Miniony 2020 był Międzynarodowym Rokiem Zdrowia Roślin. Teraz postawiono na płody rolne pochodzące z tych roślin.

Sekretarz Generalny ONZ Antonio Guterres w swoim przemówieniu w grudniu ub.r. na ten temat zauważył, że owoce i warzywa są niezbędnymi składnikami zdrowej i zróżnicowanej diety. Dostarczają organizmowi wielu składników odżywczych, wzmacniają układ odpornościowy i pomagają zmniejszyć ryzyko wystąpienia różnych chorób. Jednak pomimo tych ogromnych korzyści nie spożywamy ich wystarczająco dużo.

- Ogłaszając rok 2021 Międzynarodowym Rokiem Owoców i Warzyw, przyjrzymy się bliżej jednemu z najważniejszych sektorów i wzywamy do przyjęcia bardziej holistycznego podejścia do produkcji i konsumpcji z korzyścią dla zdrowia ludzkiego i środowiska - podkreślił Antonio Guterres.

Według Sekretarza Generalnego ONZ w nadchodzącym roku wszyscy musimy przemyśleć nasze podejście do wzorców produkcji i konsumpcji żywności, przyjrzeć się systemom żywnościowym i zbudować zdrowszy, prężniejszy i prężniejszy świat, w którym każdy będzie miał dostęp do tego, czego potrzebuje.

Zwiększenie konsumpcji

Międzynarodowy Rok Owoców i Warzyw powinien być zatem szansą na promocję ich spożywania. Przeciętny Europejczyk spożywa ok. 340 g owoców i warzyw dziennie. Polacy jedynie 280 gramów.

Z badań wynika, że niemal 3/4 Polaków nie wie ile warzyw i owoców powinno się spożywać. Jednocześnie 1/3 nie wie ale uważa, że je ich tyle, ile potrzeba. Polska jeśli chodzi o wielkość produkcji jest 3. krajem w UE, natomiast jeśli chodzi o spożycie, to w spożyciu warzyw zajmujemy bodajże 6. miejsce, a w spożyciu owoców 4. od końca w UE. Jest to też ilość spożywana daleko niższa od zaleceń żywieniowców, od zaleceń WHO.

Dietetycy zalecają, aby warzywa i owoce stanowiły co najmniej połowę tego, co zjadamy w ciągu dnia. Polacy najczęściej jedli je podczas trzech (24%) lub czterech (26%) posiłków w ciągu dnia. 1% badanych w dniu poprzedzającym badanie nie jadło warzyw i owoców wcale, 5% w jednym, a 13% w dwóch posiłkach.

Nie lepiej jest z naszym dobrem narodowym - czyli jabłkami. Przeciętny Polak zjada obecnie zaledwie 7 średniej wielkości jabłek miesięcznie. To o połowę mniej niż 20 lat temu, a trend jest spadkowy. Zgodnie z zaleceniami WHO powinniśmy spożywać minimum 400 gramów owoców i warzyw dziennie. Wydaje się, że pandemia to dobry moment, aby zwiększyć to spożycie. Wszak wiele lekarzy i ekspertów zaleca spożywanie jabłek w trosce o budowanie naturalnej odporności!

Większe spożycie to wzrost popytu na polskie owoce i szansa dla sadowników na zbyt!

Rok plantatorów

Ustanowienie Międzynarodowego Roku Owoców i Warzyw powinno być także szansą dla plantatorów, którzy od lat zmagają się z problemami związanymi z uprawą i sprzedażą płodów. Czego życzą sobie w roku ich "święta"?

Na pewno stabilności. Nieprzewidywalność w ogrodnictwie to zjawisko, które coraz częściej przyprawia plantatorów o ból głowy! Niepewność cen, spora ich dynamika i brak stabilnych partnerów to zjawiska będące zagrożeniem dla prowadzenia gospodarstwo ogrodniczych. Firmy handlowe, sieci marketów a nawet grupy sortujące owoce nie zawsze chcą się stawiać w roli partnerów, a częściej korzystają na słabszej pozycji plantatora! To się musi zmienić i tego właśnie życzymy sadownikom w 2021 roku.

Więcej czytaj na sadyogrody.pl