PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Czy warto ciąć wyżej kukurydzę kiszonkową?

Autor:

Dodano:

Przystępując do zbioru kukurydzy na kiszonkę, liczymy na uzyskanie dobrego produktu końcowego. Kiedy jednak analizujemy skład kiszonki, a zwłaszcza potem efekty żywieniowe, okazuje się, że nie zawsze jakość odpowiada oczekiwaniom.



Ostateczna wartość kiszonki trafiającej do koryta zależy od wielu czynników. Podzielić je można na związane z:

  • agrotechniką i zbiorem (termin zbioru, zawartość suchej masy, udział kolb w plonie; metoda zbioru i dokładność rozdrobnienia);
  • techniką kiszenia (dodatek konserwantu; szybkość napełnienia silosu; jakość silosu; rodzaj i szczelność okrycia);
  • metodą i jakością technika wybierania.

Spośród nich do najbardziej znaczących należą zawartość suchej masy i jakość zakiszanego materiału. Stanowią one bowiem podstawę (bazę), którą dalsze zabiegi związane z konserwacją mogą zachować albo też w dużym stopniu roztrwonić. Kukurydza jest na naszym obszarze jedyną rośliną paszo­wą, której wartość wyraźnie wzrasta wraz z opóźnieniem zbioru i rosnącą dojrzałością.

Im wyższe jest stadium dojrzałości, tym większy jest udział kolb i ziarna w plonie, a zmniejsza się proporcjonalnie ilość elementów włóknistych i mniej energetycznych – łodyg, liści i rdzeni kolbowych. Z tego względu z terminem zbioru nie należy się zbytnio spieszyć. W licznych doświadczeniach wykazano, że optymalnym terminem do zbioru na kiszonkę jest osiągnięcie przez ziarno dojrzałości woskowej, kiedy to ziarno wraz z kolbą przekracza 50 proc. masy rośliny, dodatnio wpływając zarówno na wysokość plonu suchej masy, jak i końcową jakość kiszonki.

Ocenę jakości zakiszanej masy kukurydzy najlepiej oprzeć na analizie struktury roślin, określając w nich udział kolb i ziarna. Proporcje zbieranej na kiszonkę rośliny mogą nam dużo powiedzieć o tym, jaką zastosowano agrotechnikę, a więc m.in., jaki był typ odmiany, sposób siewu, zabiegi uprawowe i pielęgnacyjne oraz czy zbiór nastąpił w odpowiedniej fazie wegetacji. Oprócz wymienionych wyżej, zależnych od rolnika czynników o udziale kolb i terminie zbioru decyduje też wpływ warunków siedliskowych, a więc gleby i przede wszystkim przebiegu pogody.

Co przyniesie rok 2021?

W bieżącym roku warunki pogodowe nie bardzo sprzyjają roślinom uprawnym. Chłody wiosenne spowodowały 1-2 tygodniowe opóźnienie w rozwoju kukurydzy. Stosunkowo ciepła II połowa czerwca sprawiła, że kukurydza odrabiała zaległości w rozwoju. Niestety, nasilająca się susza w niektórych regionach kraju przyczyni się do obniżenia plonów kukurydzy. Decydująca w tym względzie będzie I połowa lipca (moment przygotowywania numeru do druku). W wielu gminach województwa zachodniopomorskiego, pomorskiego, a także Wielkopolski opadów prawie nie było przez 1,5 miesiąca – od końca kwietnia do 10 lipca. Początkowo kukurydza słabo reagowała na braki opadów, ale od 20-25 czerwca weszła w okres dużego zapotrzebowania na wodę – w I okresie potrzebną do wzrostu roślin, a w II okresie (po 10-15  lipca) decydującą o produkcji kolb i ziarna. Tam, gdzie wody na początku lipca brakowało, wizualnym objawem będzie ograniczenie wzrostu roślin do 1,5-2 m, a o plonach zadecydują późniejsze opady. Warto jednak pamiętać, że w tzw. fazie wegetatywnej tworzy się powierzchnia asymilacyjna i warunki do tworzenia ziarna i skrobi.

