Można przyjąć, że obecnie do najważniejszych globalnych wyzwań należą ograniczanie poziomu wykorzystania zasobów naturalnych i degradacji środowiska, racjonalna gospodarka wodą, zrównoważone gospodarowanie odpadami oraz rozwój gospodarki o obiegu zamkniętym. Wyzwania te wzajemnie się przenikają, na przykład bez gospodarki cyrkularnej nie uda się zmniejszyć wykorzystania z zasobów naturalnych. 

W Europie wdrażany będzie Europejski Zielony Ład (EZŁ), który ma rozwinąć zasobooszczędną, a jednocześnie konkurencyjną gospodarkę. EZŁ zawiera plan działań umożliwiających bardziej efektywne wykorzystanie zasobów dzięki przejściu na gospodarkę o obiegu zamkniętym, przeciwdziałaniu utracie różnorodności biologicznej i zmniejszeniu poziomu zanieczyszczeń. Zakłada również zmniejszenie śladu środowiskowego i klimatycznego sektora produkcji żywności w UE. Do celów EZŁ należy znaczne zmniejszenie stosowania pestycydów i ryzyka z tym związanego oraz ograniczenie stosowania nawozów i strat składników nawozowych. Można różnie oceniać poszczególne zapisy i cele wskaźnikowe EZŁ, jednak nie ma wątpliwości, że tego typu działania są niezbędne dla zachowania bezpieczeństwa i stabilności środowiskowej oraz gospodarczej w Europie i na całej planecie. Moim zdaniem od działań ograniczających degradację środowiska, zmniejszających wykorzystanie zasobów naturalnych i ograniczających chemizację rolnictwa nie ma odwrotu.

Ziemi nie dziedziczymy po naszych rodzicach, pożyczamy ją od naszych dzieci (Antoine de Saint-Exupéry).

Można zadać pytanie, czy możliwe jest zmniejszenie śladu środowiskowego i klimatycznego produkcji rolniczej, biorąc pod uwagę globalne trendy stałego przyrostu populacji, a także stały ubytek gruntów rolnych w wyniku urbanizacji. Albo prościej: czy można wyżywić coraz większą liczbę ludności, stosując mniej nawozów i środków ochrony roślin? Nie należy jednak stawiać pytań w sposób „czy jest to możliwe”, lecz „jak to zrobić”? I jak wdrożyć te działania powszechnie, najlepiej na całym świecie? 

Osiągnięcie tych celów jest możliwe jedynie poprzez połączenie wielu jednoczesnych działań, do których muszą należeć: ograniczenie strat żywności, efektywna gospodarka wodą, precyzyjne rolnictwo, cyrkularne wykorzystanie odpadów i składników nawozowych, stosowanie w rolnictwie rozwiązań opartych na naturze i wreszcie, a może przede wszystkim, regeneracja i pełne wykorzystanie naturalnego potencjału gleb. 

Dla możliwości rozwijania bardziej zrównoważonej produkcji żywności kluczowa będzie zatem dbałość o zdrowie gleby. Zdrowie gleby to jej zdolność do wypełniania wszystkich istotnych funkcji. O tej zdolności decyduje szereg cech gleby, takich jak struktura, właściwości chemiczne (odpowiedni odczyn, zrównoważony poziom składników nawozowych, brak zanieczyszczenia), zawartość materii organicznej, różnorodność i aktywność biologiczna gleby oraz właściwości retencyjne gleby. Wszystkie z tych cech są jednakowo istotne dla funkcjonowania gleby, a jednocześnie możliwości osiągania celów zrównoważonego rozwoju oraz bezpieczeństwa żywnościowego.

