PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Jak wypracować niezależność białkową?

Jak wypracować niezależność białkową?
Jak rozwinąć polskie białko? Fot. M. Tyszka

Jednym z najważniejszych dokumentów, który będzie wpływał na nasze rolnictwo, jest Plan Strategiczny Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027. Czy można w nim znaleźć, na podstawie dotąd upublicznionych danych, zapisy wspierające rozwój polskiego białka?



Z końcem roku 2022 skończy się kolejne już moratorium na stosowanie pasz GMO. Możliwe, że ponownie zostanie ono przedłużone, ale nie mniej nadal oczekuje się od branży rozwoju rodzimych upraw roślin wysokobiałkowych. Czy to idzie w dobrym kierunku?

- Polityka Zielonego Ładu ma za zadanie zwiększenie niezależności białkowej Unii Europejskiej (..) Pytanie czy jest to wykonalne w takiej formie jaka jest zakładana. Na przykładzie Polski, która jest największym producentem drobiu w UE, powiem, że importujemy ponad 2,5 mln t rocznie śruty sojowej, która jest podstawowym i najbardziej doskonałym źródłem białka – mówi farmer.pl Wojciech Zarzycki, dyrektor operacji handlowych Elanco Poland i wiceprezydent Izby Zbożowo-Paszowej.

Czy nam zagraża zatrzymanie tego importu? – Osobiście uważam, że nie. Ponieważ nie widziałem rolnika, który by nie chciał sprzedać swoich płodów rolnych, a nawet sytuacja z Covid pokazała, że przy załamaniu transportu, te surowce masowe docierały – powiedział Zarzycki.

Ale mamy nadal duży problem z zastępstwem tych pasz. – Nie mamy żadnej alternatywy, która mogłaby zastąpić ją w 100 proc. pod względem jakości i zawartości białka. Mamy nasze rodzime rośliny białkowe, które mają może trzy podstawowe elementy ograniczające ich zastosowanie. Po pierwsze zawartość białka i aminokwasów, która jest niższa niż w śrucie sojowej. Druga: zawartość różnych czynników anty żywieniowych, a trzeci to jest plon – wyjaśniał wiceprezydent IZP.

Jego zdaniem, żeby śrutę sojową zastąpić w całości musielibyśmy przeznaczyć 2-3 mln ha gruntów ornych.

Zapytaliśmy ironicznie czy 25 tys. ha polskiej soi nie zaspokoi naszych oczekiwań? Oczywiście jest to zdecydowanie za mało. Potrzebne są jednolite i duże partie surowca. Podaż nasion jest zbyt mała.

Więcej w wideo poniżej.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (22)

  • Slawomir 2021-12-10 20:23:41
    Dziesięć lat temu na Ukrainie nikt nie słyszał o soi a co do GMO to nie znaczy że ona planuje wyżej od populacji
  • Idiota 2021-12-09 22:37:06
    Powiedzcie tylko: Po co? W jakim celu? Świń za chwilę NIE BĘDZIE!!!
  • Miki2 2021-12-09 20:56:52
    Przecież polska nie musi siać wszystkich roślin gmo skoro i tak jemy soje gmo czemu nie możemy siać kilku odmian soi gmo?
  • Grunty rolne w Polsce 2021-12-09 20:05:31
    to gleby w przeważającej części słabe i bardzo słabe. Na takich glebach nie będzie wysokich plonów a i nie każdą roślinę da się uprawiać.
    • ad64 2021-12-10 06:06:12
      Mam gleby takie jak 10 metrów obok na Ukrainie tylko inną politykę.
  • T9 2021-12-09 16:37:14
    W naszych warunkach klimatyczny z typowo białkowych jedynie groch. Mówię tu o dopasowaniu czasu wegetacji tej rośliny. Soja zbyt długo pozostaje w polu przez co trudno ją zebrać suchą i bez strat z powodu dziczyzny. Jak dla mnie lepiej poddać groch obróbce termicznej przy produkcji niż męczyć się z soja. Następna kwestia to jak zwiększać zasiewy białkowych skoro nie ma tego czym spryskać??
    • słownik 2021-12-09 17:30:51
      Soja też musi być ekstrudowana więc nie w tym problem , soja jest bardziej wszechstronna do stosowania bo nawet ludziom na kotlety a ostatnio zastępuje mieso w kiełbasie .Soja po prostu jest bardziej zbilansowana białko, tłuszcze ,cały przemysł jest ustawiony pod soję i w razie czego można ją kupić z zewnątrz a groch polny to raczej w Polsce tylko popularny . Uprawiać też się da ale nie jakieś mityczne 4 tony tylko realne 2-2,5 średnio i to w regionach ciepłych .Już nawet nie chodzi o same GMO ale w naszej wysokości geograficznej tylko taki plon jest sensowny ale niestety jak mamy konkurować z importowaną soją gdzie mają dłuższy czas wegetacji (większa wydajność) ,GMO (tańsze środki) .Tu jest cały szkopuł że białko polskie nigdy się nie rozwinie gdy będzie importowana soja GMO .
      • Cov 2021-12-09 18:34:00
        Zgoda z tym, że soja też musi przejść proces ekstrudyzacji. Groch uprawiam od kilkunastu lat i nie miałem plonu poniżej 3t/ha, ale trzeba zadbać. Miałem też rok z plonem 5,3t/ha. Faktem jest, że puki będzie możliwość dodawania do pasz soi gmo, nie rozwinie się produkcja rodzimych strączków. Dla paszarni jest rutynowo bezpieczniej, wygodniej i taniej ładować sprawdzonymi recepturami soję GMO, niż pracować nad wdrożeniem rodzimych strączków
      • Janusz 2021-12-09 19:44:42
        Kolego cov opisz trochę technologie
    • jon 2021-12-09 18:32:01
      z soją trzeba się męczyć ??? ha ha ha chyba tym co z kasą zrobić
    • LHR 2021-12-09 19:21:09
      nie tylko groch!
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.249.22
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.