Tam, gdzie opady przyszły w porę, można spodziewać się dobrych plonów zarówno zielonki, jak i kolb. Lokalnie, gdzie wody jest pod dostatkiem (a czasami za dużo), kukurydza może nadmiernie wyrosnąć, osiągając wysokość 3-3,5 m. Sprzyjające będą tu takie czynniki, jak dobrze uprawiona gleba, wysokie nawożenie i wczesny siew. W takich warunkach może okazać się, że rośliny wprawdzie ładnie wyglądają, łan jest wysoki, ale rozwój kolb jest ograniczony, a ich udział niewspółmiernie niski – zwłaszcza w przypadku niższych opadów w kwitnieniu. Trzeba uważnie obserwować pogodę, bowiem jej przebieg w II połowie lipca powinien stworzyć dobre warunki do zawiązania i rozwoju kolb, jakkolwiek nie wpłynie już znacząco na zwiększenie wysokości łanu.

 Reasumując:

  • w przypadku I, tam gdzie przełom czerwca i lipca był suchy – kukurydza będzie niska i nawet przy dobrze rozwiniętej kolbie trudno będzie liczyć na plony rzędu 450 dt zielonej masy (co odpowiada ok. 150 dt/ha suchej masy). Wysoki za to może być udział kolb – nawet ponad 40 proc. (60 proc. w suchej masie), co znakomicie wpłynie na jakość i efekty żywieniowe.
  • w przypadku II, tam gdzie wody pod koniec czerwca było dużo, rośliny mogły wyrosnąć bardzo wysoko. Z takiego łanu można spodziewać się plonu ok. 700-800 dt/ha, ale mimo dobrze rozwiniętej kolby jej udział może być co najwyżej średni (25-30 proc. plonu świeżej masy). W przypadku, kiedy wody pod koniec lipca zacznie brakować, udział kolb może być niższy niż 20 proc. w świeżej masie plonu.
Pamiętaj o zawartości suchej masy kukurydzy

Głównym i najważniejszym parametrem pozwalającym wyznaczyć właściwy termin zbioru i określić jakość zielonki z kukurydzy, a docelowo – wyprodukowanej kiszonki, jest zawartość suchej masy. W okresie dojrzewania zawartość suchej masy w całej roślinie systematycznie wzrasta z 15-18 proc. w początkach kwitnienia do 40-45 proc. w dojrzałości pełnej. Jako zasadę przyjąć trzeba, że zawartość suchej masy w zbieranych roślinach kukurydzy osiągnąć powinna 30-35 proc., a taką najczęściej ma kukurydza zbierana w dojrzałości woskowej (tab. 1). Taka zawartość suchej masy uważana jest za optymalną do zakiszania, bowiem regułą jest, że przy ok. 30 proc. s.m. całkowicie ustaje wypływ soków, zaś powyżej 35 proc. materiał gorzej się kisi. Jeśli z pryzmy wyciekają soki, jest to objaw zbyt wczesnego, niedostosowanego do warunków terminu zbioru.

Ze względu na różnice odmianowe i agrotechniczne oraz różny przebieg pogody wybór odpowiedniego terminu zbioru nie jest łatwym zadaniem. W roku suchym, kiedy pędy podsychają, trzeba zbierać, gdy ziarno jest mniej dojrzałe, podczas gdy w roku wilgotnym w momencie zbioru łodygi z liśćmi są jeszcze w pełni zielone. Kiedy np. kukurydza zawiązała mało kolb, optymalnym momentem do zbioru będzie początek dojrzałości mlecznej ziarniaków. W br. zawartość s.m. w kukurydzy w wielu rejonach może być mniejsza, bowiem w wysokich roślinach większy jest udział łodyg i liści, a te zawierają tylko 20-22 proc. s.m. Trzeba więc koniecznie doczekać, aż ziarno osiągnie dojrzałość woskową, tak by w pełni wykorzystać możliwości produkcyjne kolb i by łączna zawartość suchej substancji osiągnęła 30 proc. (tab. 1). Korzystając z tabeli 1, można – w pewnym przybliżeniu – ustalić zawartość suchej masy w kukurydzy, którą chcemy zebrać na kiszonkę. Tym samym ułatwiona będzie trudna i ważna decyzja odnośnie odpowiedniego terminu zbioru. Konieczne jednak będzie oznaczenie udziału kolb w świeżej masie. Najlepiej zrobić to na 10 roślinach dobrze reprezentujących łan kukurydzy. Ścięte rośliny ważymy (CR), wyłuskujemy kolby z liści okrywowych i ważymy je (KW), po czym obliczamy ich udział w całej roślinie wg wzoru:

