Podczas Europejskiego Forum Rolniczego, Jarosław Peczka, prezes Bio-Gen komentował wyzwania, jakie stoją dziś przed polskim rolnictwem. Jednocześnie podkreślał, że innowacje pomagają ograniczyć koszty produkcji w rolnictwie, zwiększyć wydajność i inaczej spojrzeć na wyzwania, które zakłada dziś Zielony Ład.

- Jako firma staramy się patrzeć do przodu, nie tu i teraz. Teraz mamy wojnę i wysokie ceny ale pamiętajmy, że kolejnym, bardzo dużym problemem w glebach i dla rolnictwa jest fosfor, którego pokłady są na 50-70 lat do produkcji nawozów i pamiętajmy, że po nas też będą kolejne pokolenia i ilość tego związku musi nam wystarczyć na dłuższy okres. Nie możemy go tak zużywać w nie wiadomo jakiej ilości. I między innymi z tego powodu wychodzimy naprzeciw temu o czym się jeszcze nie mówi, co prawda jest  Zielony Ład ale chcemy zwiększyć pozyskiwanie przyswajalnego fosforu w glebie, bo zasoby nieprzyswajalnego są bardzo duże. To on tak naprawdę jest problemem, bo wypłukiwany spływa nam do jezior, powoduje że w wodach mamy jego nadmiar - mówił w trakcie dyskusji podczas EFR.

Jarosław Peczka podkreślił, że konieczna jest poprawa wykorzystywania fosforu, który podajemy. - Przez lata komuny fosfor był często podawany w nadmiarze, z roku na rok, bez żadnych badań dodatkowych. Tak więc zasoby mamy bardzo duże tylko pozwólmy żeby ta gleba mogła być bardziej wydajna i w ten sposób możemy działać z chemią.

Zwrócił też uwagę, że badania dotyczące uwalniania fosforu w glebie są do znalezienia w literaturze, ale problem jest taki, że te badania są sprzed 20-30 lat i starsze. - One nijak się mają do tego, co w tej chwili biotechnologia ma do zaoferowania dodał.