Za nami pierwsze kilkanaście dni ciepłej pogody, niestety wraz z nadejściem gorących mas powietrza pojawiły się burze i to w niektórych przypadkach bardzo gwałtowne i intensywne. Najwięcej wody w ciągu kilku godzin spadło na Dolnym Śląsku oraz Opolszczyźnie, w okolicach powiatów: Krapkowickiego, Nyskiego i Ząbkowickiego.

Przypomnijmy, iż ustawowo deszcz nawalny definiowany jest przez współczynnik wydajności opadu deszczu nie mniejszy niż 4. Oznacza to, że opad deszczu na powierzchni uprawnej powinien wynosić co najmniej 20 mm (20 l/m2) w ciągu 25 min.

Kukurydza dopiero wschodzi

W trakcie szacowania szkód przez rzeczoznawców VH Polska można było zaobserwować dwa główne scenariusze w jaki realizowały się działania deszczu nawalnego na plantację. Cześć plantacji nie zdążyła skiełkować przed pojawieniem się groźnego zjawiska pogodowego. Na tych polach kukurydza została zasiana w ostatnim tygodniu kwietnia, a chłodne dni po siewie sprawiły, że nasiona zaczęły kiełkować dopiero po kilkunastu dniach, w efekcie wyrosły dopiero po przejściu deszczy, co w znacznym stopniu uchroniło plantacje przed skutkami ulew.

Ryc. 1. Wschodząca kukurydza przetrwała deszcz nawalny, obsada 81 tys. roślin/ha. /fot. Dawid Chwirot, VH Polska
Ryc. 1. Wschodząca kukurydza przetrwała deszcz nawalny, obsada 81 tys. roślin/ha. /fot. Dawid Chwirot, VH Polska

Nie wszystkie plantacje miały tyle szczęścia, w tych rejonach, gdzie deszcz nawalny zastał rośliny w fazie wschodów ponad powierzchnią gleby, stan uprawy ocenianej przez rzeczoznawców był znacząco inny. Symptomy szkód na takich polach to przede wszystkim zamulenie gleby, przemieszczenie wierzchniej warstwy gleby oraz wymycie, przez co kiełkujące nasiona kukurydzy zostały odkryte.

Ryc. 2. Odkryte nasiono kukurydzy podczas kiełkowania. /fot. Dawid Chwirot, VH Polska
Ryc. 2. Odkryte nasiono kukurydzy podczas kiełkowania. /fot. Dawid Chwirot, VH Polska

Zakłócone stosunki powietrzno-wodne

Degradacja powierzchniowych warstw gleby będąca skutkiem deszczy nawalnych przyczynia się do wystąpienia zjawiska erozji wodnej prowadzącego do uszkodzenia systemu korzeniowego. Ponadto przy bardzo obfitych opadach deszczu w profilu glebowym mogą wytworzyć się nieprzepuszczalne warstwy gleby, przez co stosunki powietrzno-wodne są zaburzone. Zagęszczenie oraz zamulenie wierzchnich poziomów gleby skutkuje pogorszeniem wymiany gazowej, a nawet prowadzi do niedotlenienia systemów korzeniowych roślin.

Ryc. 3. Wyraźnie widoczne miejsca zamulenia gleby, skutek przemieszczania się osadów. /fot. Dawid Chwirot, VH Polska
Ryc. 3. Wyraźnie widoczne miejsca zamulenia gleby, skutek przemieszczania się osadów. /fot. Dawid Chwirot, VH Polska

Ryc. 4. Nagromadzenie osadów na powierzchni gleby może doprowadzić do zaburzenia stosunków powietrzno-wodnych. /fot. Dawid Chwirot, VH Polska
Ryc. 4. Nagromadzenie osadów na powierzchni gleby może doprowadzić do zaburzenia stosunków powietrzno-wodnych. /fot. Dawid Chwirot, VH Polska

Ważna regeneracja

Duże ilości gwałtownego deszczu przyczyniają się również do zmian w składzie chemicznym gleby. Spora część składników pokarmowych zostaje wypłukana, przeniesiona w zupełnie inne miejsce lub przenika w dolne warstwy gleby stając się niedostępna dla upraw. Dlatego ważne jest szybkie uzupełnienie niedoborów niezbędnych składników takich jak: azot, wapń, magnez, bor czy potas.

Ryc. 5. Kukurydza jeszcze wschodzi, mimo tak obfitych opadów deszczu. /fot. Dawid Chwirot, VH Polska
Ryc. 5. Kukurydza jeszcze wschodzi, mimo tak obfitych opadów deszczu. /fot. Dawid Chwirot, VH Polska

Kukurydza, która zdążyła się ukorzenić ma spore szanse na pełne zregenerowanie się, a wschodzące i przebijające się przez zamuloną powierzchnię gleby rośliny przy sprzyjających warunkach pogodowych mogą w pełni się rozwinąć i zrekompensować ubytek w plonie spowodowany deszczem nawalnym w fazie wschodów. Niemniej jednak sezon wegetacyjny kukurydzy dopiero się rozpoczyna, a to oznacza, że jeszcze wiele czynników stresowych może przynieść pogoda. Nie można zapominać o innych ryzykach pogodowych takich jak grad czy huragan, które są szczególnie dotkliwe, gdy wystąpią tuż przed zbiorami.