 proc. KW = 100 * KW / CR

Dla ułatwienia korzystania z tabeli omówione zostanie kilka przykładów.

  1. Nowoczesna odmiana o długo zielonych liściach – powinna być zbierana możliwie późno – w dojrzałości późno-woskowej, tak by przekroczyć 30 proc. s.m. W warunkach suszy zbiór tej odmiany powinien być wcześniejszy – dojrzałość woskowa przy żółknących liściach = 31-36 proc. s.m. (w zależności od udziału kolb).
  2. Odmiana późna, uszkodzona wcześnie przymrozkiem – zbierać należy w ciągu 5-14 dni po przymrozku, co przy dojrzałości mleczno-woskowej, niskim udziale kolb i zasychających liściach daje 26-29 proc. s.m.
  3. Dobry stan roślin, średni udział kolb, dojrzałość mleczno-woskowa, rośliny zielone = 24-25 proc. s.m. Należy poczekać ze zbiorem do dojrzałości woskowej.

Brak kontroli plantacji i zła ocena wilgotności łodyg i liści spowodowały, że w minionych bardzo suchych latach kukurydzę na wielu polach zbierano przy zawartości s.m. 35-40 proc., co utrudniało proces koszenia i powodowało wzrost strat poprzez pleśnienie. Jedynym ratunkiem był dodatek wilgotnych zielonek, np. lucerny traw lub nawet mokrych wysłodków.

Wysokie ścinanie

Jedną z metod poprawiania wartości paszowej kukurydzy kiszonkowej jest podwyższanie wysokości cięcia przy zbiorze. Wysokość ścinania roślin zmienia proporcje między częściami rośliny kukurydzy, a tym samym strukturę plonu. Przy podwyższaniu ścinania rośnie udział kolb, a tym samym zwiększa się zawartość suchej masy w plonie i koncentracja składników. Wynika to ze znacznie większej zawartości suchej masy w kolbach (często 2x) w porównaniu do reszty roślin. Dzięki wzrostowi udziału kolb w plonie oraz zwiększonej zawartości s.m. w surowcu metoda ta pozwala uzyskać wysokoenergetyczną kiszonkę bez potrzeby nadmiernego opóźniania terminu zbioru. Unika się wtedy niekorzystnych konsekwencji czekania na osiągnięcie odpowiedniej dojrzałości, takich jak: zbiór w trudnych późnojesiennych warunkach pogodowych, większe straty polowe i pogorszenie strawności bogatych we włókno części rośliny.

W typowych warunkach kukurydzę na kiszonkę zaleca się ścinać dość nisko, tj. na takiej wysokości, by zebrać całość użytecznego plonu, unikając jednak zbierania zanieczyszczonych części roślin czy grud z pola. Najczęściej cięcie odbywa się 15-20 cm nad ziemią, jednak w przypadku wyżej sięgających zanieczyszczeń czy podgniwających liści ciąć lepiej nieco wyżej, tak by pozostawić tę część na polu. Podwyższona wysokość ścinania ma natomiast szczególne uzasadnienie w warunkach:

  • gdy szukamy możliwości zwiększenia koncentracji energii w kiszonce przeznaczonej dla wysokoprodukcyjnych zwierząt,
  • gdy udział kolb i zawartość suchej masy kształtują się na niskim poziomie – w celu zmniejszenia strat i poprawy jakości paszy,
  • w przypadku późnych odmian, które wyrosły wysoko, ale raczej nie osiągną wymaganej dojrzałości woskowej i zawartości > 30 proc. s.m. przy normalnym ścinaniu,
  • gdy pozostawienie na polu dolnych, najmniej wartościowych części roślin traktuje się jako metodę nawożenia organicznego,
  • kiedy w kukurydzy stosowano wysokie nawożenie gnojowicą – w celu zmniejszenia w kiszonce zawartościazotanów, które gromadzą się głównie w dolnej części łodygi.