W dotychczasowym, powszechnym rozumieniu rola gleb była ograniczona do funkcji produkcyjnej, związanej z rolnictwem. Funkcja ta, z uwagi na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego oraz poprawy jakości żywności, nie będzie tracić znaczenia. Bezpieczeństwo środowiskowe jest uzależnione m.in. od funkcji retencyjnej gleby, czyli zdolności gleby do magazynowania wody, co ogranicza ryzyko powodzi i skutki suszy. Funkcja filtracyjna polega na unieszkodliwianiu zanieczyszczeń, które w mniejszym stopniu przedostają się do wód. Funkcja zapewnienia bioróżnorodności roślin i zwierząt przez gleby odpowiada za odporność całych ekosystemów na zmiany warunków środowiskowych. Zatrzymywanie węgla w glebach mineralnych i organicznych ma znaczenie dla bilansu gazów cieplarnianych. 

Globalne bezpieczeństwo żywnościowe

Nawet jeśli liczba ludności w Europie jest od dawna dość stała, to globalna populacja stale rośnie. Przyrost ten jest generowany głównie w Azji i Afryce. Modele wskazują, że na tych dwu kontynentach populacja będzie nadal rosnąć przez kilkadziesiąt lat. Należy zatem przypuszczać, że jedynie utrzymanie żyznych i zdrowych gleb może pozwolić na zapewnienie globalnego bezpieczeństwa żywnościowego przy jednoczesnym ograniczeniu środowiskowego i klimatycznego śladu produkcji rolniczej. Gleba w odpowiedniej kondycji, z wszystkimi jej ważnymi cechami na odpowiednim poziomie, może pozwolić utrzymać plony w oczekiwanej ilości. Właściwa struktura gleby, odczyn, zasobność w próchnicę warunkują mniejsze straty składników nawozowych z gleby oraz lepszą efektywność wykorzystania nawozów. To pierwszy krok do ograniczenia stosowania syntetycznych środków produkcji. Przy kwaśnym odczynie rośliny nie są w stanie wykorzystać składników dodawanych do gleby. Słaba struktura gleby powoduje ich podatność na erozję wodną i wietrzną, z którymi wynoszone są z pola i tracone bezpowrotnie składniki nawozowe. Przy słabej strukturze woda opadowa nie jest skutecznie zatrzymywana przez glebę, a wraz z nią wymywane są też azot, potas, fosfor i mikroelementy. Utrzymanie zawartości materii organicznej w glebie na dobrym poziomie umożliwia lepsze magazynowanie wody w glebie – większa odporność na niekorzystne warunki pogodowe to konieczny element do zachowania potencjału produkcji żywności (wykres 1). 

Kolejny bardzo aktualny problem, z jakim mierzy się rolnictwo, to rosnące ceny nawozów sztucznych. Przy galopujących cenach nawozów rolnicy mogą mieć kłopot z ich zakupem, co przy niezmienionej praktyce rolniczej może skutkować spadkiem plonów, a w konsekwencji zmniejszeniem się wielkości produkcji rolniczej. W takiej sytuacji tym bardziej należy zadbać o zdrowie gleb i wykorzystać ich naturalny potencjał (wykres 2). 

Lokalne bezpieczeństwo żywnościowe i jakość żywności 

Nie mniej ważne jest lokalne bezpieczeństwo żywnościowe. Jak uczą doświadczenia z ostatnich 3 lat (pandemia, wojna w Europie), sytuacja sektora produkcji żywności jest mniej stabilna, niż wydawało się jeszcze niedawno. Łatwo jest przerwać dotychczasowe łańcuchy dostaw. Niestabilność dostaw i wzrost cen energii wpływają na ceny żywności. W tej sytuacji zachowanie zdrowia i potencjału gleb może mieć kluczowe znaczenie dla krajowego i lokalnego bezpieczeństwa żywnościowego. Należy opracowywać strategie unikania konfliktów pomiędzy koniecznością rozwoju infrastruktury mieszkalnej, przemysłowej i transportowej a potrzebą utrzymania potencjału produkcyjnego gleb, właśnie w celu zachowania lokalnego bezpieczeństwa żywnościowego. Obecnie rolnicza (produkcyjna) funkcja gleb zdecydowanie przegrywa z funkcją urbanizacyjną gruntu na obszarach miejskich i podmiejskich. W dłuższej perspektywie to bardzo niekorzystne zjawisko.

