Województwo zachodniopomorskie zostało w tym roku najbardziej dotknięte skutkami braku opadów w maju i czerwcu. Jak wynikało z czwartego raportu Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa PIB w Puławach (okres raportowania od 21 kwietnia do 20 czerwca 2021 r.) to właśnie ten region miał najniższą wartość Klimatycznego Bilansu Wodnego (KBW).

- Największy deficyt wody notowany był na obszarze: Równiny Gryfickiej, Białogardzkiej, Nowogardzkiej, Pojezierzu Drawskim i Ińskim oraz na Wysoczyźnie Łobeskiej od -170 do -209 mm – podano. Oczywiście nie pozostało to bez wpływu na uprawy.

Niestety w nowym raporcie IUNG PIB "susza wyparowała", bo przecież pada. A problem pozostał. Plony będą żadne.

Rolnicy tymczasem w mediach społecznościowych informują o olbrzymich problemach. Nie tylko w zbożach, ale też w roślinach bobowatych.

Na przykład zamieszczony poniżej na zdjęciu łubin nie nadaje się do zbioru na nasiona, bo jest po prostu za niski. Sytuacja jest tragiczna.

A u Was jak prezentują się rośliny bobowate i zboża w tym regionie?