co już w 2003 roku Trybunał Konstytucyjny „ocenił krytycznie”, podając: „Konstrukcja odpisu przekazanego ustawą na czas nieoznaczony, uniezależniła izby rolnicze od kontroli zarówno władz centralnych, jak i lokalnych. Wykorzystanie uzyskanych na tej drodze sum nie podlega również ocenie politycznej i prawnej w ramach sprawozdania z wykonania ani budżetu państwa, ani tym bardziej budżetu lokalnego. Jest to jednostronne, obligatoryjne przekazanie przysporzenia majątkowego izbom rolniczym, płynącego z części podatku rolnego. Taka konstrukcja prawna – to nic innego jak ustalenie stałego i bezpośredniego udziału samorządu rolniczego w podatkach.
Trybunał krytycznie ocenia fakt, iż izby rolnicze nabyły prawo publiczne do partycypowania wprost w podatkach, skoro w świetle Konstytucji tylko państwo i samorząd terytorialny mają prawo do bezpośredniego udziału w dochodach podatkowych. Ten dysonans ustrojowy nie jest jednak przedmiotem zaskarżenia w rozpoznawanej przez TK sprawie. Na pewno nie jest to problem niezgodności z art. 167 ust. 1 Konstytucji.”

Wyrok w załączniku.
Mimo tej wyraźnej zachęty do zaskarżenia zgodności z Konstytucją obowiązującego uregulowania, nikt nie wystąpił do TK o zbadanie tego problemu. Najwyraźniej też nikt nie jest zainteresowany "zwiększeniem zainteresowania rolników wyborami do izb rolniczych i tym samym ich działalnością”.