Zbiory w 2020 r. są udane pod względem ilości i świetne pod względem jakości.  W najważniejszych krajach produkujących wino zebrano winogrona  w ilości ok. 160 mln hektolitrów. Wśród siódemki największych producentów są: Włochy 46,6 mln hl, Francja 44,1 mln hl, Hiszpania 43 mln hl, Niemcy 6,4 mln hl, Portugalia 6,3 mln hl, Węgry 2,5 mln hl i Austria 2,3 mln ha. Przed koronawirusem byłaby to świetna wiadomość dla sektora, teraz jednak jest ona źródłem obaw w związku z sytuacją rynkową, handlem i rentownością winnic.

Omawiając zbiory i sytuację w sektorze, przewodniczący grupy roboczej „Wino” Copa i Cogeca zwrócił uwagę na piękne, dość obfite plony o wysokiej jakości w 2020 roku. W normalnej sytuacji, gdyby nie kryzys wywołany COVID-19, byłyby to świetne wskaźniki. Pojawienie się drugiej fali w Europie, jej skutki oraz brak pewności politycznej rodzą konieczność wprowadzenia dodatkowych środków wsparcia rynku w 2021 r. Kolejnym poważnym wyzwaniem, z którym będzie musiał zmierzyć sektor będzie pogodzenie wymagań w zakresie środowiska ujętych w nowej WPR z chaotyczną sytuacją na rynku.

Zdaniem grupy roboczej „Wino”, jednym z głównych priorytetów jest opracowanie wieloletniego strategicznego planu na rzecz wyprowadzenia sektora z kryzysu i przeprowadzenia koniecznych inwestycji dla zwiększenia zrównoważenia w przyszłości. Mogłoby to zostać sfinansowane z funduszu odbudowy UE.

Branża winiarska boryka się z licznymi trudnościami handlowymi, na które nakłada się druga fala koronawirusa. Brexit bez umowy zbliża się wielkimi krokami, a Wielka Brytania jest drugim największym rynkiem zbytu dla europejskich win, wartym 2,8 mld euro rocznie. Będzie to kolejny cios dla sektora. Administracja USA ogłosiła w sierpniu utrzymanie ceł przywozowych, nałożonych na europejskie wina w październiku 2019 r. w wyniku sporu Airbus-Boeing rozstrzyganego na szczeblu WTO.

Biorąc pod uwagę aktualną sytuację i trudności z jakimi zmaga się sektor, prezes grupy roboczej ucieszył się, gdy usłyszał, że komisarz Wojciechowski zwrócił się do służb DG AGRI o rozpatrzenie przedłużenia środków kryzysowych i elastyczności. W tych czasach naznaczonych niepewnością i tragiczną sytuacją gospodarczą, sektor wina wraz z innymi branżami rolnymi musi wzmóc swoje wysiłki na rzecz środowiska, by wypełnić założenia Europejskiego Zielonego Ładu, strategii „od pola do stołu” i strategii różnorodności biologicznej.

Zmiany klimatu bardzo niepokoją plantatorów winorośli i spółdzielnie w UE - które już od kilku lat wprowadzają coraz wyższe normy zrównoważenia. Sektor musi być przede wszystkim rentowny, by mógł zbudować odporność i więcej osiągnąć w zakresie zrównoważenia. Uprawa winorośli jest kluczową częścią ekosystemów wiejskich i źródłem wielu korzyści wykraczających poza tylko produkcję wina. By osiągnąć cele Europejskiego Zielonego Ładu sektor uprawy winorośli musi być w stanie inwestować w ochronę zasobów naturalnych i dysponować strategicznymi wytycznymi oraz wsparciem ze strony instytucji unijnych. Dlatego też grupa robocza „Wino” Copa i Cogeca zaleca stworzenie długoterminowej wizji i planu inwestycyjnego, które byłyby finansowane z budżetu UE ad hoc, i które pozwoliłyby prawidłowo zająć się przyszłymi wyzwaniami. By było to możliwe, UE musi zainicjować otwarty i szeroki dialog z wszystkimi znaczącymi stronami zainteresowanymi i instytucjami, podczas którego omawiana będzie przyszłość europejskiej branży winiarskiej. Odpowiednie środki wsparcia i szczera dyskusja pozwolą sektorowi wina pozostać liczącą się środowiskową, gospodarczą i kulturową siłą w Europie.