PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Zwierzę zabrane bezpodstawnie – ale niezwrócone właścicielowi

Zwierzę zabrane bezpodstawnie – ale niezwrócone właścicielowi fot. Pixabay

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 18-04-2019 13:34

Tagi:

Zwierzęta są odbierane właścicielom bezpodstawnie – po czym giną. I wszystko zgodnie z prawem.



Poseł Janusz Sanocki napisał w interpelacji skierowanej do ministra sprawiedliwości: „Zwróciła się do mnie pani hodowca rasowych psów, która została poszkodowana przez organizację zajmującą się oficjalnie ochroną zwierząt, a w praktyce – jak wynika z kolejnego opisu przypadku – łamiącą prawo właścicieli zwierząt i czerpiącą tym samym nielegalne zyski z procederu odbierania zwierząt hodowcom. Oczywiście pod pretekstem ochrony zwierząt. Niestety pani, która pomimo umorzenia sprawy nie może odzyskać 5 rasowych psów wartości ok. 50 tys. zł, zwraca uwagę na współdziałanie prokuratury, która bezkrytycznie współdziała z organizacjami prozwierzęcymi, ignorując ostrzeżenia hodowców.

Ponieważ jest to kolejna informacja, która w podobnych sprawach wpływa do mojego biura, zwracam się do Pana Ministra z prośbą o zbadanie opisanego przez panią działania prokuratora, a także proszę o odpowiedź na pytanie:

Jakie działania podjął Pan jako zwierzchnik prokuratury, żeby ta instytucja państwowa nie działała jako wspólnik w podejrzanej działalności różnych samozwańczych obrońców praw zwierząt i by interesy hodowców były odpowiednio zabezpieczone?”

2 kwietnia odpowiedzi na tę interpelację udzielił zastępca prokuratora generalnego Krzysztof Sierak. Jak z niej wynika, nie ma nic do zarzucenia prokuraturze – choć przyznaje, że chociaż orzeczono zwrot poprzednio odebranych psów, to części zwierząt nie można odzyskać:

„W odpowiedzi na interpelację Pana Posła Janusza Sanockiego z dnia 11 marca 2019 roku nr 30017 w sprawie działania na szkodę hodowców zwierząt tzw. organizacji broniących praw zwierząt, przy udziale prokuratury, uprzejmie informuję, że postępowanie Prokuratury Okręgowej w Siedlcach o sygn. PO I Ds. 73. 2017 zostało prawomocnie zakończone – na mocy postanowienia o umorzeniu dochodzenia z dnia 6 czerwca 2018 roku. Decyzją tą orzeczono zwrot, uprzednio uznanych za dowody rzeczowe, 28 psów na rzecz osób uprawnionych. Okoliczności, wskazywane przez właścicielki psów, dotyczące nieodzyskania części zwierząt, są przedmiotem toczącego się postępowania Prokuratury Rejonowej w Mińsku Mazowieckim, prowadzonego w zakresie występku z art. 284 § 2 k.k.

Wszelkie decyzje prokuratora w zakresie postępowania z dowodami rzeczowymi znajdowały uzasadnienie w przepisach prawa i okolicznościach faktycznych. Brak jest podstaw do kwestionowania tych działań” – podał.

To już kolejny przypadek, w którym hodowcy uzyskali postanowienia o zwrocie poprzednio zabranych zwierząt – ale już nie same zwierzęta.

Po raz kolejny trzeba więc postawić pytanie o sensowność przyjętych uregulowań, pozwalających odbierać zwierzęta właścicielom, dopiero potem szukać podstaw do takich działań –  a po ich nieznalezieniu, okazywać bezradność wobec niemożności zwrotu zwierząt właścicielom.

W opisywanej przez nas wcześniej sprawie pana Tomasza zapadł wyrok – sąd uznał właściciela winnym zarzucanych mu czynów. Uzasadnienia jeszcze nie ma – do tematu wrócimy. Wciąż nie ma też decyzji wójta gminy dotyczącej zasadności odebrania zwierząt z tego gospodarstwa.

Więcej: Odebrać prawo odbierania zwierząt amatorom - niszczenie gospodarstw to nie ochrona zwierząt!

 

 

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (3)

  • ekojajo 2019-04-19 07:25:42
    Komuś trzeba zabrać, aby komuś dać coś #PIS DA, PIS DA to co Czabański zabierze !
  • zed 2019-04-18 20:44:44
    Niedaleko mnie gość prowadził stadninę koni arabskich (ok. 30 szt.). Fakt, że jest trochę szurnięty nie za bardzo dbał o zwierzęta, ale nie znęcał się nad nimi i zajmował się jak umiał. Jak miał ich kilkanaście dawał sobie radę, ale jak mu się namnożyły to pastwisko stało się zbyt małe. Jakiś koń mu padł, ale finalnie okazało się, że nie z głodu, tylko ze starości. Odebrali mu te konie. Każdy wart co najmniej kilkadziesiąt tysięcy złotych, więc jedna fundacja miłości do cudzej kasy "zaopiekowała się" konikami. A jego skierowali na badania psychiatryczne. Jakieś tam się toczyło postępowanie w sprawie odebrania, ale ostatecznie stanęło na tym, że nie ma podstaw, żeby mu te zwierzęta odebrać. Facet wyszedł ze szpitala, a po koniach i fundacji ani śladu. Wszyscy rozkładają ręce: "No były koniki, ale ich nie ma. Nie wiemy co się z nimi stało." Lekką ręką okradli go na co najmniej 1,5 mln zł. Jak można zgadzać się na to, żeby jakieś oszołomy zabierały ludziom ich majątek? Jeśli są przesłanki do odebrania zwierzęcia, to jest to zadanie organów państwa, a nie pseudomiłośników zwierząt.
  • baca56 2019-04-18 17:38:02
    Państwo prawa: w obronie naszej własności, wolności i godności zostają nam już tylko widły lub kosy "na sztorc".
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.246.164
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.