W dwudziestoleciu międzywojennym bobik był w Polsce uprawiany na podobnej powierzchni co obecnie wszystkie bobowate łącznie liczone. Było to około 150 -170 tys. hektarów. Obecnie jest to uprawa małoobszarowa jednak od kilku lat zainteresowanie rolników bobikiem rośnie. 

Odmiany bobiku dzielą się na samokończące, niesamokończące i niesamokończące niskotaninowe. Te ostatnie najlepiej sprawdzają się w żywieniu zwierząt. Zawierają minimalne ilości związków antyżywieniowych, są lepiej strawne i nie mają gorzkiego smaku. Odmiany samokończące charakteryzują się z kolei wczesnym i równomiernym dojrzewaniem oraz wysoką odpornością na wyleganie.

Materiał siewny oraz środki produkcji znajdziesz na Giełdzie Rolnej.

Zalety bobiku

Roślina ta jest cennym źródłem białka, które stanowi 1/3 masy nasion oraz skrobi, stanowiącej blisko połowę ich masy. Stąd też kaloryczność i wartość energetyczna tego surowca są wysokie. Bobik zostawia po sobie bardzo dobre stanowisko ze względu na wiązanie azotu atmosferycznego, dużą ilość resztek pożniwnych i rozbudowany system korzeniowy. Z tego względu doskonale sprawdza się jako roślina fitomelioracyjna na ciężkich glebach.

W sferze finansowej niewątpliwym plusem jest płatność do roślin strączkowych na ziarno wynosząca w 2021 roku 685,70zł/ha. Lepsze wykorzystanie potencjału plonowania i spopularyzowanie bobiku może być szansą na zwiększenie produkcji krajowego białka.

Jak to wygląda w praktyce?

Wciąż spotyka się opinię, że bobik ma mniejszy potencjał plonowania niż groch, co oczywiście nie jest prawdą. W bobiku drzemie największy potencjał spośród bobowatych, natomiast jest to roślina bardzo wymagająca. Niespełnienie wymagań bobiku prawdopodobnie w największym stopniu przyczynia się do tak niskich plonów. Chodzi tu nie tylko o niewłaściwą agrotechnikę, która oczywiście jest ważnym problemem, lecz także o niesprzyjające warunki pogodowe, glebowe czy wodne. Nie bez powodu nawet w doświadczalnictwie średnie plony rzadko przekraczają 5t/ha. Mimo to warto zaznaczyć, że polskie wyniki plonu produkcyjnego na poziomie 2-2,5t/ha są o około 25% wyższe od średniej europejskiej.

Potencjał plonowania

Uzyskiwane w doświadczalnictwie średnie plony dwukrotnie przewyższające te w uprawie produkcyjnej pokazują, że w bobiku drzemie duży potencjał. Warto jednak pamiętać, że te 4-5t/ha to plon średni, a rekordy w polskich warunkach przekraczają 8t/ha. Co więcej, wyniki rzędu 7 - 8 t/ha w warunkach sprzyjającego przebiegu pogody i dopracowanej agrotechniki da się uzyskać nawet na słabszych jak na bobik stanowiskach. Z własnego doświadczenia- na gruntach klasy IVa w 2020 roku udało mi się uzyskać plon odmiany Albus 6,78 t/ha i odmiany Fanfare 6,94 t/ha, co uświadomiło mi, jak wielki niewykorzystany potencjał drzemie w tej roślinie. Niektórzy wyliczają, że plon powyżej 4 t/ha pozwala osiągnąć podobną opłacalność produkcji jak rzepak, uznawany przecież za dochodową uprawę.

Wymagania

Bobik ma najbardziej wygórowane wymagania spośród bobowatych tradycyjnie uprawianych w Polsce. Do siewu najlepiej przystępować na madach, czarnych ziemiach i dobrych glebach gliniastych, od klasy bonitacyjnej IVa w górę. Bobik nie toleruje gleb piaszczystych, podmokłych, zachwaszczonych i zakwaszonych- spadek pH poniżej 6 oznacza znaczną redukcję plonu. Siew powinien się odbywać w ostatniej dekadzie marca, najpóźniej w pierwszych dniach kwietnia, im wcześniej tym lepiej, ale jednocześnie koniecznie w ogrzaną glebę. Najlepszym przedplonem dla bobiku są zboża, najgorszym natomiast bobowate, zwłaszcza sam bobik, który nie toleruje uprawy po sobie.

