Ze względu na rekordowy wzrost areału i produkcji ziarna w przyszłym roku mogą wystąpić „napięcia” w przypadku niektórych odmian kukurydzy, ponieważ uprawa w 2021 r. prawdopodobnie utrzyma się na wysokim poziomie.

Według stowarzyszenia, tegoroczna produkcja nasion w Europie ucierpiała z powodu nieoptymalnych warunków wschodów, fal upałów z rekordowymi temperaturami i susz, tak, że cele nie zostały osiągnięte pomimo wzrostu powierzchni o 16 proc. We Francji tylko około 90 proc. spodziewanych ilości nasion kukurydzy uzyskano z obszaru reprodukcji wynoszącego 80 tys. ha, a warunki w innych krajach UE również okazały się trudne.

Na Węgrzech osiągnięto by tylko 90 do 95 proc. docelowej ilości nasion, a w Rumunii tylko od 75 proc. do 80 proc.. Jak podaje FNPSMS, duży popyt na tegoroczne zasiewy spowodował również kurczenie się zapasów, których nie udało się uzupełnić ze względu na obecne wyniki zbiorów. Ponadto trudności z tegorocznym siewem rzepaku ozimego oraz rosnący niedobór zapasów pasz w środowisku charakteryzującym się suszą wskazywały na dalszy wzrost popytu na ziarno kukurydzy.

Ze względu na stosunkowo niskie zbiory w bieżącym roku stowarzyszenia producentów pszenicy (AGPB), kukurydzy (AGPM), nasion oleistych (FOP) i buraków cukrowych (CGB) wezwały do ​​wsparcia rządu. Potrzebny jest nadzwyczajny plan awaryjny, aby uratować strategicznie ważny sektor.

Według stowarzyszeń producentów, aby zapewnić przetrwanie produkcji roślinnej, WPR musi zostać dostosowana do potrzeb rolników prowadzących produkcję roślinną. Ponadto potrzebne są nowe rozwiązania ubezpieczeniowe i skuteczna gospodarka wodna. Warunki ramowe muszą być kształtowane przez innowacje i badania oraz odpowiednie inwestycje.