Ważnym argumentem przeciwko nadmiernemu podwyższaniu cięcia są straty plonu, jakie pozostają w ściernisku. Jak to wygląda w świetle ścisłych badań naukowych, przedstawia tabela 2. Podwyższenie wysokości ścinania z 15 do 45 cm generowało straty 6,5 t zielonej masy, tj. ok. 12 proc. W przeliczeniu na suchą masę straty te są jednak znacznie mniejsze i wynoszą niecałą tonę s.m., co odpowiada 6 proc. plonu.

Tnąc wyżej na wysokości 65 cm, traci się więcej plonu: ok. 11 t zielonki (21 proc.) i 1,6 t suchej masy (10 proc.). Bliższa analiza ubytków pokazuje, że straty plonu zielonej masy oraz plonu suchej masy w przeliczeniu na kolejne 10-centymetrowe odcinki łodygi z liśćmi nie są takie same. Jak pokazuje rysunek 1, strata plonu przy podwyższonym o 10 cm cięciu w dolnej partii rośliny jest większa, a przy zwiększonym ścinaniu na poziomie
65-75 cm – blisko dwukrotnie mniejsza. Wyraźniej widać to w przypadku strat zielonki, bo wilgotność w dolnych partiach jest większa. W tabeli 3 pokazano wyniki innych naszych badań nad podwyższonym cięciem. Nie są one identyczne, ale dość zbliżone do danych z tabeli 2, co wskazuje, że poziom ubytków i zmian, mimo różnic wynikających z odmian, gleby, pogody etc., będzie w gruncie rzeczy dość podobny.

Mimo dość jednoznacznych ubytków plonu warto zwrócić uwagę na zdecydowaną poprawę parametrów jakościowych zielonki, a w ostatecznym efekcie także i kiszonki. Przy podwyższeniu ciecia o 50 cm (15>65 cm) zawartość s.m. wzrosła o 4 punkty procentowe i – co ważne – pozwoliła osiągnąć zalecaną zawartość s.m., w tym przypadku 32 proc. Jednocześnie udział kolb wzrósł o 7 proc., a udział ziarna w plonie o 5 proc. Szacunkowa wartość energetyczna wzrosła z 0,89 do 0,93 JPM/kg suchej masy kiszonki. Dane te jednoznacznie wskazują, że mając słabszą kukurydzę, można wyraźnie poprawić jej parametry kiszonkowe, a w efekcie uzyskać lepszą kiszonkę i większe przyrosty czy też produkcję mleka.

Ze względów praktycznych można przyjąć, że najlepszym rozwiązaniem będzie cięcie kukurydzy na wysokości ok. 40 cm. Pozwala to poprawić jakość plonów, nie obniżając zbytnio ich ilości. Wyższe ścinanie to nie tylko rosnące straty plonu, lecz kłopoty z przyoraniem pozostałych na polu resztek pożniwnych. Poza tym celuloza i hemiceluloza zawarte w dolnej partii rośliny stymulują przeżuwanie i wydzielanie śliny u bydła, co jest naturalnym buforem pH żwacza i ma istotną rolę w profilaktyce kwasicy.         ▪



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)

  • Rex 2021-09-12 21:59:12
    Mniej masy ale za to dużo więcej białka i cukrów
  • Marcin lesner 2021-08-29 11:19:16
    Ja po skoszeniu kukurydzy koszę łodygi kosiarką rotacyjną bo szkoda paszy
    • Jacek a 2021-08-30 04:52:42
      Kto te badyle będzie jadł?????.
  • Rex 2021-08-28 18:45:39
    Z tym cięciem to ja w tym roku to ja nie wiem bo mam kukurydzę z fasolą I nie wiem jak to wyjdzie

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.237.16.210
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
GŁÓWNY PARTNER SERWISUpartner serwisu

PARTNERZY SERWISU
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.