• Warunki atmosferyczne sprzyjają rozwojowi chorób grzybowych roślin uprawnych.
  • Wraz z ociepleniem zwiększa się dostępność składników pokarmowych, co pozytywnie wpływa na kondycję kukurydzy.
  • Na rzepaku jarym rozwinęły się pąki kwiatowe, które zaatakował słodyszek rzepakowy.

Pszenżyto ozime dobrze chronione
Ostatnia lustracja wykazała sporą presję ze strony szkodników, co było wskazaniem do wykonania zabiegu insektycydowego. Efekt okazał się zadowalający i na zbożu ujrzeć można było jedynie pojedyncze okazy pluskwiaków – lednicy zbożowej i żółwinka zbożowego. Zastosowany zabieg fungicydowy T-2 również przyniósł oczekiwane rezultaty i łan pszenżyta ozimego w obserwowanym przez nas gospodarstwie jest w dobrym stanie fitosanitarnym. Niemniej na innych plantacjach zbóż w sąsiedztwie, gdzie zboża nie były chronione przed chorobami, można dostrzec objawy mączniaka prawdziwego oraz rdzy żółtej. Na liściach pszenżyta pojawiły się również zastanawiające, drobne, żółtawe „kropki”. Na tym etapie trudno wyrokować, czego są oznaką. Mogą świadczyć zarówno o bardzo wczesnym rozwoju choroby grzybowej (np. DTR-ki), o pozostałościach choroby „zduszonej w zarodku” przez fungicyd, jak również niepożądanym efekcie ubocznym zabiegu chemicznej ochrony roślin. Na pewno wymagają uwagi i – w razie potrzeby – szybkiej interwencji, jeżeli rzeczywiście okażą się zapowiedzią porażenia przez patogeny.

Żółwinek zbożowy (fot. JŚ-S).
Żółwinek zbożowy (fot. JŚ-S).

Bielenie i deformacja kłosów zbóż to mogą być oznaki żerowania szkodników. Za takie uszkodzenia często odpowiedzialne są wciornastki (fot. JŚ-S).
Bielenie i deformacja kłosów zbóż to mogą być oznaki żerowania szkodników. Za takie uszkodzenia często odpowiedzialne są wciornastki (fot. JŚ-S).

Lednica zbożowa (fot. JŚ-S).
Lednica zbożowa (fot. JŚ-S).

Mączniak prawdziwy (fot. JŚ-S).
Mączniak prawdziwy (fot. JŚ-S).
Rdza żołta (fot. JŚ-S).
Rdza żołta (fot. JŚ-S).

Drobne przebarwienia na liściach są trudne do zdefiniowania (fot. JŚ-S).
Drobne przebarwienia na liściach są trudne do zdefiniowania (fot. JŚ-S).

Kukurydza wygrzewa się w słońcu
Ciepłolubnej kukurydzy czerwcowe ocieplenie z pewnością sprzyja. Na polu, gdzie została ona zasiana 11 maja, rośliny są w fazie 3. liścia i już na pierwszy rzut oka widać wyraźną poprawę ich kondycji – wraz z ociepleniem zwiększa się dostępność składników pokarmowych i liście odzyskały zdrową zieloność. Wtórne zachwaszczenie plantacji wymusiło wykonanie powschodowego zabiegu herbicydowego mieszanką nikosulfuronu i mezotrionu.

Ocieplenie sprzyja kukurydzy, ale na plantacji konieczny był powschodowy zabieg herbicydowy (fot. JŚ-S).
Ocieplenie sprzyja kukurydzy, ale na plantacji konieczny był powschodowy zabieg herbicydowy (fot. JŚ-S).

Rzepak jary na celowniku
Od ostatniej lustracji plantacji minęło zaledwie kilka dni, ale w tym czasie na polu zaszły spore zmiany. W przypadku rzepaku jarego, który nie przechodzi przez okres zimowego spoczynku, fazy rozwojowe mogą się „zazębiać”. Zanim jeszcze rozeta rozwinęła się w pełni, rośliny zaczęły wydłużać pęd główny i tworzyć pędy boczne. W chwili lustracji na roślinach rzepaku rozwinęły się już pąki kwiatowe, a co za tym idzie – pojawiło się zagrożenie ze strony słodyszka rzepakowego. Chrząszcze tego szkodnika przypuściły zmasowany atak na pąki. Zwalczając słodyszka, należy dużą uwagę poświęcić doborowi insektycydów bowiem wykazuje on odporność na niektóre substancje czynne insektycydów (głównie z grupy pyretroidów). 

Chrząszcze słodyszka przypuściły zmasowany atak na pąki (fot. JŚ-S).
Chrząszcze słodyszka przypuściły zmasowany atak na pąki (fot. JŚ-S).