Co może wpływać na ceny? Czynników jest wiele, ale najważniejszym jest jak zwykle pogoda. Nie mniej, zdaniem analityków, tym, który ma oddziaływanie pozytywne dla cen roślin oleistych jest perspektywa dalszego wzrostu cen ropy naftowej, co będzie sprzyjać zwiększeniu popytu na biopaliwa.

Ile konkretnie może kosztować? O prognozy pokusili się analitycy Banku Credit Agricole.

- W konsekwencji uwzględniając tendencje na globalnym rynku roślin oleistych oraz czynniki krajowe prognozujemy, że cena rzepaku w Polsce na koniec 2021 r. wyniesie ok. 2000 zł/t oraz ok. 1830 zł/t na koniec 2022 r. Czynnikami ryzyka dla naszego scenariusza są warunki agrometeorologiczne wśród światowych producentów roślin oleistych, popyt na rośliny wysokobiałkowe w Chinach, a także kształtowanie się cen ropy naftowej – podali w kwartalniku „Agro Mapa”.

Jak przypomnieli, zgodnie z prognozą USDA (U.S. Department of Agriculture) z 12 maja br. światowa produkcja nasion i owoców najważniejszych roślin oleistych w sezonie 21/22 zwiększy się do 632,2 mln t wobec 599,6 mln t w sezonie 20/21 (+5,4%), głównie ze względu na wyższe zbiory soi (+6,2%). Niemniej wzrost produkcji zostanie odnotowany również w przypadku wszystkich pozostałych głównych roślin oleistych: rzepaku, nasion słonecznika, orzechów ziemnych, nasion bawełny, nasion palmowca oraz kopry. Do wzrostu produkcji roślin oleistych przyczyni się ich większa powierzchnia zasiewów, czemu sprzyjają bardzo wysokie ceny roślin oleistych. Indeks cen żywności FAO dla oleju roślinnego jest obecnie o ok. 125% wyższy w ujęciu rocznym i kształtuje się blisko historycznego maksimum.

- Zgodnie z prognozą USDA globalne zużycie nasion i owoców roślin oleistych w sezonie 21/22 zwiększy się do 627,8 mln t wobec 612,4 mln t w sezonie 20/21 (+2,5%). Istotnym czynnikiem oddziałującym w kierunku wzrostu światowego spożycia roślin oleistych pozostaje zwiększony popyt ze strony Chin, gdzie trwa odbudowa sektora trzody chlewnej, po tym jak ASF doprowadził do drastycznego spadku tamtejszego pogłowia świń. W efekcie, po uwzględnieniu zapasów początkowych, zapasy końcowe nasion roślin oleistych w sezonie 21/22 zwiększą się do 104,6 mln t wobec 100,2 mln t w sezonie 20/21 (+4,4%), a w konsekwencji wskaźnik zapasy końcowe/zużycie wzrośnie do 16,7% wobec 16,4% w poprzednim sezonie, pozostając na relatywnie niskim poziomie – czytamy w „Agro Mapa”.

Z analizy wynika, że zgodnie z szacunkami USDA produkcja rzepaku w sezonie 21/22 zwiększy się do 73,2 mln t wobec 71,4 mln t w sezonie 20/21 (+2,5%).

- Wzrost produkcji rzepaku będzie efektem jego wyższych zbiorów w Kanadzie, UE oraz na Ukrainie. Światowe zużycie rzepaku w sezonie 21/22 wzrośnie do 73,5 mln t wobec 73,2 mln t w sezonie 20/21 (+0,4%). W efekcie zapasy końcowe na rynku rzepaku w sezonie 21/22 obniżą się do 5,5 mln t wobec 5,8 mln t w sezonie 20/21 (-4,6%), a wskaźnik zapasy końcowe/zużycie spadnie do 7,5% wobec 7,9% w poprzednim sezonie, co będzie jego najniższą wartością od sezonu 16/17 – oceniają analitycy Banku Credit Agricole.