Najwcześniej terminy optymalne dla siewu żyta ozimego rozpoczynają się dla Polski północno-wschodniej – od 5 do 15 września. Kolejno w rejonach Polski wschodniej i centralnej, zasiewy przeprowadzamy do 25 września. Późniejsze terminy siewu przypadają dla krańców zachodnich – 20-30 września - oraz północno-zachodnich – do pierwszego tygodnia października.

Nie warto zwlekać z siewem żyta

Opóźnienie terminu siewu przyczynia się do mniejszego potencjału plonotwórczego roślin. W badaniach IUNG-u na temat wpływu terminu siewu na plonowanie ozimin, w przypadku żyta, opóźnienie terminu siewu do 10 dni, nie wpływało znacznie na plon. Jednak już przesunięcie zalecanych terminów o ponad 20 dni, skutkowało zniżką plonu o około 35%.

Dzieje się tak, ponieważ rośliny chcąc wkroczyć w kolejną fazę wzrostu, skracają poszczególne fazy rozwojowe. Jak podają autorzy pracy,

W szczególności okres strzelanie w źdźbło – kłoszenie był średnio krótszy o 7 dni. W efekcie zagęszczenie kłosów na jednostce powierzchni oraz plon ziarna z kłosa były mniejsze.

Podobnego zdania jest dr hab. Jerzy Grabiński z IUNG.

-Początek października dla żyta jest akceptowalnym terminem siewu, oczywiście jeśli warunki pogodowe będą bardziej sprzyjające. W przypadku ciepłych dni, terminy owszem mogą się przesunąć, ale jako że żyto potrzebuje rozkrzewienia jesienią, to wczesny siew odgrywa istotną rolę. Dlatego takie opóźnianie, jak w przypadku pszenicy ozimej - jest mniej wskazane. Także pierwsza dekada października, jest może nie ostatecznym terminem, ale z pewnością takim, którego nie powinno się przekraczać – tłumaczył.

Lepiej siać późno, niż w mokrą glebę

Żyto wcześnie rusza i jesienią musi się dobrze rozkrzewić. Siłą rzeczy wczesność terminu siewu ma istotne znaczenie. Jednak ostatnio utrzymujące się opady deszczu, często przesuwają terminy zalecane.

-Siewu nie można przyspieszać, ze względu na chęć wykonania go w optymalnym terminie. Zdecydowanie gorszym rozwiązaniem niż siew w opóźnieniu, jest wykonanie zabiegu w mokrą glebę. Z siewem należy wstrzymać się na tyle, aż gleba obeschnie, a uprawa nie będzie działa destrukcyjnie na jej strukturę. Chociaż w przypadku żyta ten problem jest mniejszy, bo siłą rzeczy zwykle przeznaczamy je na gleby lżejsze - mówił Grabiński.

Dobór odmian

Co potwierdzają tegoroczne wyniki badań Porejestrowego Doświadczalnictwa Odmianowego (PDO), opracowane przez COBORU, odmiany mieszańcowe żyta ozimego plonują wyżej - o około 20%.

W wyniku podwyżek kosztów środków do produkcji, wielu rolników szukając oszczędności, decyduje się na uprawę mniej wymagających gatunków zbóż. Wybór pada najczęściej na żyto oraz pszenżyto, które są bardziej niezawodne w trudnych warunkach. Wraz z postępem hodowlanym, poprawie uległo również plonowanie tych gatunków, a także pojawiło się więcej odmian, zwłaszcza hybryd.

Tegoroczne Listy Odmian Zalecanych do uprawy publikowanych przez COBORU, zawierają 7 odmian żyta ozimego, pośród których przeważają odmiany mieszańcowe. Zalecane odmiany żyta, to:

1.DAŃKOWSKIE TURKUS

2.KWS DOLARO F1

3.KWS VINETTO F1

4.KWS SERAFINO F1

5.PIANO F1

6.DAŃKOWSKIE SKAND

7.KWS JETHRO F1

*F1 - odmiana mieszańcowa