ABARES powiedziało, że jest to niezwykle trudny okres dla wielu hodowców, szczególnie tych z Nowej Południowej Walii i Queensland.

Niekorzystne warunki sezonowe w grudniu jeszcze bardziej obniżyły poziom wilgotności gleby do wartości znacznie poniżej średniej w większości regionów upraw roślin jarych.

Ponieważ zasiewy roślin jarych w Queensland i północnej Nowej Południowej Walii są już prawie ukończone, można oczekiwać, że powierzchnia uprawy i produkcja będą niższe niż prognozowano w grudniu 2019 r. W dużej mierze odzwierciedla to warunki sezonowe w grudniu, które były bardziej niekorzystne niż oczekiwano.

Opady deszczu na przełomie stycznia i lutego były zdecydowanie za późne, aby zasiać więcej sorgo zbożowego w południowej Queensland i północnej Nowej Południowej Walii.

ABARES spodziewa się 66 proc. spadku produkcji roślin jarych do 878 tys. ton.

Prognozuje się, że produkcja bawełny spadnie o 72 proc. do około 135 tys. ton ton owoców i 191 tys. ton nasion.

Oczekuje się, że produkcja sorgo zbożowego spadnie o 77 proc. do około 292 tys. ton.

Produkcja ryżu pozostanie na niskim poziomie około 54 tys. ton ze względu na niskie przydziały wody i jej wysokie ceny.

Szacunkowa produkcja roślin ozimych w sezonie 2019/2020 pozostanie w dużej mierze niezmieniona w stosunku do prognozy z grudnia 2019 r. na poziomie około 29 milionów ton.

Szacuje się, że wyższa niż oczekiwano będzie produkcja jęczmienia i rzepaku, która w dużej mierze zrekompensuje prognozowaną najniższą od 12 lat produkcję pszenicy.