Przygotowanie stanowiska

Bezpośrednio po zbiorze przedplonu najlepiej przeprowadzić wapnowanie. Powinna być to jednak niewielka dawka na podtrzymanie dotychczasowego pH, gdyż na odkwaszanie stanowiska pod wrażliwy bobik jest już w tym momencie zbyt późno- powinno być wykonane pod przedplon. Orka lub inna głęboka uprawa powinna być wykonana jeszcze jesienią, natomiast krótko przed siewem bobiku glebę trzeba doprawić na głębokość 10-12cm. Zachowanie tej wartości jest bardzo ważne, gdyż w następnym etapie siew bobiku będzie się odbywał na stosunkowo dużą głębokość.

Parametry siewu

Typowa głębokość siewu bobiku wynosi 8 - 10 cm, natomiast zależnie od kategorii agronomicznej gleby można ją zwiększyć do 10 - 12 cm na stanowiskach wyjątkowo lekkich lub wypłycić do 6 - 8 cm na ciężkich. Powszechnym błędem popełnianym w uprawie bobiku jest zbyt płytki siew, prowadzący do wylegania wysokich roślin zwieńczonych stosunkowo ciężkimi strąkami, a także mogący generować problemy ze wschodami. Są różne szkoły odnośnie rozstawu rzędów bobiku, natomiast najlepiej sprawdza się zazwyczaj 15 - 20 cm. Ze względu na dużą głębokość umieszczania nasion, najlepiej wykorzystać siewnik z redlicami talerzowymi, ewentualnie w przypadku redlic stopkowych powinny być one dociążone, aby utrzymać zadaną głębokość pracy. Obsada roślin optymalnie powinna się mieścić w zakresie 60 - 70 szt./m2.

Nawożenie

Ze względu na wiązanie azotu atmosferycznego zapotrzebowanie bobiku na ten pierwiastek jest niewielkie, jednak warto zastosować dawkę startową na poziomie 30 kg/ha. Dawka nawożenie fosforowego powinna mieścić się w zakresie 70 - 80 kg/ha, a potasowego około 100 kg/ha - zależnie od zasobności gleby. Ponadto bobikowi warto dostarczyć siarkę w ilości 25 kg/ha i magnez- około 40 kg/ha. Warto też mieć na uwadze zaspokojenie zapotrzebowania na bor, mangan, molibden, cynk czy kobalt. W przypadku nawożenia obornikiem należy pamiętać, aby bobik siać w trzecim roku po jego zastosowaniu na danym stanowisku.

Ochrona bobiku

Ze względu na szerokie międzyrzędzia bobik dobrze nadaje się do odchwaszczania mechanicznego, natomiast problematyczny jest dobór herbicydów. W zasadzie chemiczne niszczenie chwastów możliwe jest tylko krótko po siewie, a wybór substancji niewielki. Przedwschodowo do zwalczania chwastów jedno- i dwuliściennych: chlomazon, pendimetalina, prosulfokarb i metobromuron. Powschodowo do zwalczania tylko jednoliściennych: propachizafop, kletodym, fluazyfop-P-butylowy, haloksyfop-R metylu, chizalofop-P- etylu i bentazon + imazamoks.

Jeśli chodzi o insektycydy, wybór substancji jest jeszcze mniejszy: acetamipryd- do zwalczania mszyc, oprzędzików, strąkowców i wciornastków oraz lambda-cehalotryna - do zwalczania mszyc i oprzędzików.

Spośród chorób grzybowych na plantacjach bobiku może wystąpić askochytoza, czekoladowa plamistość, szara pleśń czy zgnilizna twardzikowa. Do zwalczania ich sprawców można stosować azoksystrobinę i fludioksonil.