Niedawno pisaliśmy o uszkodzeniach kukurydzy spowodowanych gradobiciem w powiecie wąbrzeskim 13 czerwca. Tym razem sytuacja powtórzyła się na większą skalę, a gradobiciu towarzyszył silny wiatr i ulewny deszcz.

Kukurydza uszkodzona przez grad, fot. Maciej Sacha
Kukurydza uszkodzona przez grad, fot. Maciej Sacha

Gradobicie i ulewa

Około godziny 19:30 zaczął padać ulewny deszcz, któremu towarzyszył silny wiatr, łamiący i wyrywający drzewa. Chwilę później dołączył opad gradu o średnicy do 2-3 cm. Tego wieczoru spadło około 45 mm deszczu, co łącznie daje sumę opadów w czerwcu na poziomie blisko 120 mm. Na cięższych glebach utrzymują się miejscami zastoiska wody.

Kukurydza uszkodzona przez grad, fot. Maciej Sacha
Kukurydza uszkodzona przez grad, fot. Maciej Sacha

Uszkodzenia upraw dotyczą zwłaszcza kukurydzy i ziemniaka. Zboża miejscami wyległy, ale poważniejsze uszkodzenia nie są widoczne. Bez większych strat ulewę i gradobicie przetrwały rzepaki. Prawdopodobnie są one jeszcze zbyt mało dojrzałe, aby uderzenie było w stanie otworzyć łuszczynę i wysypać nasiona.

Pszenżyto ozime, fot. Maciej Sacha
Pszenżyto ozime, fot. Maciej Sacha

Zniszczona kukurydza i ziemniaki

W przypadku ziemniaków, na niektórych polach rośliny niemal w całości wyległy, złamane przy samej ziemi. Duże zniszczenia widoczne są w kukurydzy. W wielu miejscach w okolicy liście kukurydzy są w mniejszym lub większym stopniu pocięte przez grad. W najłagodniejszych przypadkach są to tylko pojedyncze przecięcia o długości kilku centymetrów, ale wiele jest też miejsc, gdzie górne partie roślin są poszatkowane w strzępy.

Ziemniaki uszkodzone przez grad, fot. Maciej Sacha
Ziemniaki uszkodzone przez grad, fot. Maciej Sacha

Jeśli liście zostały rozcięte podłużnie, a nerwy główne nie zostały przerwane, rośliny nie powinny reagować znaczącym obniżeniem plonu. Z pewnością na plus działa w naszym regionie wyjątkowo wysoka suma opadów w maju i czerwcu, dzięki której zdrowotność roślin jest bardzo dobra. Gradobicie oznacza jednak wzrost ryzyka pojawienia się fuzarioz. Z tego względu, na plantacjach, na które da się jeszcze wjechać, warto rozważyć wykonanie zabiegów fungicydowych i wspomagającego regenerację roślin nawożenia dolistnego.

Kukurydza uszkodzona przez grad, fot. Maciej Sacha
Kukurydza uszkodzona przez grad, fot. Maciej Sacha