Zdecydowanie powinno rosnąć znaczenie rolnictwa miejskiego, jego rozwój powinien znaleźć się w strategiach rozwoju państwa, a nawet poszczególnych miast. Krótkie łańcuchy dostaw będą mniej narażone na wahania na globalnych rynkach energii i środków produkcji. Dodatkowo łatwiej jest zadbać o jakość żywności (i ją kontrolować), która jest produkowana kilka, kilkanaście kilometrów od centrum miasta, niż tej sprowadzanej z innych krajów czy kontynentów, a to istotne dla zdrowia społeczeństwa. Dla rozwoju rolnictwa miejskiego potrzebne są wysokiej jakości gleby utrzymywane w pewnej „gotowości” do produkcji żywności oraz ich ochrona przed spontaniczną urbanizacją. 

Jakość życia w miastach również zależy od gleby

Mówiąc o obszarach miejskich i urbanizacji, należy wspomnieć, że gleby mają również niebagatelny wpływ na jakość życia i zdrowie ludzi w miastach poprzez ich oddziaływanie na jakość powietrza, temperatury oraz sam dostęp do terenów zielonych. Gleba dzięki swoim właściwościom retencjonowania wody ma potencjał do zmniejszania ekstremów temperaturowych w miastach w miesiącach letnich. Im więcej gleby pozostawionej w obszarach miejskich i im bujniejsza roślinność na tych glebach, tym niższa temperatura w czasie upałów. Różnice w tym samym czasie mogą dochodzić do kilkunastu stopni w zależności od gęstości zabudowy oraz jakości gleb i roślinności. Problemy zdrowotne związane z wyspami ciepła w miastach wydają się mocno niedocenione. Gleba ma również wpływ na jakość powietrza. Pozostawienie żyznej gleby w mieście zapewnia zdrową i bujną biomasę roślinną, która deaktywuje zanieczyszczenia powietrza (pył zawieszony, mikroplastik, toksyczne związki organiczne, rtęć). Dobry stan gleb w miastach ogranicza również ich erozję wietrzną, który to proces wtórnie wprowadza do powietrza zanieczyszczenia, które wcześniej opadły na glebę.  

Ograniczenie stosowania chemikaliów w rolnictwie

Ograniczenie stosowania syntetycznych środków produkcji w rolnictwie (środki ochrony roślin, nawozy sztuczne) może mieć dwojakie uzasadnienie. Mniej chemikaliów w produkcji to mniejszy negatywny wpływ na środowisko naturalne oraz zdrowsza żywność, a w konsekwencji zdrowsi ludzie. Po drugie, przy rosnących cenach nawozów i środków ochrony roślin, rolnik może zmniejszyć koszty produkcji rolnej, obniżając nieco ich dawki. Można to zrekompensować dbałością o gleby. W dużym stopniu da się kształtować właściwości gleby wpływające za poziom strat składników nawozowych. Do cech gleby, które wpływają na zdolność gleby do zatrzymywania składników nawozowych, należą: odpowiedni odczyn gleby, wysoka zawartość materii organicznej, dobra struktura gleby oraz niskie narażenie na erozję. 

Ponadto wysoka aktywność biologiczna gleby powoduje uruchamianie składników nawozowych z resztek roślinnych oraz wspiera odporność roślin na choroby.  

Adaptacja do zmian klimatycznych

Susza co roku dotyka znaczną część upraw w naszym kraju. Niedobory wody występują często w okresach intensywnego wzrostu roślin. Ujemny klimatyczny bilans wodny jest szczególnie dotkliwy na glebach o słabszym potencjale retencji wody. Na ilość wody opadowej retencjonowanej w glebie można jednak wpływać. Za większą ilość wody zatrzymanej w glebie odpowiadają: wysoka zawartość próchnicy, uregulowany odczyn, odpowiednia struktura, ograniczenie erozji gleby oraz unikanie zagęszczenia gleby.