PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Bez-GMO - deklaracja grubymi nićmi szyta

Bez-GMO - deklaracja grubymi nićmi szyta Etykieta z logiem "bez-GMO" zamieszczana na produktach wprowadza w błąd i zwodzi konsumentów; Fot. Shutterstock

Projekt bez-GMO to dobrze sprzedający się chwyt marketingowy lobbystów żywności ekologicznej. Wprowadza sztuczny podział deklarując, że po jednej stronie jest wszystko co zdrowe, po drugiej - już nie.



Bycie „eko” jest w modzie. Także w naszym kraju, gdzie „jak grzyby po deszczu” powstają sklepy z ekologiczną żywnością. Na półkach w marketach bez problemu znaleźć można produkty żywnościowe opatrzone etykietą z logiem „bez-GMO”.

W Polsce nie prowadzi się upraw roślin modyfikowanych. Ponadto produkty żywnościowe nie zawierają GMO nawet, jeśli pochodzą od zwierząt karmionych paszami zawierającymi genetycznie zmodyfikowane organizmy. Modyfikacje genetyczny z roślin nie przechodzą na zwierzęta i każdy produkt odzwierzęcy jest wolny od GMO. Rodzi się zatem pytanie: czemu służy etykieta z logiem „bez-GMO”?

Projekt „bez-GMO” tworzy sztuczny podział na GMO (genetycznie zmodyfikowane organizmy) i wolne od GMO. Przykładem paradoksu może być uznanie techniki edycji genu jako GMO, podczas gdy nie jest nim wykorzystanie radioaktywności do zmutowania rośliny (mutageneza fizyczna). Przez co środowiska naukowców wskazują, że jest częścią strategii lobbystów żywności ekologicznej, które od lat demonizuje biotechnologię.

Tymczasem zmiany w roślinach na poziomie genetycznym zachodzą nieprzerwanie. Od samego początku w ich kreowaniu swój udział w sposób bardziej lub mniej zamierzony mają ludzie, stosujący różne technologie, np. selekcja, hybrydyzacja, mutageneza: chemiczna, fizyczna, Crispr. Między technikami istnieją różnice, ale nie można z całą stanowczością podzielić ich na dwie odległe kategorie: GMO i bez-GMO.

Ponadto nawet tradycyjne techniki hodowlane mogą przypadkowo stworzyć rośliny toksyczne lub uczulające, podczas gdy modyfikacja transgeniczna może uzyskać rośliny całkowicie bezpieczne. Nie ma obiektywnej różnicy między technikami pod względem bezpieczeństwa dla zdrowia, jak i środowiska.

Znak „bez-GMO” umieszczony na produkcie ma informować o jego zdrowym pochodzeniu i dawać poczucie bezpieczeństwa konsumentom. Można go uzyskać i etykietować w ten sposób produkty, które nie mają odpowiedników GMO, tzn. nie ma opcji GMO dla danego typu żywności.

Projekt „bez-GMO” umyślnie wprowadza w błąd przez co narusza Federalną Ustawę o Żywności, Lekach i Kosmetyce - twierdzi Fundacja na rzecz Technologii i Innowacji (ITIF - ośrodek badawczy o charakterze non-profit), która domaga się zakazania etykiet „bez-GMO”.

ITIF argumentuje, że etykieta z logiem "bez-GMO" zamieszczana na produktach wprowadza w błąd i zwodzi konsumentów, co jest niezgodne z prawem. Jest fałszywym oświadczeniem dotyczącym żywności, składników żywnościowych oraz ich wpływu na zdrowie i bezpieczeństwo żywienia. Dezorientuje i dezinformuje konsumentów w celu wydobycia od nich większych pieniędzy za równorzędne lub nawet gorsze produkty.

W związku z tym ITIF złożyło petycję do Rzecznika ds. Żywności i Narkotyków o interwencję. Wydania przez amerykańską Agencję Żywności i Leków (FDA) rozporządzenia w sprawie zakazu używania terminu "bez-GMO" w odniesieniu do żywności i towarów konsumpcyjnych. Ponadto od dystrybutorów żywności i towarów wymogu rewidowania etykietowania.

Jest mało prawdopodobne, aby FDA zareagowało przychylnie i wprowadziło takie rozporządzenie. Jednak już zauważa, że oświadczenie bez-GMO deklaruje całkowity brak zmian, co wyklucza ewolucja. Żywność, którą obecnie spożywamy nie jest taka, jak jej ewolucyjni przodkowie.

Już 7 listopada w Warszawie jedno z najważniejszych wydarzeń w rolniczym kalendarzu. Szerokie grono znamienitych gości i dziesiątki sesji, w których poruszamy aktualne i ważne dla rolników tematy. Zarejestruj się teraz!



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (5)

  • pekt 2019-01-09 00:45:32
    Gmo gmo ale także powinno być Non-Glifosat...
  • Wścieknięty Wąż 2018-10-16 10:25:45
    A ja myślę że to dobrze. Skoro konsument poszukuje tak oznakowanej żywności, i jest w stanie za nią więcej zapłacić, to kto by tego nie wykorzystał?? To szansa nie tylko dla przetwórców, ale także dla rolników, oczywiście pod warunkiem że surowiec "non GMO" będą mogli sprzedać w przyzwoitych cenach.
    A że jogurt "bez GMO" i tradycyjny tak naprawdę niczym się nie różnią? to już sprawa odbiorców. za ciemnotę się płaci:)
  • Rafał 2018-10-15 14:30:51
    Brak wymogu oznaczania (GMO-bez GMO) Oznaczał będzie wolną rękę dla producentów żywności...
    Ludzie ,żyjemy dzięki temu że jemy...

    koniec świata .
    • Jarek 2018-10-19 10:16:13
      Na czym ma polegać ta "wolna ręka" rolników?
  • Etykieta 2018-10-15 09:59:10
    Bo pieniądze robi się na durniach...
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.208.159.25
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.